Menu

World Cup in jumping: Poland won the team competition in Klingenthal

World Cup in jumping: Poland won the team competition in Klingenthal
Brawo, Polska! (Fot. FIS Ski Jumping/YouTube)
Piotr Żyła, Jakub Wolny, Kamil Stoch and Dawid Kubacki won the team World Cup ski jumping competition today in Klingenthal, Germany. The second place was taken by the Austrians with a loss of 25 points, and the third Japanese - 57.7 points.
Advertisement
News available in Polish

Polacy po raz siódmy w historii wygrali konkurs drużynowy. Pierwszy raz triumfowali trzy lata temu również w Klingenthal.

Premier Mateusz Morawiecki pogratulował Polakom zwycięstwa.

"Polacy byli dziś bezkonkurencyjni na skoczni w Klingenthal - do dobrej dyspozycji dołączył nareszcie wiatr pod narty. Ale jak powszechnie wiadomo - szczęście sprzyja lepszym. Jestem przekonany, że od dziś zacznie się marsz w górę w klasyfikacji Pucharu Świata!" - napisał premier na Twitterze.

Biało-czerwoni zwyciężyli z przewagą 25 punktów nad drugimi Austriakami. Trzecie miejsce zajęli Japończycy - 57,7 pkt straty.

Norweskie media podkreśliły, że Polska wygrała konkurs drużynowy w Klingenthal z pozycji siły, bezdyskusyjnie i w wielkim stylu. Natomiast ekipa Norwegii, która liczyła na sukces, zajęła dopiero czwarte miejsce.

Nawet Norwegowie musieli uznać wyższość polskich skoczków! (Fot. FIS Ski Jumping/YouTube)

"Polska odniosła silne zwycięstwo przed Japonią i Austrią, a Norwegia nie była w stanie nawiązać walki z tymi zespołami i wylądowała poza podium, zajmując dopiero przykre czwarte miejsce" - skomentowała agencja NTB.

"Musimy zagryźć zęby i pogodzić się z tą porażką, chociaż uważam, że jesteśmy dobrym zespołem i byliśmy w stanie osiągnąć lepszy wynik. Tego dnia zabrakło nam szczęścia" - podsumował po konkursie Robert Johansson na antenie kanału telewizji NRK.

Komentatorzy stacji zwrócili uwagę podczas transmisji na "równą dyspozycję Polaków" i słabe skoki Johanna Andre Forfanga, które zaważyły na końcowym wyniku. Pojawiła się też sugestia w żartobliwym tonie, że "być może szeroko opisywane tajemnicze polskie buty zaczęły właśnie działać".

Forfang, który zastąpił Daniel Andre Tandego, leczącego uraz kostki po uderzeniu piątek podczas treningu nartą upuszczoną przez przedskoczka, przyznał: "w tym konkursie bylem najsłabszym ogniwem. Może gdyby Daniel skakał, miejsce byłoby lepsze".

Dziennik "Verdens Gang" ocenił: "tym razem Norwegom wyraźnie nie wyszło, natomiast Polska wygrała zdecydowanie".

Na jutro zaplanowano konkurs indywidualny.

    Advertisement
    Advertisement
    Rates by NBP, date 20.01.2020
    GBP 4.970 złEUR 4.245 złUSD 3.828 złCHF 3.954 zł

    Sport


    Advertisement