Menu

Strzały na podparyskim lotnisku Orly. Port lotniczy ewakuowany

Strzały na podparyskim lotnisku Orly. Port lotniczy ewakuowany
Z terminala południowego, gdzie doszło do incydentu, ewakuowano prawie 3 tys. osób. (Fot. Getty Images)
Francuskie siły bezpieczeństwa zastrzeliły dzisiaj na lotnisku Paryż-Orly mężczyznę, który ukradł broń żołnierzowi. Po incydencie lotnisko zostało ewakuowane, a ruch lotniczy wstrzymany.
Reklama

"Ok. godz. 8:30 mężczyzna ukradł broń żołnierzowi i próbował schronić się w sklepie. Następnie został zastrzelony przez siły bezpieczeństwa" - poinformował rzecznik MSW Pierre-Henry Brandet. Dodał, że mężczyzna nie próbował się bronić.

Siły bezpieczeństwa nie znalazły przy ciele napastnika pasa z materiałami wybuchowymi.

Według źródła policyjnego, przed incydentem na lotnisku mężczyzna ten postrzelił policjanta podczas kontroli drogowej na północ od Paryża. Źródło to twierdzi, że napastnik był zradykalizowanym muzułmaninem znanym służbom wywiadowczym.

Jak poinformował operator portu lotniczego, po incydencie zawieszono loty na obu terminalach lotniska Paryż-Orly. Niektóre samoloty są przekierowywane na drugie lotnisko we francuskiej stolicy, Roissy-Charles de Gaulle. "Ruch lotniczy na lotnisku Paryż-Orly został całkowicie wstrzymany" - podała z kolei Generalna Dyrekcja Lotnictwa Cywilnego (DGAC).

Z terminala południowego, gdzie doszło do incydentu, ewakuowano prawie 3 tys. osób. Pasażerowie na terminalu zachodnim są w bezpiecznym miejscu.

Na lotnisko przybył szef MSW Bruno Le Roux.

Do podobnego incydentu doszło 3 lutego przed Luwrem w centrum Paryża. 29-letni Egipcjanin uzbrojony w dwie maczety ruszył w kierunku czteroosobowego patrolu, wykrzykując groźby i "Allahu akbar". Jeden z żołnierzy oddał do niego kilka strzałów. W następstwie incydentu ranni zostali dwaj wojskowi.

Żołnierz, któremu mężczyzna wyrwał dzisiaj broń, należy do sił specjalnych patrolujących najważniejsze obiekty w całym kraju po serii dżihadystycznych zamachów, którą rozpoczął atak na redakcję satyrycznego czasopisma "Charlie Hebdo" w styczniu 2015 roku w Paryżu.

Od krwawych zamachów w Paryżu z listopada 2015 roku, w których zginęło ok. 140 osób, Francja jest w stanie najwyższej gotowości. W związku z zagrożeniem terrorystycznym kilkukrotnie w kraju przedłużano stan wyjątkowy, który ma obowiązywać co najmniej do 15 lipca br.

 

    Komentarze


    • Robi
      18 marca, 11:39

      Mrker wini pociagnac do odpowiedzialnosci wszystko! To ona jest odpowiedzialna za wszystkie incydenty.

    • Don Wacik
      18 marca, 18:38

      Tez mysle jak zolnierz sil spec. pozwolil odebrac sobie bron...

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 19.09.2017
    GBP 4.828 złEUR 4.293 złUSD 3.582 złCHF 3.726 zł

    Sport


    Reklama