Menu

Michel Platini wants a lot of money from UEFA

Michel Platini wants a lot of money from UEFA
Platini oświadczył niedawno, że stęsknił się za działalnością w futbolu i jest gotowy wrócić. (Fot. Getty Images)
Michel Platini, former UEFA president (2007-2015), claims to the court the payment of salary arrears and a bonus 'provided for in his contract', as well as the payment of legal fees, he said on Friday to AFP.
Advertisement
News available in Polish

O sprawie 64-letni Platini poinformował w rozmowie z agencją AFP. "Za pośrednictwem moich prawników proszę o zrealizowanie zapisów umowy" - stwierdził były prezydent UEFA.

Według źródeł zbliżonych do sprawy, Platini domaga się ponad 7 mln euro, w tym ok. 5,5 mln zaległych wypłat. Sam zainteresowany nie potwierdził tych kwot, co więcej - nazwał je "nieprawdziwymi".

AFP podała, że Platini żąda m.in. premii w wysokości 1,8 mln euro "za swój wkład w sukces Euro 2016 we Francji", a ponadto zapłaty 636 tys. za opłaty prawne, a także zaległości w wynagrodzeniach za okres od 2016 do 2019 roku.

64-letni obecnie Platini został wybrany na prezydenta UEFA w 2007 roku. Z kolei w 2015 roku Komisja Etyki FIFA wykluczyła go z wszelkiej działalności piłkarskiej, ponieważ cztery lata wcześniej przyjął w niejasnych okolicznościach dwa miliony franków szwajcarskich od ówczesnego szefa FIFA Josepha Blattera. Początkowo kara Francuza miała trwać osiem lat, ale została później skrócona do czterech i 6 października dobiegła końca.

Jednym z prawników Francuza jest Szwajcar Vincent Solari. "Poprosiliśmy o wyrównanie wynagrodzeń, które naszym zdaniem były należne w umowie" - przyznał.

Platini ma żądać w sumie ponad 7 mln euro. (Fot. Getty Images)

W mailu do AFP zaznaczył przy tym, że nie domagali się wskazanej kwoty premii i wynagrodzenia, ale znacznie mniejszych sum. Dodał także, że "prawdopodobnie będzie musiał wszcząć postępowanie" przed trybunałem pracy, ponieważ UEFA, ze znacznym opóźnieniem, zakwestionowała to roszczenie bez żadnego uzasadnienia.

Platini oświadczył niedawno, że stęsknił się za działalnością w futbolu i jest gotowy wrócić. Podkreślił, że nie zamyka przed sobą żadnych drzwi i dostrzega kilka opcji. Na razie skupia się wciąż na batalii o swoje dobre imię.

Od wyroku organów FIFA odwoływał się bowiem już - nieskutecznie - do Międzynarodowego Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu (CAS) w Lozannie, a także do szwajcarskiego Sądu Najwyższego. Ostatnią instancją jest Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu. Ciągle też nie zapłacił grzywny w wysokości 60 tys. franków, którą zasądziła światowa centrala piłkarska.

"I nie zapłacę, dopóki nie zapadnie ostateczne rozstrzygnięcie w mojej sprawie" - zadeklarował miesiąc temu.

Czytaj więcej:

Afera FIFA: Platini zatrzymany w sprawie przyznania mundialu Katarowi

Afera FIFA: Prokurator prowadzący sprawę działaczy odwołany

Afera FIFA: Platini znów może działać w futbolu

    Advertisement
    Advertisement
    Rates by NBP, date 18.11.2019
    GBP 5.026 złEUR 4.288 złUSD 3.877 złCHF 3.913 zł

    Sport


    Advertisement