Menu

KE chce, by Europejczykom łatwiej było wpływać na prawo UE

KE chce, by Europejczykom łatwiej było wpływać na prawo UE
"Proponujemy usprawnienie tego mechanizmu" - podkreślakomisji konstytucyjnej europarlamentu Danuta Huebner. (Fot. Getty Images)
Komisja Europejska chce zmian w europejskiej inicjatywie obywatelskiej, dzięki której mieszkańcy UE mogą proponować zmiany w unijnych regulacjach. Choć prawo to funkcjonuje już od 5 lat, do tej pory tylko dwa razy udało się skutecznie przeprowadzić inicjatywę.
Reklama

Europejska inicjatywa obywatelska umożliwia wezwanie KE do zaproponowania przepisów unijnych w kwestiach, w których Komisja ma możliwość składania propozycji legislacyjnych. Chodzi np. o kwestie środowiska, rolnictwa, transportu czy zdrowia publicznego. Inicjatywa, która została wprowadzona przez Traktat Lizboński, jest jednak obwarowana szeregiem warunków.

Po pierwsze musi ją poprzeć co najmniej milion obywateli pochodzących z przynajmniej siedmiu państw członkowskich. Teoretycznie to bardzo dużo, zwłaszcza jeśli porówna się, że do złożenia obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej np. w Polsce potrzeba 100 tys. podpisów. Warto jednak pamiętać, że UE ma ponad 500 mln obywateli i w ewentualne zbieranie podpisów zaangażowane są sztaby w kilku krajach.

Mówią zresztą o tym unijne przepisy, które wymagają, by przed wystąpieniem z inicjatywą powołać najpierw komitet obywatelski, składający się z co najmniej siedmiu obywateli UE zamieszkałych na stałe w co najmniej siedmiu różnych państwach członkowskich.

O zmianach, które ułatwiłyby Europejczykom sięganie po to narzędzie, mówiło się od dłuższego czasu w Parlamencie Europejskim. Komisja ds. konstytucyjnych uzgodniła niedawno zaproponowanie odpowiednich modyfikacji w prawie. "Inicjatywa nie działa i dlatego proponujemy usprawnienie tego mechanizmu" - podkreśla szefowa komisji konstytucyjnej europarlamentu Danuta Huebner.

KE, dotąd głucha na apele ws. zmian, przyznała przed świętami ustami swojego wiceprzewodniczącego Fransa Timmermansa, że faktycznie należy coś zrobić, by inicjatywa działała lepiej.

"Chciałbym, żeby europejska inicjatywa była bardziej dostępna i przyjazna dla obywateli. Chciałbym, żeby stał się to popularny i żywy instrument dla obywateli UE" - mówił podczas kwietniowego dnia europejskiej inicjatywy obywatelskiej w Brukseli Timmermans.

Pierwszym, najprostszym sposobem, który może przyjść do głowy, by ułatwić realizowanie inicjatyw, jest obniżenie liczby koniecznych podpisów do zebrania. To jednak jest niemożliwe, bo próg miliona głosów zapisany jest w Traktacie z Lizbony.

Komisja chce jednak ułatwiać prace sztabom, dostarczając im np. bezpłatne, oparte na otwartych źródłach oprogramowania dla organizatorów. W najbliższych tygodniach mają ruszyć publiczne konsultacje w sprawie kierunku proponowanych zmian legislacyjnych. Sama propozycja zmiany przepisów ma zostać zaproponowana jesienią.

Komisja chce się zająć problemami, z którymi spotykają się zbierający podpisy. Huebner zwraca uwagę, że ludzie bardzo często nie chcą udostępniać wolontariuszom np. swojego numeru PESEL czy adresu, a bez tych danych nie da się zweryfikować autentyczności zebranych podpisów.

"Trzeba usprawnić cały system np. zbierania tych list, weryfikowania; jest dużo takich technicznych, administracyjnych spraw bardzo utrudniających funkcjonowanie najczęściej ludzi młodych, którzy podejmują się zbierania podpisów i uruchamiania tej inicjatywy" - zauważa polska europosłanka.

Z kolei Timmermans zwraca uwagę, że potrzeba lepszych narzędzi do zbierania podpisów w internecie. "Inicjatywy obywatelskie powinny być bardziej zgodne z tym, jak ludzie angażują się dziś w świat cyfrowy" - twierdzi wiceszef KE.

Ze zmiany nastawienia Komisji zadowoleni są europosłowie. "Komisja musi przedstawić teraz propozycje, które rzeczywiście zniosą bariery pomiędzy obywatelami a prawem, które ich dotyczy" - ocenia hiszpański deputowany, wiceszef frakcji Zielonych Josep-Maria Terricabras.

Jego zdaniem kluczowe jest też, by KE miała jaśniejsze wytyczne co do tego, które inicjatywy przyjmuje, a z których może zrezygnować. Teraz bowiem mimo zebrania miliona podpisów urzędnicy w Brukseli mogą po prostu odrzucić inicjatywę - muszą jednak podać powody, dlaczego to robią.

W ciągu pierwszych pięciu lat Komisja zarejestrowała 40 inicjatyw, ale tylko w przypadku niewielkiej części z nich udało się zgromadzić wymaganą liczbę podpisów. Trzy inicjatywy po przekroczeniu miliona podpisów trafiły pod dyskusje kolegium komisarzy, dwie uruchomiły działania polityczne ze strony Komisji.

 

    Komentarze


    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 22.06.2018
    GBP 4.921 złEUR 4.315 złUSD 3.698 złCHF 3.737 zł

    Sport


    Reklama

    Drogi Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

    Zezwolenie na reklamę

    Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

    RODO 2018. Co to jest?

    Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

    Kto będzie administratorem Twoich danych?

    Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

    Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

    Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

    • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
    • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

    Komu możemy przekazać dane?

    Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

    Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

    Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

    Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

    Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

    Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.