Menu

Polska wieś zadłużona na potęgę. Długi przekraczają 6 miliardów złotych

Polska wieś zadłużona na potęgę. Długi przekraczają 6 miliardów złotych
Zadłużenie polskiej wsi warte jest fortunę. (Fot. Thinkstock)
W bazie danych KRD znajduje się 412 tys. 341 dłużników mieszkających na wsi. Mają oni 973 tys. 605 niezapłaconych w terminie zobowiązań na łączną kwotę 6,14 mld zł. - wynika z raportu Krajowego Rejestru Długów BIG SA. Dla porównania - w 2015 r. było to 2,95 mld zł.
Reklama

Jak zaznaczyli autorzy opublikowanego wczoraj raportu "Zadłużenie mieszkańców wsi", w porównaniu z osobami mieszkającymi w miastach ludność wsi zadłuża się na niższe kwoty. Średnio są to zaległe płatności na sumę 14,88 tys. zł, w porównaniu z 15,77 tys. zł w przypadku mieszkańców miast i miasteczek. Na każdego mieszkańca wsi przypada też statystycznie mniej niezapłaconych faktur, rachunków i rat kredytowych - średnio 2,36, podczas gdy w miastach jest to 2,74.

"Poziom zadłużenia na wsi jest zdecydowanie niższy niż w mieście, ale niestety obserwujemy w ostatnich latach znaczący wzrost liczby dłużników tam mieszkających, którzy trafiają do Krajowego Rejestru Długów. W ciągu dwóch ostatnich lat liczba dłużników mieszkających na wsi wzrosła o 16 proc., a kwota zaległych zobowiązań powiększyła się aż o 108 proc. – wskazał cytowany w komunikacie prezes Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej SA Adam Łącki.

Według KRD, dwóch na trzech dłużników mieszkających na wsi to mężczyźni. Ich długi w porównaniu z kobietami są wyższe. Średnio mają zadłużenie w wysokości 17,2 tys. złotych, podczas gdy u kobiet jest ono o 7 tys. niższe i wynosi 10,1 tys. zł.

"Najwięcej zadłużonych mieszkańców wsi (26,48 proc.) to osoby pomiędzy 36. a 45. rokiem życia. To właśnie ta grupa wiekowa ma najwięcej zobowiązań i drugie co do wysokości średnie zadłużenie – 19,1 tys. zł. Wpływają na to największe potrzeby konsumpcyjne. W tym okresie związane są z utrzymaniem rodziny i dorastającymi dziećmi" - podkreślono.

Według autorów raportu jednym z powodów, dla którego mieszkańcy wsi nie trafiają do rejestru dłużników tak często jak mieszkańcy miast jest to, że w przypadku pojawienia się trudności finansowych mogą liczyć na pomoc bliskich. Żyjąc na co dzień w małej społeczności obawiają się przypięcia łatki dłużnika i osoby nieuczciwej, zatem starają się nie doprowadzać do "podbramkowych sytuacji".

"Fakt, że mieszkańcy wsi rzadziej trafiają do rejestru dłużników można tłumaczyć też tym, że wiązanie się kredytem i ogólnie zadłużenie się u osób trzecich nie jest wpisane w tradycję rodzin wiejskich. Z jednej strony wynika to z zachowań mieszkańców wsi. W przypadku nagłej potrzeby – pożycza się najpierw od bliskich, rodziny i sąsiadów, w ten sposób unika się odsetek" – wyjaśniła cytowana w raporcie Barbara Szczepańska z Zakładu Socjologii Miasta i Wsi Uniwersytetu Wrocławskiego.

Mimo to w bazie KRD widnieje 973 tys. 605 niespłaconych w terminie zobowiązań mieszkańców wsi. Największa część, bo niemal co trzeci wpis, pochodzi od funduszy sekurytyzacyjnych i firm windykacyjnych skupujących długi (32,58 proc.). Drugim największym wierzycielem są banki i instytucje finansowe (23,24 proc.). Trzecia grupa zaległych zobowiązań została dopisana do KRDprzez dostawców usług telefonicznych, telewizji i internetu (18,78 proc.).

 

    Komentarze


    • Ktos
      2 września, 14:06

      No przeciez w polsce jest tak pieknie bogato i smieją sie z tych co wyjezdzaja domy powstaja nowe jak grzyby po deszczu co jeden to drozszy jak to u polakow pycha bo co ludzie powiedza sąsiad ma merca to drugi audi na kredyt ale musi byc haha

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 24.11.2017
    GBP 4.729 złEUR 4.212 złUSD 3.549 złCHF 3.616 zł

    Sport


    Reklama