Menu

Polski mecz w Premier League. Drużyna Boruca lepsza od ekipy Fabiańskiego

Polski mecz w Premier League. Drużyna Boruca lepsza od ekipy Fabiańskiego
Boruc z czystym kontem po wczorajszym meczu. (Fot. Getty Images)
W angielskiej ekstraklasie w meczu drużyn polskich bramkarzy AFC Bournemouth Artura Boruca pokonał 2:0 Swansea City Łukasza Fabiańskiego. W innym spotkaniu 29. kolejki zwycięstwo odniósł lider - Chelsea Londyn. Dzisiaj szlagier - Manchester City zagra z Liverpoolem.
Reklama

W Bournemouth przy obu golach dla gospodarzy największy udział miał Benik Afobe. W pierwszej połowie po jego strzale piłka odbiła się od Alfiego Mawsona i zmyliła Fabiańskiego (gol zaliczono jako samobójczy Mawsona), a w 72. minucie Afobe w dogodnej sytuacji ustalił wynik spotkania.

Bramkarz Swansea City, który miał nieco więcej pracy od Boruca, w kilku innych sytuacjach uchronił swój zespół przed wyższą porażką.

Z pięciu ostatnich ligowych meczów przeciwko Swansea City piłkarze z Bournemouth wygrali aż cztery, a raz zremisowali. "Łabędzie" spadły na 17. miejsce w tabeli (27 pkt), ich wczorajsi rywale awansowali na jedenaste (33).

Dla Fabiańskiego to był drugi z rzędu mecz przeciwko polskiemu piłkarzowi. W poprzedniej kolejce jego zespół uległ na wyjeździe 1:2 Hull City Kamila Grosickiego.

Tym razem piłkarze 18. w tabeli Hull przegrali na wyjeździe z Evertonem 0:4, a skrzydłowy reprezentacji Polski grał od 64. minuty. Dwie bramki dla gospodarzy zdobył reprezentant Belgii Romelu Lukaku, który został samodzielnym liderem klasyfikacji strzelców Premier League - 21 goli.

Dwudzieste drugie zwycięstwo w sezonie odniósł lider. Piłkarze Chelsea Londyn (69 pkt) pokonali na wyjeździe Stoke City 2:1, a decydującą bramkę zdobył w 87. minucie obrońca Gary Cahill.

Świetną serię kontynuuje ćwierćfinalista Ligi Mistrzów Leicester City. Od kiedy drużynę objął dotychczasowy asystent Craig Shakespeare, "Lisy" wygrały wszystkie cztery mecze, w tym trzy w angielskiej ekstraklasie. W sobotę pokonały na wyjeździe West Ham United 3:2. Bartosz Kapustka i Marcin Wasilewski byli poza kadrą meczową gości.

Nie wiedzie się natomiast Arsenalowi. Zajmujący piąte miejsce podopieczni Arsene'a Wengera ulegli na wyjeździe West Bromwich Albion 1:3. Dla "Kanonierów", którzy odpadli niedawno w 1/8 finału Ligi Mistrzów (dwa razy po 1:5 z Bayernem Monachium), to już szósta porażka w dziewięciu ostatnich meczach, licząc wszystkie rozgrywki.

Dzisiaj mogą zostać wyprzedzeni przez mający punkt mniej Manchester United, który zagra na wyjeździe z przedostatnim Middlesbrough.

Najciekawiej w 29. kolejce zapowiada się dzisiejsze starcie trzeciego Manchesteru City (56 pkt) z czwartym Liverpoolem (55). Dla gospodarzy mijający tydzień był nieudany - odpadli w 1/8 finału Ligi Mistrzów, choć mieli dwubramkową przewagę przed rewanżem z AS Monaco (5:3, 1:3).

Również dzisiaj wicelider Tottenham Hotspur (56) podejmie Southampton. W ekipie gospodarzy nie będzie mógł wystąpić kontuzjowany wicelider klasyfikacji strzelców Premier League Harry Kane (19 goli). 

 

    Komentarze


    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 17.10.2017
    GBP 4.771 złEUR 4.231 złUSD 3.596 złCHF 3.680 zł

    Sport


    Reklama