Menu

Tańsze niż w bankach kredyty mieszkaniowe. Rusza nowy system w Irlandii

Tańsze niż w bankach kredyty mieszkaniowe. Rusza nowy system w Irlandii
Nowe rozwiązanie jest atrakcyjną opcją dla osób, które chciałyby kupić własne mieszkanie w Irlandii. (Fot. Thinkstock)
Pożyczki mieszkaniowe tańsze niż w większości banków oferuje od dziś państwowy Rebuilding Ireland Home Loan. Kupujący po raz pierwszy mogą teraz otrzymać do 288 tys. euro kredytu 2,25% na 30 lat.
Reklama

Zdaniem rządu, dzięki nowemu systemowi kupujący mogą zaoszczędzić na hipotece do €10 tys. Pożyczki są udzielane na identycznych zasadach jak w bankach, a rozdzielają je lokalne samorządy. Różnica polega głównie na wysokości oprocentowania – obecnie banki pobierają około 3%.

Państwowy kredyt może być wykorzystany zarówno na zakup nowych, jak i używanych domów, a także na budowę. Warunkiem otrzymania pożyczki jest jednak mieszczenie się w kryterium dochodów – do €50 tys. dla osoby samotnej i do €75 tys. dla par – oraz cena nieruchomości. W Dublinie, Cork i Galway kredyty są udzielane na domy wycenione do €320 tys., a w pozostałych częściach kraju do €250 tys.

Zainteresowani muszą spełnić jeszcze jeden warunek: przedstawić odmowne dezyzje lub nieadekwatne propozycje z 2 instytucji finansowych.

Minister mieszkalnictwa Eamon Murphy podkreślił, że nowy system gwarantuje klientom "absolutną pewność zdolności spłacania”.

"Osoba lub para może kupić teraz dom, utrzymując spłaty w wysokości do jednej trzeciej kwoty na wydatki - bez obaw, że rata wzrośnie” - podkreślił podczas prezentacji programu.

Minister zaprezentował także nowy system taniego wynajmu mieszkań. Dzięki niemu lokatorzy będą płacili czynsze wyliczone na podstawie kosztu budowy nieruchomości oraz zarządzania nim i konserwacji, z jedynie minimalnym marginesem zysku.

Według raportu "How Much Is Your House Worth? 2018”, opracowanego na podstawie danych z 70 irlandzkich agencji, w Dublinie domy podrożały w ostatnim roku o 10% - o 1% więcej od średniej krajowej.

W efekcie, w ciągu ostatnich 12 miesięcy w hrabstwie Laois ceny wzrosły o 25%, a w Wexford o 20%. Dwucyfrowe podwyżki odnotowano także w Westmeath (10%), Longford (17%) i Monaghan (11%). Według agentów, kupujący ze stolicy są gotowi przenieść się nawet do oddalonego o 2 godziny drogi Roscommon.

 

    Komentarze


    • Omg
      4 lutego, 10:58

      w czasie gdy brakuje nieruchomosci na rynku uruchamianie tego typu programu to glupota jakas. tylko w Irl mozna sprzedac cos co nie isnieje

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 16.02.2018
    GBP 4.677 złEUR 4.156 złUSD 3.317 złCHF 3.605 zł

    Sport


    Reklama