Home secretary to make some migrants wait 10 years or more for right to settle in UK
Ministrowie – w tym ministra ds. mieszkalnictwa Angela Rayner – zgłaszali obawy dotyczące wpływu tych regulacji na pracowników sektora opieki przebywających już w Wielkiej Brytanii. W ich przypadku czas oczekiwania na osiedlenie się (znane jako indefinite leave to remain – ILR) mógłby wynieść 15 lat.
Oczekuje się, że rządowa odpowiedź na konsultacje społeczne w sprawie reform, która zostanie przedstawiona posłom właśnie dzisiaj, przewidzi pewne zwolnienia dla pracowników opieki już przebywających w kraju. Większość innych zawodów będzie jednak musiała zmierzyć się z wydłużonym czasem oczekiwania na otrzymanie stałej rezydentury.
Szefowa MSW zaproponowała, aby okres oczekiwania mógł zostać skrócony, jeśli legalni migranci wykażą swój wkład w lokalne społeczności poprzez "system punktowy" lub jeśli będą osiągać wyższe dochody.
Dziennik "The Guardian" po raz pierwszy poinformował w lipcu, że premier Andy Burnham rozważa zwolnienie setek tysięcy opiekunów z tych reform, aby zmniejszyć presję ciążącą na sektorze opieki społecznej. W ciągu ostatnich pięciu lat Ministerstwo Spraw Wewnętrznych (Home Office) wydało około 200 000 wiz dla pracowników służby zdrowia i opieki, a wiele kolejnych osób przybyło jako członkowie ich rodzin.
Zgodnie z planami opublikowanymi w ramach konsultacji, od kwietnia przyszłego roku standardowy okres uprawniający do ubiegania się o stały pobyt podwoiłby się z pięciu do 10 lat. Z kolei niektórzy pracownicy w zawodach niewymagających wyższego wykształcenia, w tym właśnie opiekunowie, mogliby czekać nawet 15 lat (z zastrzeżeniem proponowanych wyjątków i ulg).
W czerwcu Angela Rayner opisała zmuszanie pracujących już w Wielkiej Brytanii opiekunów do 15-letniego oczekiwania na stałą rezydenturę jako działanie "niebrytyjskie". W październiku ministra ds. energii Miatta Fahnbulleh stwierdziła, że plany te byłyby "ciężkie" dla jej własnej rodziny, która przybyła do Wielkiej Brytanii jako uchodźcy.
Oprócz dłuższego czasu oczekiwania, nowy system ma wprowadzić zaostrzone kryteria, które imigrant musi spełnić, aby ubiegać się o rezydenturę:
- wyższy poziom znajomości języka angielskiego
- nienaganna historia kryminalna
- brak zadłużeń wobec państwa (np. nieopłacone składki NHS czy opłaty wizowe)
- działalność na rzecz społeczności lokalnej (np. wolontariat).
Inaugurując konsultacje dotyczące wypracowania prawa do stałego pobytu (earned settlement) w zeszłym roku, Mahmood opisała Wielką Brytanię jako "wielowyznaniową i wieloetniczną demokrację", która wymaga "wkładu i integracji". Dodała wówczas: "Stanie się częścią tego kraju na stałe nie jest zatem prawem, lecz przywilejem – i to takim, na który trzeba sobie zapracować".
Obecnie to, po jakim czasie można ubiegać się o Indefinite Leave to Remain (ILR), zależy od rodzaju wizy, na której aktualnie przebywa dana osoba. Najczęściej wymagany okres legalnego pobytu to 5 lat, ale w niektórych przypadkach może to być krócej lub dłużej.
Zmiany nie będą dotyczyć zamieszkałych w UK i posiadających już settled status obywateli UE oraz obywateli spoza UE, którzy już otrzymali ILR.