NHS under huge strain as A&Es turn away ambulances

Tylko w ciągu ostatniego tygodnia 20 oddziałów ratunkowych NHS w Anglii odmówiło przyjęcia pacjentów przywiezionych karetką, uzasadniając to brakiem wystarczającej ilości rąk do pracy.
Inne oddziały ratunkowe, które wciąż przyjmują pacjentów, odnotowują z kolei rekordowe opóźnienia. 25 proc. karetek pogotowia w Anglii czekało co najmniej 30 minut na przekazanie pacjenta.
Trudna sytuacja panuje niemal we wszystkich regionach Anglii, ale uważa się, iż kryzys najbardziej daje się obecnie we znaki w środkowej Anglii.
Trudności są częściowo spowodowane dużą liczbą pacjentów z Covid przebywających obecnie w szpitalach.Tylko w tym tygodniu w samej Anglii było ich ponad 16 tys. W tym samym czasie NHS zmaga się z brakiem pracowników - a wielu tych, którzy pracują, przebywa na kwarantannie.
Media donoszą również, iż w kraju trwa epidemia grypy, co również wpływa na przeciążenie służby zdrowia.
"Jesteśmy bardzo zaniepokojeni problemami w całym systemie opieki zdrowotnej" - przekazała Saffron Cordery z NHS Providers.
"Robimy, co możemy w tych trudnych okolicznościach, ale dodatkowe problemy kadrowe i wzrost liczby pacjentów oznaczają, iż nie jesteśmy w stanie nadrobić zaległości w leczeniu. Nasze karetki nie są również w stanie dotrzeć do ludzi tak szybko, jak powinny" - dodała.
Czytaj więcej:
Ponad 170 tys. pracowników NHS odeszło z pracy z powodu pandemii
NHS wciąż bez postępów we wczesnej diagnozie raka
Od dzisiaj w UK wzrasta składka na ubezpieczenie National Insurance