Menu

Radwańska awansowała do półfinału turnieju w Sydney

Radwańska awansowała do półfinału turnieju w Sydney
Agniszka Radwańska utrzymuje swoją pozycję w rankingu. (Fot. Getty Images)
Agnieszka Radwańska awansowała do półfinału turnieju WTA Premier na kortach twardych w Sydney. Polska tenisistka pokonała dzisiaj chińską kwalifikantkę Ying-Ying Duan 6:3, 6:2.

Ze 103. w rankingu WTA Duan Radwańska zmierzyła się po raz drugi w karierze. Poprzedni ich pojedynek miał miejsce... w ubiegłym tygodniu.

Trzeciej rakiecie świata Azjatka sprawiła sporo trudności w pierwszej rundzie turnieju w Shenzen - podopieczna trenera Tomasza Wiktorowskiego wygrała 6:2, 6:7 (4-7), 7:5.

Dzisisiaj początek spotkania także zapowiadał dłuższy mecz. Polka na wstępie straciła podanie. Od razu to nadrobiła, a po kilku minutach prowadziła 3:1. Pozwoliła jednak Chince na kolejnego "breaka" i późniejsze wyrównanie stanu rywalizacji. Zarówno Radwańska, jak i dysponująca potężnym uderzeniem jej przeciwniczka nie wystrzegały się błędów. Przy stanie 3:2 wyżej notowana z tenisistek nie wykorzystała dwóch szans na przełamanie. Druga połowa tego seta należała już jednak do niej, a pomogła w tym sobie m.in. serwisem. Z kolei Duan coraz częściej się myliła.

Po myśli krakowianki ułożyła się również druga partia. Oddała w niej rywalce tylko dwa gemy, pierwszego przy prowadzeniu 4:0. Chinka notowała nieraz efektowne i mocne uderzenia po skosie, ale w dalszym ciągu przeważały u niej błędy. W ostatniej akcji meczu posłała piłkę w siatkę.

Spotkanie trwało godzinę i 20 minut. 27-letnia Radwańska zanotowała trzy asy, jej rówieśniczka Duan - ani jednego.

"Bardzo się cieszę, że nie musiałam grać w upale. To nie był może mój najlepszy mecz, ale liczy się zwycięstwo i awans do półfinału" - zaznaczyła Polka, która wygrała imprezę w Sydney w 2013 roku.
Środowy mecz z Chinką był jej drugim występem w tegorocznej edycji tego turnieju. Wcześniej pokonała Amerykankę Christinę McHale 7:6 (7-1), 6:1. Na otwarcie miała "wolny los".

W półfinale krakowianka zagra z Czeszką Barborą Strycovą, która w środę wyeliminowała rozstawioną z "10" Dunkę polskiego pochodzenia Caroline Wozniacki 7:5, 6:7 (6-8), 6:4. Mecz toczył się w upale - temperatura wynosiła ok. 40 stopni Celsjusza.

Radwańska wygrała wszystkie sześć dotychczasowych spotkań z 19. w światowym rankingu Strycovą. W poprzednim sezonie zmierzyły się dwukrotnie - w trzysetowym pojedynku trzeciej rundy wielkoszlemowego French Open w maju oraz jesienią w 1/8 finału w Tokio.

"Barbora zagrała dziś bardzo dobrze. W zeszłym roku miałyśmy zacięte pojedynki. Spodziewam się kolejnego dobrego meczu w naszym wykonaniu, a która wygra, okaże się jutro" - zaznaczyła trzecia rakieta świata.
Drugą parę półfinałową utworzą występująca z "szóstką" Brytyjka Johanna Konta i Kanadyjka Eugenie Bouchard.

W kwalifikacjach odpadła Magda Linette, która wystąpi - obok Radwańskiej - w rozpoczynającym się w poniedziałek wielkoszlemowym Australian Open.

Wyniki ćwierćfinałów singla:
Agnieszka Radwańska (Polska, 2) - Ying-Ying Duan (Chiny) 6:3, 6:2
Johanna Konta (W. Brytania, 6) - Daria Kasatkina (Rosja) 6:3, 7:5
Eugenie Bouchard (Kanada) - Anastazja Pawliuczenkowa (Rosja) 6:2, 6:3
Barbora Strycova (Czechy) - Caroline Wozniacki (Dania, 10) 7:5, 6:7 (6-8), 6:4
 

 

    Komentarze


    • Crova crova
      12 stycznia, 12:02

      Nasz Pisia tak sie meczy na tych malych turniejch, ze na ten duzy, ktory zaczyna sie w poniedzialek moze zabraknac sil.
      No ale co tam uciułała to jej; bron panie boze, zeby ktos jej tego bronil..! :]

    Dodaj komentarz


    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 29.05.2017
    GBP 4.799 złEUR 4.179 złUSD 3.737 złCHF 3.837 zł

    Sport


    Reklama