Menu

Polski szef MSZ spotkał się z brytyjskim ambasadorem

Polski szef MSZ spotkał się z brytyjskim ambasadorem
Witold Waszczykowski rozmawiał z brytyjskim ambasadorem m.in. o stanie negocjacji. (Fot. Getty Images)
Zbliżające się polsko-brytyjskie konsultacje międzyrządowe oraz unijny szczyt ws. Brexitu były tematami rozmowy szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego z ambasadorem Wielkiej Brytanii Jonathanem Knottem. Według resortu, spotkanie odbyło się na prośbę brytyjskiego dyplomaty.
Reklama

"Rozmowa dotyczyła kwestii europejskich oraz zagadnień dwustronnych" - poinformowało biuro prasowe MSZ w komunikacie.

Jak podkreślono, minister Waszczykowski i ambasador Knott wymienili opinie na temat bieżącej agendy UE w kontekście grudniowego posiedzenia Rady Europejskiej. Omówili także stan przygotowań do polsko-brytyjskich konsultacji międzyrządowych pod przewodnictwem premierów obu krajów zaplanowanych na 21 grudnia.

Według resortu, tematem spotkania były także prace nad drugą edycją Polsko-Brytyjskiego Forum Belwederskiego, które odbędzie się w lutym przyszłego roku w Londynie.

Według Downing Street, w polsko-brytyjskich konsultacjach międzyrządowych w Warszawie wezmą udział ministrowie odpowiedzialni m.in. za politykę zagraniczną, obronę i bezpieczeństwo, a także handel. Poprzednie polsko-brytyjskie konsultacje odbyły się pod koniec zeszłego roku w Londynie. Było to pierwsze spotkanie w tym formacie.

Zaplanowany na 14 i 15 grudnia w Brukseli unijny szczyt może przesądzić o przejściu do kolejnego etapu negocjacji ws. Brexitu dotyczącego przyszłych relacji pomiędzy Wielką Brytanią a Unią. Najbardziej drażliwą kwestią jest tzw. rachunek rozwodowy, jaki Londyn będzie musiał uiścić opuszczając UE.

Brytyjski "Daily Telegraph" informował, że udało się osiągnąć porozumienie w kwestii rozliczenia finansowego z unijnym budżetem. Żadna ze stron nie potwierdziła oficjalnie doniesień prasy.

Szef Rady Europejskiej Donald Tusk zasugerował w zeszły piątek na Twitterze, że postęp w rozmowach na unijnym szczycie jest możliwy. Podkreślił, że wciąż konieczny jest postęp m.in. w kwestii Irlandii.

Z kolei przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oświadczył w zeszłym tygodniu, że o tym, czy UE uzna dotychczasowy postęp w rozmowach za wystarczający, by przejść do kolejnego etapu, zdecyduje w dużej mierze wizyta premier Theresy May w Brukseli 4 grudnia.

 

    Komentarze


    • Anty Pis
      29 listopada, 16:25

      PiS to KOMUNISCI !!! .

    • Czytelnik anonimowy
      29 listopada, 17:10

      już tylko 485 dni i koniec eldorado na socjalu .

    • Takisobie
      29 listopada, 20:14

      @ Anty Pis & Czytelnik anonimowy
      Hahahaha...
      Jeszcze bardziej debilnych komentarzy nie mogliscie palnac, prawda?

    • Kalina
      29 listopada, 21:22

      to po co bylo mowic ze najawazniejsi sa obywatele EU dalej nie wiadomo co i jak a tu chodzilo jak zwykle o kase po co trzymac tych w brukseli skoro tylko kasa sie dla nich liczy nie ludzie ?

