Wicelider Reform UK, Richard Tice (po lewej) i Lee Anderson, przewodniczący Reform UK, pozują do zdjęć z kopiami broszury poświęconej ogłoszonej dziś przez partię polityce mieszkaniowej. (Fot. Getty Images)

Reform says it would put foreign-born UK citizens lower on social housing list

British citizens who were born abroad would be made to wait longer for social housing under proposals to be announced by Reform UK on Monday. Nigel Farage’s party will announce the policy at a press conference in London. Under the policy, people born in the UK and young married couples with children would be given priority for social housing.
News available in Polish

Partia deklarowała wcześniej, że wprowadzi całkowity zakaz przyznawania mieszkań socjalnych obcokrajowcom. Nowa propozycja idzie o krok dalej i wprost faworyzuje Brytyjczyków urodzonych w kraju kosztem tych, którzy przyszli na świat poza jego granicami.

"W Wielkiej Brytanii na mieszkanie socjalne czeka obecnie 1,3 miliona ludzi. Ogromna większość z nich nie ma pracy. Jeśli chodzi o zasoby, którymi dysponujemy, mniej niż połowa gospodarstw domowych pracuje, a ponad pół miliona mieszkań socjalnych zajmują obecnie obywatele innych państw" - oświadczył wicelider partii Richard Tice.

"Tymczasem młodzi Brytyjczycy i Brytyjki, którzy ciężko pracują, nie mogą pozwolić sobie na wyprowadzkę z rodzinnego domu. Kiedy już to robią, często zmuszeni są dzielić lokum z obcymi ludźmi, bez realnych perspektyw na założenie rodziny czy usamodzielnienie się" - dodał.

Nawet sami przedstawiciele Reform UK przyznają, że wprowadzenie w życie takich przepisów wymagałoby głębokich zmian w brytyjskim prawie, ponieważ obecnie różnicowanie praw legalnych obywateli ze względu na miejsce urodzenia jest nielegalne. ​​​​​(Fot. Pexels)

Partia zaznaczyła, że niektórzy urodzeni za granicą Brytyjczycy zostaliby zwolnieni z nowych przepisów – m.in. osoby, które przyszły na świat w czasie, gdy ich brytyjscy rodzice przebywali tymczasowo poza krajem. Działacze przyznali jednak, że wprowadzenie tych zasad wymagałoby zmian legislacyjnych, aby uniknąć łamania obowiązującego prawa.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Farage'a, obywatele państw obcych mieliby całkowity zakaz korzystania z budownictwa socjalnego, a osoby już w nich mieszkające otrzymałyby trzy miesiące na znalezienie prywatnego lokum pod groźbą deportacji.

Nowy program dawałby pierwszeństwo osobom urodzonym w Wielkiej Brytanii, które posiadają zatrudnienie, oraz małżeństwom poniżej 35. roku życia z dziećmi.

Obecnie nielegalni imigranci, osoby ubiegające się o azyl oraz migranci przebywający na wizach studenckich lub pracowniczych nie kwalifikują się do mieszkań socjalnych.
(Fot. Pexels)

Partia dodała, że preferencyjnie traktowani byliby również weterani – choć żołnierze, weterani oraz ich rodziny już teraz mają zapewniony priorytet w ramach obecnej polityki rządu.

Eksperci ostrzegają jednak, że uzależnianie pierwszeństwa od narodowości, wieku i statusu rodzinnego może uderzyć w najbardziej bezbronne grupy społeczne.

"Plany te, stworzone z myślą o podsycaniu podziałów, doprowadzą jedynie do zrujnowania życia tysięcy rodzin, rozbicia społeczności i narażenia jeszcze większej liczby osób na bezdomność" - skomentowała Sarah Elliott, szefowa organizacji charytatywnej Shelter.

"Przedkładanie narodowości i zatrudnienia nad faktyczną potrzebę mieszkaniową, a także odejście od systemu wspierającego w pierwszej kolejności osoby bezdomne lub bezpośrednio zagrożone bezdomnością, może uwięzić kolejne rodziny na długie lata w koszmarnych lokalach zastępczych. Nie wspominając o narażeniu na poważne niebezpieczeństwo osób uciekających przed przemocą domową" - dodała Elliott.

Wielka Brytania zmaga się z ogromnym kryzysem mieszkaniowym. Na listach oczekujących na lokal socjalny w samym tylko 2026 roku znajduje się około 1,3 miliona gospodarstw domowych. (Fot. Pexels)

Nie ma jednej oficjalnej i dokładnej statystyki podającej liczbę wszystkich osób pochodzenia polskiego posiadających brytyjskie obywatelstwo, jednak szacunki oparte na danych brytyjskiego urzędu statystycznego ONS (w tym na wynikach Spisu Powszechnego oraz rocznych raportach MSW) pozwalają określić tę grupę na około 150 000 do ponad 200 000 osób.

Dla tych Polaków, którzy po Brexicie zdecydowali się na naturalizację i przyjęcie brytyjskiego obywatelstwa, tego typu debaty polityczne na Wyspach są jednak sygnałem, że posiadanie paszportu może w przyszłości nie chronić w pełni przed polityką wymierzoną w osoby o migracyjnych korzeniach.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Sponsored Links
Loading...
NBP Exchange Rate
GBP
5.0271
+0.0070
EUR
4.3155
+0.0055
USD
3.7167
+0.0082
CHF
4.5788
-0.0031
Forex
Source: currencybeacon.com
Loading...

Classifieds

Menu