Dzięki dzisiejszemu zwycięstwu nad Dianą Sznajder Maja Chwalińska awansowała wirtualnie na kosmiczne 21. miejsce w rankingu WTA! (Fot. Getty Images)

French Open: Maja Chwalińska in the semi-finals!

Maja Chwalińska achieved the impossible and defeated Diana Sznajder 7-6(4), 6-4, advancing to the grand final of the Roland Garros 2026 Grand Slam tournament! The Pole defeated the 25th-seeded Russian and will play for the title against another player from that country, Mirra Andreyeva.
News available in Polish

Sznajder po awansie do półfinału mówiła, że w meczu z Chwalińską spodziewa się prawdziwej bitwy. Trudno powiedzieć, na ile była to tylko kurtuazja, ale nie pomyliła się, szczególnie w porównaniu do pierwszego półfinału. W nim w zaledwie 76 minut Andriejewa pokonała Ukrainkę Martę Kostiuk 6:1, 6:3.

Na trybunach sporo było polskich kibiców, wśród nich m.in. występujący w Paris Saint-Germain reprezentacyjny szczypiornista Kamil Syprzak, i Chwalińska mogła liczyć na wsparcie w trudnych momentach, jak i wielki aplauz po wygranych piłkach.

Dwusetowe starcie na korcie centralnym im. Philippe’a Chatriera trwało dwie godziny i 7 minut. 

Niektóre wymiany były bardzo długie. Sznajder starała się zmieniać kierunek, grać wzdłuż linii, aby zmusić Polkę do biegania, ale ta w obronie często spisywała się fenomenalnie. Rosjanka w uderzenia wkładała mnóstwo siły, a niejednokrotnie i tak pozostało jej tylko bezradnie rozłożyć ręce. (Fot. Getty Images)

Mecz przyniósł gigantyczne emocje, a Maja Chwalińska udowodniła, że ma nerwy ze stali.

"Nie wiem, co się dzieje. Nie będę kłamała, fizycznie nie czuje się już rewelacyjnie, ale to Wielki Szlem, więc nie będę narzekała. W meczu starałam się zachować spokój, bo wiem, że wtedy jestem w stanie pokazać swój najlepszy tenis" - powiedziała Chwalińska na korcie, rozmowę z nią poprzedziło gromkie "Maja, Maja, Maja".

Polka, trenowana przez Czecha Jaroslava Machovsky’ego, do głównej drabinki awansowała z kwalifikacji; w Paryżu wygrała już dziewięć meczów. W turnieju głównym sprawia niespodziankę za niespodzianką.

Przed rozpoczęciem zmagań w Paryżu jej życiowym rekordem była 113. pozycja, a do turnieju głównego Roland Garros musiała przedzierać się przez kwalifikacje. W ciągu zaledwie kilkunastu dni Polka zanotowała niespotykany, potężny skok o blisko 100 pozycji i oficjalnie została drugą rakietą Polski, wyprzedzając Magdę Linette oraz Magdalenę Fręch. (Fot. Getty Images)

Obie tenisistki, które po raz pierwszy dotarły do tak zaawansowanej fazy imprezy najwyższej rangi, zmierzyły się ze sobą po raz drugi w cyklu WTA. W 2022 roku w imprezie rangi ITF w Stambule Sznajder wygrała 6:4, 6:4.

W wielkim finale Roland Garros rywalką Mai Chwalińskiej będzie zaledwie 17-letnia Mirra Andriejewa (ósma rakieta świata), która w swoim półfinale gładko pokonała Ukrainkę Martę Kostiuk 6:1, 6:3.  

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Sponsored Links
Loading...
NBP Exchange Rate
GBP
5.0620
-0.0107
EUR
4.3257
-0.0041
USD
3.8000
+0.0054
CHF
4.6538
-0.0034
Forex
Source: currencybeacon.com
Loading...

Classifieds

Menu