Our Privacy Policy and Cookies have been updated.

We have made some important changes to our Privacy and Cookies Policy and we want you to know what this means for you and your information.

Menu

Diego Maradona documentary hits cinemas

Diego Maradona documentary hits cinemas
Niezwykły film o Maradonie pokazuje jego życie od nieznanej dotąd strony... (Fot. Getty Images)
Directed by Asif Kapadia, the documentary will delve into the Argentinian footballer's on and off pitch exploits during his time at Napoli in the '80s.
Advertisement
News available in Polish

Argentyński piłkarz Carlos Tevez powiedział o nim, że "dla Argentyńczyków będzie zawsze bogiem". Michel Platini stwierdził, że to, co z piłką potrafił zrobić Zinedine Zidane, Maradona mógłby zrobić z pomarańczą. Z kolei Lionel Messi stwierdził, że "choć miałbym grać setki lat i tak nigdy bym się nie zbliżył do poziomu Diego".

Sam Diego Maradona, cytowany w nowym filmie dokumentalnym Asifa Kapadii stwierdza: "kiedy grasz, życie się nie liczy, nic się nie liczy".

Dokument "Diego" wypełniają w większości do tej pory niepublikowane materiały archiwalne. Reżyser skupił się na okresie, kiedy argentyński piłkarz grał w barwach drużyny z Neapolu.

"Diego nie rości sobie praw do bycia kompletną filmową biografią, a jedynie jej wycinkiem. Kapadia pozwala nam zajrzeć za kulisy świata sportu we Włoszech, jak chyba nigdzie indziej, splecionego z mafijnymi interesami" - tłumaczy krytyk filmowy Rafał Pawłowski.

Dla wielu kibiców był bogiem... (Fot. Getty Images)

"Z bogatej biografii jednego z najsłynniejszych piłkarzy wszech czasów, reżyser wybrał okres jego największej świetności - kariery we włoskim Napoli, które z drużyny broniącej się przed spadkiem zamienił w dwukrotnego mistrza Włoch i zdobywcę Pucharu UEFA. To opowieść o wejściu na szczyt i upadku, co sprawia, że ubóstwiany dotąd Diego staje się najbardziej znienawidzonym piłkarzem na Półwyspie Apenińskim - o trudach mierzenia się z popularnością w świecie pełnym pokus" – dodał Pawłowski.

Diego Maradona trafił do SSC Napoli w 1984 r. z Barcelony. Zespół nie należał do czołówki, Kapadia pokazuje wręcz, że drużyna z Neapolu była pośmiewiskiem ligi, miasto było biedne, stadion stary i zniszczony. Diego odmienił oblicze drużyny i miasta. Podczas prezentacji na stadionie witało go kilkadziesiąt tysięcy fanów. Po sukcesach klubu w Neapolu zaczynano nazywać go bogiem - miał nawet swoje kapliczki. Na murze miejscowego cmentarza ktoś namalował duży napis: "żałujcie, że tego nie widzieliście".

W filmie Kapadii oglądamy materiały z konferencji prasowych, fragmenty meczów, ale przede wszystkim zdjęcia z prywatnych sytuacji, rodzinnych spotkań, wreszcie imprez z udziałem liderów camorry, neapolitańskiej mafii.

Jego życie prywatne nie było takie różowe... (Fot. Getty Images)

Kapadia pokazuje największe sukcesy Napoli (mistrzostwo Włoch, Superpuchar Włoch i Puchar UEFA – wszystkie po raz pierwszy w historii klubu) oraz sukcesy Maradony z reprezentacją. W 1986 r. Diego zdobył z Argentyną mistrzostwo świata w Meksyku. Podczas tych mistrzostw w ćwierćfinałowym meczu przeciwko Anglii Maradona najpierw strzelił bramkę ręką, a potem drugą, jedną z najpiękniejszych w karierze, po długim dryblingu i minięciu kilku angielskich piłkarzy. Cztery lata później, we Włoszech Argentyna przegrała w finale z RFN. Rok później w organizmie Maradony wykryto niedozwolone środki dopingowe i jego kariera sportowa zaczęła się kruszyć.

Maradona królował na boisku, ale poza nim miał kłopoty. Film opowiada też o uzależnieniu od narkotyków, problemach rodzinnych. Można usłyszeć słowa trenera przygotowania motorycznego Argentyńczyka Fernando Singoriniego, który mówi, że był Diego i był Maradona. Za Diego poszedłby na koniec świata, za Maradoną ani kroku.

Z czasem Diego był co raz mniej szanowany we Włoszech. Apogeum upadku był mecz Argentyna-Włochy w półfinale mundialu w 1990 r. Spotkanie w Neapolu wygrała Argentyna, a sam Maradona strzelił gola z rzutu karnego. W 1992 r. przeszedł do drużyny Sevilla FC, potem zaczął grać w klubach argentyńskich. Nigdy jednak już nie powrócił do poziomu piłkarskiego, który reprezentował w Neapolu.

Tak wygląda 58-letni Maradona dzisiaj... (Fot. Getty Images)

Pawłowski zauważa, że "Asif Kapadia włożył tytaniczną pracę w przygotowanie dokumentu. Podobnie, jak przy Sennie i Amy, także w przypadku Diego oznacza to dziesiątki starannie wyselekcjonowanych archiwaliów, z których reżyser buduje ekranową opowieść".

Sam Kapadia powiedział w wywiadzie dla "Esquire", że historia Diego zaczyna się, jak historia bohatera jego wcześniejszego filmu, kierowcy Formuły 1 Ayrtona Senny, a kończy niemal jak opowieść z nagrodzonego Oscarem dokumentu "Amy" o wokalistce Amy Winehouse. "Diego najpierw został bohaterem w swoim kraju, jak Senna, potem popadł w uzależnienie i stał się pożywką dla magazynów brukowych, jak Amy. Biografia Diego jest miksem życiorysów bohaterów moich poprzednich filmów" – ocenił.

Różnica jest taka, że biografie "Amy" i "Senny" skończyły się tragicznie. "Diego pozostał jaki był, jest w nim część odpowiedzialna za dobro i część za zło. Obie ze sobą rywalizują" – podsumował reżyser. Te zmagania pokazuje dokument "Diego".

 
    Advertisement
    Advertisement
    Rates by NBP, date 23.08.2019
    GBP 4.805 złEUR 4.357 złUSD 3.937 złCHF 3.988 zł

    Sport


    Advertisement