    • THC
      30 listopada, 07:12

      Bez paszportu i bez kwalifikacji, te osoby moga sie juz rozgladac za torba w krate. ;D

    • LSD
      30 listopada, 07:15

      Mina Tereski jak dostała rachunek od UE ... bezcenna ;D Oni naprawde myśleli ze myślą Hahaha . Przeciez żeby to zapłacić Elka będzie musiała się dorzucać a na to nie pozwoli jej wąż w kiermanie . A wiec rok 2019 będzie historyczny bo albo będzie drugie ref. Albo będą musieli przepraszać za swoich podopiecznych bez szkoły którzy tak bardzo chcą być samodzielni a nawet liczyć bez kalkulatora nie potrafią ;D łooop looooooooop

    • Andreuk
      30 listopada, 08:25

      THC i czytelniku anonimowy juz niedlugo docisna was bo bez Polakow produktywnisc spadnie mini ze juz jest niska. Aby wyrobic na podatki i social Angoli i ciapatych brdziecie pracowac po 12 h koniec wolnosci dla takich jak wy a bedzie coraz wiecej wolnych Angoli na socialu bo im sie nieoplaci za 7.50 tylko kombinowac beda na czrno jak spezedaz marychy a ze nie ewidencjonowane dochody dostana mieszkanie i benefity z waszych podatkow

    • THC
      30 listopada, 09:40

      @Andreuk: z moich podatkow zyja tez polscy nieudacznicy. I ten kto mowi, ze bez was sobie UK nie poradzi jest w bledzie. Chodzi o to, zeby osoby bez kwalifikacji nie przyjezdzaly, dlatego ze sa to osoby bez wyksztalcenia wykonujac prace proste za minimum. Wiec jak ktos taki ma przezyc bez pobierania socjalu? Nie da rady. Osoby wyksztalcone np IT (jak Ja), lekarze, prawnicy, inzynierowie, architekci beda mile widziani, bo ich wynagrodzenie pozwala im zyc normalnie i jeszcze zostanie duuuuzo funciakow na koncie. Rozumiecie ze juz was wystarczy? Spakowani?

    • Willys
      30 listopada, 11:19

      Złe rozumowanie THC.Emigracja oczywiście zostanie ograniczona,ale właśnie będą dalej potrzebować ludzi do zbiorów,restauracji,sprzątania itd.,bo Anglicy nie chcą takich prac wykonywać.Będzie to oczywiście kontrolowane jak chociażby w Szwajcarii.Natomiast inżynierów,prawników itd mają swoich,bo to dobrze płatne prace.I nie będą potrzebować do tego obcokrajowców z ich paszportem,którzy nigdy nie będą dla nich równi im a jedynie np. Polakami z ich paszportem.Dopiero trzecie pokolenie będzie uznawane jako równi im.Załóż rodzinę a wnuki będą Brytyjczykami a nie uganiasz się za chłopakami po saunach

    • THC
      30 listopada, 13:36

      @Willys: zle rozumowanie to masz ty. Jak wyjada beneficiarze to beda pieniadze na podwyzke dla anglikow. Ja nie czuje sie i nie jestem przez anglikow traktowany inaczej, gorzej... pewnie masz tylko stycznosc z patologia ktora jest w kazdym kraju. Spakowany?

    • Vistula
      30 listopada, 13:47

      Na rynku pracy brakuje także tych wykwalifikowanych! Inżynierów, architektów, techników kreślarzy, nie wiem jak jest z prawnikami. Ale właśnie po to są te spotkania, bo gospodarka nie może działać tylko z ludźmi po szkołach i kursach. UK zależy żeby np Polacy z tzw. Fachem w ręku zostali, a Polsce, żeby wrócili. Wszystkim powinno zależeć żebyśmy byli zadowoleni.

    • Willys
      30 listopada, 17:07

      I znowu THC masz zle rozumowanie.Jakbys sie nieco orientowal w temacie to bys wiedzial ze Polacy nie siedza na benefitach.Biora zwykle child benefit jak kazdy pracujacy a i to nie wszyscy.No ale jak ty sie obracasz miedzy chlopcami w saunach a nie normalnymi rodzinami to nie masz pojecia.A Anglicy to gadaja z toba owszem,ale za plecami jestes tylko przeszczepem.Odwiedziles dzis saune? ;)

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 11.12.2017
    GBP 4.765 złEUR 4.204 złUSD 3.563 złCHF 3.596 zł

    Sport


    Reklama