Menu

Nowe ustalenia w sprawie brutalnego zabójstwa Polaka w Irlandii

Nowe ustalenia w sprawie brutalnego zabójstwa Polaka w Irlandii
Mikołaj Wilk z żoną. (Fot. Zdjęcie rodzinne)
Śledczy badający okoliczności brutalnego morderstwa Mikołaja Wilka rozpatrują 4 potencjalne motywy - przekazał Journal.ie. Jedną z teorii jest fakt zaangażowania Polaka w osobisty konflikt kogoś, kogo znał.
Reklama

35-latek został zaatakowany w niedzielę nad ranem przez grupę uzbrojonych napastników w Maglin pod Ballincollig (hrabstwo Cork). Mężczyzna został zaskoczony we śnie, w swoim domu, w którym w momencie ataku przebywała także jego żona i dwoje dzieci w wieku 3 i 5 lat.

Podczas napadu ucierpiała także żona Wilka, Elżbieta, która próbowała go bronić. Para została przewieziona do szpitala Cork University Hospital. Pomimo wysiłków lekarzy mężczyzna zmarł.

Życiu kobiety natomiast nie zagraża niebezpieczeństwo. Według portalu, trzydziestokilkulatka straciła co najmniej jeden palec.

Wilk mieszkał w Irlandii od 5 lat. Prowadził firmę ogrodniczą.

“Garda próbuje zrozumieć jak spokojny, określany przez lokalnych mieszkańców jako bardzo pracowity mężczyzna, mógł paść ofiarą tak brutalnego morderstwa. Atak trwał niespełna 10 minut. Wszystko rozegrało się na oczach dzieci, które nie zostały ranne” - informuje Independent.ie.

Poszukując motywów, policja przeszukuje profile na mediach społecznościowych oraz dane z telefonu, by sprawdzić, czy istniał jakiś osobisty powód do ataku. Dochodzeniowcy zbadają także, czy jego śmierć mogła mieć związek z wykonywaną pracą.

"Policja uważa, że sposób dokonania zbrodni – trwający prawie 10 minut atak maczetami – wskazuje na motyw osobisty. Garda odkryła także pistolet w aucie spalonym 6 kilometrów dalej krótko po dokonaniu zbrodni. Fakt, że mężczyźni mieli dostęp do broni, lecz nie zdecydowali się na jej użycie, również świadczy o personalnym motywie czynu” - relacjonuje portal.

Aga Deryng, przyjaciółka Elżbiety, założyła na stronie GoFundMe zbiórkę funduszy na rzecz rodziny Wilka. W opisie wskazała, iż został on zamordowany przez „nieznany gang”.

“Dbający mąż, kochający ojciec i bardzo bliski przyjaciel wielu z nas, został brutalnie zaatakowany i zabity przez nieznany zorganizowany gang. Wszyscy jesteśmy nadal w szoku i załamani tym tragicznym incydentem. Zbieramy pieniądze, by pomóc jego biednej żonie, która została ranna, oraz dwójce osieroconych dzieci. Nawet mały datek może pomóc im otrząsnąć się po tej tragedii” - napisała.

Okolice The Bridge House w Maglin pod Ballincollig są nadal zabezpieczone przez policję. Garda nadal zbiera informacje od sąsiadów rodziny.

Dziś Garda ponowiła apel do świadków tragicznych zdarzeń.

"Szczególnie poszukiwani są kierowcy, którzy mogą posiadać nagrania z kamer samochodowych z okolic Maglin, Ballincollig, Ballinora i Waterfall, z okresu między 2:00 a 5:00 w nocy z soboty na niedzielę. Garda prosi także o kontakt osoby, które zauważyły cokolwiek podejrzanego lub nietypowego w tych okolicach, w ciągu trzech ostatnich dni” - przekazał nadzorujący śledztwo komisarz Colm O’Sullivan.

Zgłoszenia przyjmowane są przez Gurranabraher Garda Station 021- 4946200, Garda Confidential Line 1800 666 111 lub za pośrednictwem dowolnego posterunku Gardy.

Wsparcie psychologiczne zaoferowało rodzinie zmarłego Centrum Together-Razem.

"Jako społeczność polska w Cork jesteśmy zszokowani i głęboko zasmuceni brutalnym atakiem na rodzinie Wilków, gdzie ojciec dwójki dzieci Mikołaj Wilk został brutalnie zamordowany maczetami. Możemy zaoferować pomoc psychoterapeutyczną dla dorosłych członków rodziny Wilk w naszym centrum. Nasze myśli i modlitwy są z rodziną i przyjaciółmi rodziny” - brzmi wpis na stronie FB organizacji.

 

    Komentarze


    • Seb
      12 czerwca, 14:40

      Przykra wiadomosc. Stawiam na wersje, ze nadepnal komus na odcisk. Wykonywal swoje uslugi tak dobrze, ze prawdopodobnie zaczal zabierac komus klientow. Poniewaz "obcy", postanowili dac mu nauczke. I tak to sie skonczylo.

    • Fff
      12 czerwca, 19:27

      moze komus nie wyplacil pensji. a wariaty sa tu poje....i

    • Put
      13 czerwca, 01:39

      zadupczył gangstera kobiete ...

    • Rek
      13 czerwca, 05:38

      Niewiem jak sprawa wygląda w Irlandii ale np. w Londynie wystarczy mocniejsza spina na drodze za np. nie wpuszczenie kogoś kto się wpier.ala na nie swój pas i potrafią wyskoczyć z auta w kilku chętni do walki, ale tu kamery i masa ludzi skutecznie studza emocje, chociaż wydaje mi się że jak ktoś bardziej zawzięty i znajdzie auto "wroga" gdzie parkuje to szyby lecą nieraz w nocy, a tu może i jeden i drugi chciał pokazać kto jest mocniejszy, a kolesia z firmą łatwo namierzyć. Generalnie zmierzam do tego że czubow nie brakuje i mogła to być błahostka. RIP

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 21.06.2018
    GBP 4.931 złEUR 4.332 złUSD 3.761 złCHF 3.773 zł

    Sport


    Reklama

    Drogi Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

    Zezwolenie na reklamę

    Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

    RODO 2018. Co to jest?

    Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

    Kto będzie administratorem Twoich danych?

    Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

    Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

    Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

    • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
    • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

    Komu możemy przekazać dane?

    Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

    Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

    Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

    Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

    Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

    Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.