UK to invest nearly £600 million in defence technology lab
Badacze z agencji Laboratorium Nauki i Technologii Obronnych (Dstl), naukowo-technologicznego zaplecza brytyjskiego resortu obrony, otrzymać mają 580 milionów funtów w ciągu czterech lat.
Dzięki tym pieniądzom powstać ma nowe laboratorium opracowujące sposoby neutralizowania zagrożeń biologicznych. Według komunikatu ministerstwo obrony nosić będzie imię Ernesta Bevina, byłego lewicowego szefa dyplomacji w powojennym rządzie Clementa Atlee i jednego z założycieli NATO. Powstanie w Porton Down w hrabstwie Wiltshire.
"Nasi naukowcy i eksperci pracujący w Dstl robią bardzo wiele, często bez rozgłosu, aby chronić nasz kraj i naszych sojuszników w tym coraz bardziej niebezpiecznym i nieprzewidywalnym czasie" - stwierdził minister obrony Dan Jarvis, cytowany w komunikacie ministerstwa obrony, zapewniając, że inwestycje poprawią bezpieczeństwo narodowe.
Resort obrony poinformował, że fundusze będą częścią Planu Inwestycji w Obronność (DIP). Według doniesień mediów może on zostać opublikowany w tym tygodniu
Poprzednia wersja planu wywołała kłótnię w rządzie i dymisję ministra obrony Johna Healeya, który ostrzegł, że rząd Starmera przewidział za mało pieniędzy na modernizację armii. Według mediów zwiększenie wydatków blokowało ministerstwo finansów.
W niedzielę "Sunday Times" doniósł, że następca Healeya, Dan Jarvis, uzyskał od rządu dodatkowe 1-1,5 mld. funtów.
Spory wewnątrz rządu doprowadziły do opóźnienia publikacji planu. Początkowo miał on ukazać się jeszcze w ubiegłym roku, a potem - w maju 2026 r.