Sales of illegal cigarettes soar as cost of living crisis bites
Analiza przeprowadzona przez UCL i sfinansowana przez organizację Cancer Research UK objęła blisko 10 tys. osób w wieku 16 lat i starszych, które deklarowały, że palą papierosy. Badanie wykazało, że odsetek osób korzystających obecnie z nielegalnych źródeł przy ich kupnie wzrósł niemal dwukrotnie od 2023 roku z 12,2 proc. do 23,1 proc.
Nielegalne zakupy obejmowały m.in. papierosy kupowane "spod lady" w kioskach i osiedlowych sklepach, od znajomych, lokalnych sprzedawców, a także od osób oferujących je na ulicy lub w pubach.
Badacze podkreślają, że większa liczba takich zakupów nie oznacza automatycznie rozrostu całego nielegalnego rynku tytoniowego. Ich zdaniem może to odzwierciedlać poszukiwanie tańszych sposobów finansowania nałogu w czasie rosnących kosztów życia.
Analiza wykazała również, że część respondentów była poniżej ustawowego wieku uprawniającego do zakupu papierosów. Wśród palących osób w wieku 16–17 lat niemal trzy czwarte zadeklarowało, że kupowało wyroby tytoniowe w kioskach lub osiedlowych sklepach.
Profesor Sarah Jackson z UCL zwróciła uwagę, że skuteczność planowanych zmian w przepisach dotyczących sprzedaży wyrobów tytoniowych będzie zależała nie tylko od nowych regulacji, ale również od ich egzekwowania oraz dalszego wspierania osób chcących rzucić palenie.
Z kolei dane brytyjskiego urzędu skarbowego HMRC pokazują, że w ciągu roku do kwietnia służby przejęły rekordowe 1,9 mld nielegalnych papierosów o wartości około 1,1 mld funtów.
Współautor badania Jamie Brown zaznaczył, że analiza nie obejmowała częstotliwości zakupów ani liczby nabywanych papierosów, dlatego nie pozwala ocenić rzeczywistej wielkości nielegalnego rynku.
Eksperci z Cancer Research UK i organizacji Action on Smoking and Health podkreślają, że wyniki powinny skłonić rząd do dalszego monitorowania sytuacji oraz wzmacniania działań przeciwko nielegalnej sprzedaży wyrobów tytoniowych.