W dzisiejszych czasach komentarzy w sieci jest mnóstwo. Niestety, rzadziej pozytywnych... (Fot. Getty Images)

Jak reagować na hejt w sieci?

Rafał Rutkowski - popularny aktor i komik, a także dyrektor artystyczny Teatru Montownia, postanowił włączyć się w debatę o tym, jak reagować na obraźliwe komentarze w mediach społecznościowych. Jego recepta jest bardzo prosta. Aż dziwne, że nikt nie wpadł na to wcześniej.

Swój post na Facebooku i Instagramie Rutkowski zatytułował: "Internetowy poradnik dla opornych". Komik opublikował kilka inwektyw przesłanych mu przez internautów - np. że jest idiotą i debilem.

"To są wybrane komentarze pod moimi postami na Facebooku" - napisał Rutkowski. Jak miałby na nie zareagować? Ścigać? Donosić? Ano jego zdaniem… reagować w ten sposób byłoby głupio. "Gdybym chciał oskarżyć tych internautów o zniewagę, musiałbym udowodnić, że nie jestem debilem. Ale wtedy niechybnie wyszedłbym na debila, bo tylko debil będzie się starał udowodnić, że debilem nie jest" - oświadczył.

Tym razem w komentarzach zero hejtu, za to pełne uznanie dla przebiegłości aktora, który znalazł sposób, by nie przejmować się sieciowymi obelgami. Nie brakuje też porad. Jeden z internautów sugeruje, że Rutkowski mógłby też odpowiedzieć hejterowi, jak w czasach dzieciństwa: "Kto się przezywa, sam się tak nazywa".

Najwidoczniej Rafał Rutkowski ma spory dystans do siebie i... komentarzy internautów. (Fot. PAP/Mateusz Marek)

Ktoś inny sugeruje komikowi: "Proszę iść w proces cywilny, tam pozwany musi udowodnić, że ma rację nazywając Pana debilem". Inni narzekają, że… hejterzy, używają coraz bardziej banalnych inwektyw ("stają się coraz mniej kreatywni").

Rafała Rutkowskiego w najbliższym czasie można będzie zobaczyć (a później ocenić… może bardziej kreatywnie) w najnowszym filmie Kingi Dębskiej "Zupa nic" (prequelu: „Moich córek krów"). Kilka dni temu aktor pisał o nim: "Bez napinki i kija w tyłku. Śmieszny (momentami bardzo), świetnie zagrany, a para dziewczynek, które wystąpiły u boku głównych bohaterów (chodzi o debiutujące na dużym ekranie Alicję Warchocką i Barbarę Papis - przyp. red), to mistrzostwo świata. A co najważniejsze wszyscy są prawdziwi, z krwi i kości".

W tym przypadku Rutkowski również popisał się ogromnym dystansem do samego siebie, dodając: "Nikt w filmie nie jest telewizyjnie ładny, o czym najdobitniej świadczy mój udział". Dodajmy, że grają tu także: Adam Woronowicz, Kinga Preis, Ewa Wiśniewska, Katarzyna Kwiatkowska.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0367
+0.0029
EUR
4.3124
+0.0002
USD
3.6973
+0.0134
CHF
4.6092
+0.0012
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu