Menu

Poland return to winning ways

Poland return to winning ways
Reprezentanci Polski w znakomity sposób zrehabilitowali się po porażce z Iranem. (Fot. Getty Images)
World champions Poland put the disappointment of their shock opening defeat by Iran behind them to beat Italy in straight sets in men's Olympic volleyball on Monday at the Ariake Arena.
Advertisement
Advertisement
News available in Polish

Polacy szybko otrząsnęli się po porażce z Iranem w inauguracyjnym meczu (2:3) i rozegrali bardzo dobre spotkanie. Włosi, którzy w swoim pierwszym pojedynku wymęczyli zwycięstwo nad niżej notowaną Kanadą (3:2), nie mieli zbyt wielu atutów, by postawić się biało-czerwonym. Musieli sobie także radzić bez swojego pierwszego rozgrywającego Simone Gianellego.

Podopieczni Vitala Heynena od pierwszych piłek bardzo dobrze spisywali się w przyjęciu zagrywki, co też przełożyło się na skuteczną grę w ataku. Dołożyli także dobry serwis, którym odrzucili rywali od siatki, a w całym spotkaniu zanotowali osiem asów.

W pierwszej części spotkania pierwszoplanową rolę w polskim zespole odgrywał Wilfredo Leon, który w ataku nie zwalniał ręki. Po wyrównanym początku, Polacy objęli prowadzenie 8:4 i kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Włochom dwukrotnie udało się zmniejszyć straty do dwóch "oczek", ale skuteczny atak Bartosza Kurka i as serwisowy Mateusza Bieńka przesądził losy tej partii.

Drugi set przyniósł sporo emocji, do stanu 18:18 trwała walka praktycznie punkt za punkt. Po asie Kurka i ataku z drugiej linii Aleksandra Śliwki było już 22:19 dla Polski, ale rywale nie rezygnowali. W końcówce Śliwka został zablokowany i znów był remis 23:23. Siatkarz Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle szybko się zrehabilitował, ale Włosi obronili pierwszego setbola. W końcówce drugiej odsłony ciężary gry w ataku wziął na siebie Kurek i to on zdobył decydujący punkt.

Tylko na początku trzeciej partii siatkarze z Półwyspu Apenińskiego mieli nadzieję na przedłużenie tego meczu. Polacy znów postawili na mocną zagrywkę, a Kurek i Leon byli praktycznie nie do zatrzymania. Spore kłopoty miał z kolei jeden z najbardziej doświadczonych zawodników włoskiej reprezentacji Ivan Zaytsev, któremu sędzia najpierw odgwizdał tzw. piłkę rzuconą, a potem popełniał błędy na zagrywce i w ataku.

Przy stanie 18:12 dla biało-czerwonych trener Włochów Gianlorenzo Blengini zaczął wpuszczać na parkiet rezerwowych, co było już sygnałem, że pogodził się z porażką. Z kolei trener Heynen w końcówce spotkania desygnował na parkiet Michała Kubiaka, który z powodu kontuzji nie wystąpił z Iranem. Kapitan biało-czerwonych nie zdążył jednak zapunktować.

W środę kolejnym rywalem Polaków będzie Wenezuela, która w innym dzisiejszym meczu przegrała z Iranem 0:3. Na zakończenie drugiej kolejki grupy A Japonia zmierzy się z Kanadą.

Polska - Włochy 3:0 (25:20, 26:24, 25:20)

Polska: Fabian Drzyzga, Piotr Nowakowski, Mateusz Bieniek, Wilfredo Leon, Aleksander Śliwka, Bartosz Kurek, Paweł Zatorski (libero) - Jakub Kochanowski, Kamil Semeniuk, Łukasz Kaczmarek, Michał Kubiak.

Włochy: Ricardo Sbertoli, Gianluca Galassi, Simone Anzani, Osmany Juantorena, Alessandro Michieletto, Ivan Zaytsev, Massimo Colaci (libero) - Jiri Kovar, Matteo Piano, Daniele Lavia, Luca Vettori.

Czytaj więcej:

Tokio 2020: Polska przegrała w siatkówce z Iranem 2:3

"Nie róbmy tragedii". Drzyzga apeluje po porażce z Iranem

Tokio 2020: Porażka Barty, awans Osaki. Murray wycofał się z singla

MKOl grzmi po zachowaniu pływaków na igrzyskach w Tokio

Igrzyska zagrożone? We wtorek do Tokio ma dotrzeć tajfun

    Advertisement
    Advertisement
    Rates by NBP, date 21.09.2021
    GBP 5.3827 złEUR 4.6154 złUSD 3.9337 złCHF 4.2489 zł
    Advertisement

    Sport


    Advertisement
    Advertisement