Słynna aktorka od lat angażuje się w działalność humanitarną, m.in. pełni funkcję ambasadorki dobrej woli UNHCR. (Fot. Getty Images)

Angelina Jolie o wycofaniu amerykańskich wojsk z Afganistanu: To zdrada i klęska

Słynna aktorka od lat angażuje się w działalność humanitarną, m.in. pełni funkcję ambasadorki dobrej woli UNHCR. Teraz, w artykule opublikowanym na łamach magazynu 'Time', Jolie skomentowała obecną sytuację w Afganistanie, w ostrych słowach potępiając działania władz USA. Gwiazda skrytykowała decyzję o wycofaniu amerykańskich wojsk, co pozwoliło talibom na zajęcie znacznej części terytorium kraju.

Dramatyczne wydarzenia, które rozgrywają się obecnie w Afganistanie, szokują cały świat. Amerykanie postanowili niedawno wycofać z kraju stacjonujące tam dotychczas wojska, gdyż - jak głosi oficjalne uzasadnienie - ich obecność "nie leży już w narodowym interesie USA". To efekt porozumienia pokojowego, podpisanego w lutym minionego roku, podczas prezydentury Donalda Trumpa - na mocy tej umowy Stany Zjednoczone zobowiązały się do pełnego wycofania wojsk. Nowo wybrany prezydent USA Joe Biden utrzymał w mocy decyzję swojego poprzednika. Ta decyzja okazała się brzemienna w skutkach – talibowie postanowili przeprowadzić ofensywę, a w efekcie zajęli znaczną część terytorium kraju, w tym jego stolicę, Kabul. Świat natychmiast obiegły zdjęcia i nagrania przedstawiające tłumy przerażonych ludzi, którzy za wszelką cenę próbują uciec z kraju.

Sytuację tę skomentować postanowiła teraz znana z zaangażowania w działalność humanitarną Angelina Jolie. Słynna hollywoodzka aktorka, która pełni funkcje ambasadorki dobrej woli UNHCR i jest członkinią Rady Stosunków Międzynarodowych, amerykańskiej organizacji non-profit zajmującej się polityką międzynarodową, w artykule opublikowanym na łamach magazynu "Time" w ostrych słowach potępiła działania amerykańskich władz.

"Rezygnacja z idei pokojowego porozumienia między rządem afgańskim a talibami, by po tylu latach poświęceń i walki zwyczajnie wziąć nogi za pas, porzucając naszych sojuszników i zwolenników w tak chaotyczny sposób, jest zdradą i klęską, którą trudno w pełni zrozumieć. Po całym rozlewie krwi, którego nie udało się uniknąć, Ameryce zabrakło silnej woli, by odpowiednio zaplanować tę operację. To nie mogło być łatwe, ale mogło zostać przeprowadzone w znacznie bardziej przyzwoity i bezpieczny sposób" – stwierdziła Jolie.

Laureatka Oscara podkreśliła, że jako obywatelka Stanów Zjednoczonych czuje wstyd z powodu decyzji, która doprowadziła do destabilizacji Afganistanu. "Jako Amerykanka wstydzę się sposobu, w jaki zostało to przeprowadzone. To nas osłabiło. Straciliśmy jakikolwiek wpływ na to, co dzieje się w tym kraju. Zawiedliśmy cywilów i afgańskie kobiety, które zawsze były na celowniku talibów" – przyznała gwiazda.

Jolie, która niedawno założyła konto na Instagramie, w swoim debiutanckim poście podzieliła się odręcznie napisanym listem, jaki otrzymała od młodej Afganki.

"Oto list, jaki wysłała mi nastolatka żyjąca w Afganistanie. W tym momencie mieszkańcy kraju tracą możliwość komunikowania się za pośrednictwem mediów społecznościowych. Postanowiłam więc opublikować na Instagramie historie ludzi, którzy walczą o swoje podstawowe prawa. Nie mam zamiaru uciekać. Będę nadal szukać sposobów na to, by im pomóc. Liczę, że do mnie dołączycie" – zaznaczyła aktorka.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0134
-0.0085
EUR
4.2982
-0.0068
USD
3.7236
-0.0084
CHF
4.6049
-0.0031
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu