Nad Markiem Zuckerbergiem zawisły ostatnio czarne chmury i mierzy się z szeregiem problemów. (Fot. PAP/EPA)

Byli pracownicy Zuckerbergów pozwali ich za mobbing

Markowi Zuckerbergowi sen z powiek spędzać może nie tylko to, że Amerykańska Federalna Komisja Handlu (FTC) rozpoczęła dochodzenie, które ma określić, czy Facebook spełnia standardy dotyczące prywatności. Powinno go też martwić to, co działo się w jego domu.

Dwoje byłych pracowników zatrudnionych w jego rezydencji złożyło pozew przeciwko niemu i jego żonie, gdyż, jak twierdzą, w miejscu pracy spotkali się z homofobią i rasizmem.

Według ustaleń serwisu BusinessInsider, byli członkowie personelu domu Zuckerbergów wytoczyli sprawę sądową, gdyż mieli być ofiarami rasistowskich i homofobicznych ataków ze strony byłego szefa ochrony Liama Bootha, kiedyś agenta Secret Service. Ten zrezygnował z posady w 2019 r., gdy jego domniemane ofiary przerwały milczenie.

Mia King, była pracowniczka zespołu ochrony, zarzuca Boothowi, że do niej, jako Afroamerykanki, zwracał się per "Getto", co więcej, podkreślał, że nie dostałaby swojej pracy, gdyby nie to, że jest "czarna". Z kolei Johne Doe, były menadżer, twierdzi, że Booth rzucał pod jego adresem antygejowskie uwagi, a nawet złapał go za krocze. Ponadto oboje stwierdzili w pozwie, że nie pozwalano im na wystarczającą liczbę przerw w pracy i że nie otrzymali wynagrodzenia za wszystkie nadgodziny.

Pozwy zostały złożone we wrześniu w sądzie w San Francisco. Zuckerberg i jego żona Priscilla Chan zaprzeczyli zarzutom. Rzecznik miliardera w rozmowie z Insiderem zaznaczył, że wewnętrzne śledztwo przeprowadzone wśród personelu rezydencji nie wykazało żadnych nieprawidłowości.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0393
+0.0061
EUR
4.3033
+0.0037
USD
3.7300
+0.0030
CHF
4.5892
-0.0064
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu