Wizyta króla Karola III w USA ma być świętowaniem 250. rocznicy powstania Ameryki i trwałych więzi anglo-amerykańskich i "szczególnych stosunków". (Fot. Henry Nicholls - Pool via Samir Hussein/WireImage)

Charles III's historic speech to the US Congress

In a speech to a joint session of Congress, King Charles III of Great Britain called for strengthening America's alliance with Europe and resisting the temptation to focus on itself. He also spoke of the need to defend Ukraine.
News available in Polish

"Modlę się z całego serca, aby nasz Sojusz nadal bronił naszych wspólnych wartości, wraz z naszymi partnerami w Europie i Wspólnocie Narodów, a także na całym świecie i abyśmy zignorowali donośne wezwania do coraz większego skupienia się na sobie" - oświadczył Karol.

Wezwanie do zacieśnienia i odnowienia więzów transatlantyckich - zarówno sojuszu USA i Wielkiej Brytanii, jak i NATO - było głównym tematem przemówienia monarchy do Kongresu, dopiero drugiego takiego wystąpienia w historii.

Karol przekonywał, że sojusz zbudowany na filarach Ameryki i Europy "jest dziś ważniejsze niż kiedykolwiek", podobnie jak zaangażowanie USA w NATO. Przypomniał też, że NATO przyszło Ameryce z pomocą po zamachach 11 września.

"Bezpośrednio po zamachach z 11 września, gdy NATO po raz pierwszy powołało się na Artykuł 5, a Rada Bezpieczeństwa ONZ zjednoczyła się w obliczu terroru, wspólnie odpowiedzieliśmy na wezwanie – tak jak nasze narody czyniły to od ponad wieku, ramię w ramię, w czasie dwóch wojen światowych, zimnej wojny, Afganistanu" - podkreślił brytyjski monarcha.

Przemawiając w Kongresie USA, król ostrzegł, że oba narody muszą trzymać się razem w "bardziej niestabilnych i niebezpiecznych" czasach – i przekazał kilka trudnych prawd o konieczności wspierania NATO.
(Fot. Henry Nicholls - Pool via Samir Hussein/WireImage)

"Dziś, panie przewodniczący, ta sama niezłomna determinacja jest potrzebna do obrony Ukrainy i jej najodważniejszych obywateli, aby zapewnić prawdziwie sprawiedliwy i trwały pokój" - dodał.

Wiele z elementów przemówienia króla zdawało się być odwołaniami do krytyki Sojuszu i Europy ze strony Donalda Trumpa i jego wątpliwości co do przydatności sojuszników i sojuszy, a także filozofii "America First". Przekonywał jednak, cytując Abrahama Lincolna, że choć słowa Ameryki mają wagę i znaczenie, "działania tego wielkiego Narodu mają jeszcze większe znaczenie".

Jedną z najgłośniejszych owacji otrzymał natomiast po tym, jak potępił niedawny zamach na prezydenta Trumpa, który miał jego zdaniem "zaszkodzić przywództwu waszego kraju oraz wzniecić powszechny strach i niezgodę".

"Pozwólcie mi powiedzieć z niezachwianą determinacją: takie akty przemocy nigdy nie powiodą się" - zaznaczył król.

Tego typu przemówienia są pisane we współpracy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych - podkreśla brytyjska prasa.
(Fot. Henry Nicholls - Pool via Samir Hussein/WireImage)

Dużą burzę oklasków, zwłaszcza ze strony Demokratów, otrzymał też po tym, jak powołując się na wspólne dziedzictwo obu krajów i Wielką Kartę Swobód z 1215 r. stanowiącą podstawę tradycji ograniczonej władzy, podkreślił wagę równoważenia władzy wykonawczej przez inne władze.

"Towarzystwo Historyczne Sądu Najwyższego Stanów Zjednoczonych obliczyło, że Wielka Karta Swobód jest cytowana w co najmniej 160 orzeczeniach Sądu Najwyższego od 1789 roku, przede wszystkim jako fundament zasady, że władza wykonawcza podlega kontroli i równowadze" - wskazał Karol.

W wystąpieniu zawarł też wiele bliskich mu wątków ekologicznych, wzywając do ochrony środowiska.

"Ignorujemy na własne ryzyko fakt, że te systemy naturalne – innymi słowy, gospodarka samej natury – stanowią fundament naszego dobrobytu i bezpieczeństwa narodowego" - przestrzegł.

Jak zauważa BBC, podczas przemówienia króla miało miejsce 12 owacji na stojąco. (Fot. Henry Nicholls - Pool via Samir Hussein/WireImage)

Wystąpienie Karola pełne było też żartów i humorystycznych wtrąceń. Cytował m.in. Oscara Wilde'a, mówiąc, że Brytyjczycy "mają dziś naprawdę wszystko wspólne z Ameryką, poza, oczywiście, językiem".

Przyznał też, że oba kraje nie zawsze się zgadzają, "a przynajmniej nie w pierwszej chwili", przywołując wojnę Stanów Zjednoczonych o niepodległość od korony brytyjskiej. Zapewniał też, że mimo że ówczesny król Jerzy III - który nigdy nie był w Ameryce - był jego "pięciokrotnym dziadkiem", to on nie przybył do Ameryki "w ramach jakiejś przebiegłej akcji straży tylnej".

Wystąpienie Karola III było drugim w historii przemówieniem brytyjskiego monarchy w Kongresie. Przed nim przed amerykańskim parlamentem przemawiała jego matka, królowa Elżbieta II.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Sponsored Links
Loading...
NBP Exchange Rate
GBP
5.0727
-0.0017
EUR
4.3298
+0.0003
USD
3.7946
+0.0001
CHF
4.6572
-0.0168
Forex
Source: currencybeacon.com
Loading...

Classifieds

Menu