No 10 suggests UK still EU member in tweet gaffe
Pierwszy wpis wrzucony z oficjalnego konta brytyjskiego premiera na Twitterze brzmiał: "Zjednoczone Królestwo jest domem dla dwa razy więcej firm z sektora AI niż jakikolwiek inny kraj UE".
Tweeta usunięto i wymazano z niego kontrowersyjne sformułowanie, aby nie sugerowało, iż kraj pozostaje częścią Wspólnoty. W nowej wersji brzmi: "Zjednoczone Królestwo jest domem dla dwa razy więcej firm z sektora AI niż jakikolwiek kraj UE".
Celem postu była promocja rządowej polityki, która zakłada osiągniecie przez kraj statusu lidera w branży sztucznej inteligencji na świecie. Wielka Brytania aspiruje do bycia międzynarodowym centrum rozwoju AI i w tym celu od jakiegoś czasu Downing Street informuje o kolejnych pakietach dotacji dla nowej gałęzi gospodarki.
Jedną z ostatnich inwestycji jest 13 mln funtów, które ma być przeznaczone na wykorzystywanie sztucznej inteligencji w opiece zdrowotnej, w tym w chirurgii.
W wątku pod wpisem zwrócono również uwagę na powołanie ekspertów Matta Clifforda i Jonathana Blacka do przygotowania pierwszego międzynarodowego szczytu poświęconego rozwojowi AI. Ma się on odbyć jeszcze w tym roku w Londynie.
Według Rishiego Sunaka, sztuczna inteligencja może odegrać kluczową rolę w dalszym rozwoju świata. Premier zobowiązał się do zapewnienia całej branży AI finansowania na poziomie co najmniej miliarda funtów w ciągu najbliższych 10 lat. Stworzył jednocześnie grupę zadaniową do "maksymalizacji korzyści płynących z nowej technologii przy jednoczesnym upewnianiu się, iż jest ona bezpieczna".
Zdaniem prasy, jedynym krajem zdolnym do konkurowania z Wielką Brytania o rolę lidera w nowej branży są Stany Zjednoczone. Większość start-upów preferuje właśnie USA jako miejsce do rozwoju. Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że największa firma związana ze sztuczną inteligencją - DeepMind - została sprzedana amerykańskiemu koncernowi Google.