Menu

Wiemy, co je królowa!

Wiemy, co je królowa!
Jak wygląda typowy dzień królowej pod kątem posiłków? (Fot. Getty Images)
Od płatków śniadaniowych po schłodzonego szampana - królewskie podniebienie Elżbiety II nie ma dla nas tajemnic!

Choć mogłoby się wydawać, że Jej Wysokość spędza całe dnie na jedzeniu wykwintnych posiłków, ma to niewiele wspólnego z rzeczywistością. Przynajmniej jeśli wierzyć doniesieniom dziennikarzy "The Telegraph".

Według opublikowanych niedawno informacji, odpowiedzialny za prowadzenie "królewskiego domu" Mark Flanagan dwa razy w tygodniu opracowuje dla Elżbiety II specjalną listę propozycji co podać do jedzenia - królowa stawia "ptaszka" przy interesujących ją pozycjach lub "x" przy tych, których na pewno nie chce.

Daren McGrady, były kucharz rodziny królewskiej zdradził gazecie "The Telegraph", że królowa raczej "je, aby żyć" niż na odwrót. Zupełnym jej przeciwieństwem jest książę Filip, który potrafi długo rozwodzić się nad jedzeniem i spędzać całe dnie na konsumpcji.

Taki znak na produktach spożywczych oznacza, że używa ich sama królowa. Można go znaleźć m.in. na czekoladach Charbonnel et Walker. (Fot. Getty Images)

"Jej posiłki są przygotowywane według ściśle określonych reguł, od których nigdy nie było odstępstwa. Nigdy na przykład nie jada ziemniaków" - przekazał McGrady.

Wybór czegoś do jedzenia to wyjątkowo trudne zadania dla członków rodziny królewskiej. Nikt z nich nie może tak po prostu wejść do sklepu i z koszykiem przechodzić między półkami, aby wybrać konkretny składnik. Na szczęście do ich dyspozycji są inni ludzie, którzy wyręczą ich w zakupach i gotowaniu.

No dobrze - jak więc wygląda przeciętny dzień Elżbiety II?

Dzień zaczyna się zawsze od filiżanki herbaty i kilku ciastek

Królowa zawsze pija zwykłą, świeżo zaparzoną Earl Grey bez cukru i mleka. Herbata podawana jest w białym czajniczku z chińskiej porcelany.

Czas na śniadanie, które niemal zawsze składa się z owoców i płatków 

Ulubione płatki Elżbiety II to Special K oraz Weetabix od Kellogg's. Uwielbia również owsiankę Quaker Oats. Wszystkie te produkty posiadają na swoich opakowaniach specjalną pieczęć królewską (Royal Warrants), co oznacza, że ich jakość rekomenduje właśnie sama królowa.

Ciekawostką jest fakt, że wszystkie płatki przechowywane są w opakowaniach Tupperware - Elżbieta II uważa, że dzięki temu zawsze są świeże.

Królowa podobno "traci głowę" dla słodkości. (Fot. Getty Images)

Od czasu do czasu zdarza się, że zamiast płatków i owoców królowa sięga po...

Chrupiący tost z marmoladą. Dżem zawsze pochodzi od Wilkin & Sons. Okazjonalnie Elżbieta II lubi również jajecznicę, zawsze jednak w towarzystwie z łososiem i grzybami. I koniecznie z brązowych jaj, które - jej zdaniem - są znacznie smaczniejsze.

Do obiadu jeszcze mnóstwo czasu...

To dobry moment, aby nabrać odrobiny sił przed długim i wyczerpującym dniem. Niezawodny okazuje się tu drink na bazie ginu z dodatkiem Dubonnet (rodzaj słodkiego wina), plasterkiem cytryny oraz mnóstwem lodu. 

A jeśli już mówimy o ginach, dziennikarze "The Independent" donieśli kilka lat temu, że zawsze jest to Gordon's Gin. 

Pora na obiad!

Daren McGrady donosi, że niemal zawsze jest to jakiś prosty i szybki posiłek. Bardzo często wybór padał na solę z Dover z dodatkiem gotowanego szpinaku lub cukinii.

Jeśli królowej znudziły się ryby, prosiła o chudego, grillowanego kurczaka z sałatką. Zawsze obowiązuje bezwzględny zakaz podawania ziemniaków (czy to jakiś rodzaj potatofobii?). Królowa generalnie stroni od węglowodanów - z tego względu nigdy nie sięga również po ryż czy makaron.

Popołudniowa herbatka w angielskim stylu

Trudno sobie wyobrazić angielską królową bez afternoon tea

Do tradycyjnej herbaty z mlekiem (wciąż bez cukru) królowa lubi mieć do dyspozycji spory wybór przekąsek. Najczęściej są pocięte na paski kromki chleba (bez skórek) z dodatkami takimi jak ogórek, jajko z majonezem czy szynka i musztarda. 

Obok nich zawsze pojawiają się tzw. jam pennies, czyli małe "kanapki" w kształcie dużego pensa z dżemem na wierzchu.

Do herbaty obowiązkowo pojawiają się różnego rodzaju ciasta i owoce, a także biszkopty od McVitie's. 

Kolacja to wyjątkowo obfity dla królowej posiłek

Elżbieta II chętnie wybiera dziczyznę, bażanty czy łososie - wszystkie pochodzą z farm w Sandringham lub Balmoral. Podane w formie steka mięso pojawia się w towarzystwie grzybów, śmietany oraz whisky. 

Zazwyczaj preferuje mięsa średnio wysmażone z wyjątkiem niedzieli, kiedy wszystko musi być "well done".

Królowa lubi również HP Sauce of Lea & Perrins oraz ketchup Heinz.

Kwestia deserów

Elżbieta II nie może sobie odmówić lampki szampana... (Fot. Getty Images)

Tutaj królują dwie rzeczy: owoce i czekolada.

W przypadku tego pierwszego, Elżbieta II często sięga po truskawki z farmy na Balmoral lub brzoskwinie ze szklarni na terenie Windsor Castle.

Jeśli chodzi o czekolady, królowa lubi wszystko - od drogich, ekskluzywnych marek takich jak Prestat czy Bendicks po tanie "marketówki" jak Cadbury czy Nestle. 

Ostatnią pozycją na liście "to do" królowej jest...

Wypicie lampki szampana! Niedawno informowaliśmy o tym, że królowa nie wielbłąd...

Zazwyczaj wybiera pomiędzy propozycjami od takich firm jak Lanson, Bollinger czy Krug. Zawsze jest to jednak szampan, ponieważ Elżbieta II nie lubi tradycyjnych win.

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 3.68 / 16

Komentarze


  • ...
    10 marca, 15:38

    Ja tez wiem co je krolowa, widzialem ja wczoraj na ostrej bani jak sie kebsem zajadala na Hanwell, wsuwala az jej uszy chodzily, zapackala surowka cala podloge, pozniej sie awaruntowala, bo nie chciala posprzatac, zgarnela pod stol noga te resztki i wyszla pokazujac wlascicielom srodkowego palca

Dodaj komentarz


Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 25.05.2017
GBP 4.824 złEUR 4.180 złUSD 3.718 złCHF 3.829 zł

Sport


Reklama