Menu

May wyklucza wybory przed 2020 rokiem, zapowiada rozpoczęcie Brexitu "już wiosną"

May wyklucza wybory przed 2020 rokiem, zapowiada rozpoczęcie Brexitu
Theresa May zapowiada rozpoczęcie Brexitu już w marcu. (Fot. Getty Images)
Brytyjska premier Theresa May wykluczyła w rozmowie z gazetą "Sunday Times" zorganizowanie przedterminowych wyborów parlamentarnych przed 2020 rokiem, a także zapowiedziała rozpoczęcie na wiosnę procedury wyjścia kraju z UE. "To pierwszy etap odzyskiwania niepodległości" - zadeklarowała.
Reklama

Szefowa rządu podkreśliła, że ewentualne wcześniejsze wybory mogłyby stworzyć dodatkową "niestabilność" i mieć negatywny wpływ na sytuację gospodarczą w kraju.

Jej deklaracja jest jednoznaczną odpowiedzią na wezwania opozycji parlamentarnej, która twierdziła, że May nie ma demokratycznego mandatu na przeprowadzenie kraju przez proces wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

W opublikowanym dziś wywiadzie, May dodała jednak, że nie zamierza zwlekać z formalnym rozpoczęciem procedury opuszczenia Wspólnoty.

Jak zasygnalizowała, nie zamierza czekać z tą decyzją do rozstrzygnięcia zaplanowanych na wrzesień 2017 roku wyborów parlamentarnych w Niemczech, które zdaniem wielu ekspertów mogą zmienić dynamikę negocjacji.

Brytyjska premier dodała, że w przyszłorocznej mowie tronowej - corocznym wystąpieniu Królowej Elżbiety II przedstawiającym plany rządu na najbliższy rok - przedstawiona zostanie "Wielka Ustawa Uchylająca", która unieważni ustawę o Wspólnotach Europejskich z 1972 roku, na bazie której Wielka Brytania funkcjonuje w strukturach Unii Europejskiej.

"Ta decyzja symbolizuje pierwszy etap odzyskiwania przez Wielką Brytanię suwerenności i niepodległości. Przywróci ona decyzje i władzę do wybieralnych instytucji naszego kraju i zakończy prymat prawa europejskiego" - zapowiedziała May.

Zgodnie z planami, ustawa wejdzie w życie z dniem zakończenia negocjacji z pozostałymi państwami członkowskimi Wspólnoty. Brytyjska premier odrzuciła jednak wezwania wielu eurosceptyków w Partii Konserwatywnej do natychmiastowego unieważnienia legislacji, podkreślając, że proponowany przez nią tryb zapewni "maksimum bezpieczeństwa, stabilności i pewności dla pracowników, konsumentów i firm, a także naszych międzynarodowych sojuszników".

Rozpoczynająca się dziś konferencja Partii Konserwatywnej będzie pierwszą po czerwcowym referendum i rezygnacji Davida Camerona, który był szefem ugrupowania przez 11 lat i brytyjskim premierem przez sześć lat. Komentatorzy spodziewają się wielu wezwań ze strony stanowczych przeciwników Unii Europejskiej do przyspieszenia rozmów o wyjściu Wielkiej Brytanii z UE.

W trakcie pierwszego dnia konferencji, oprócz premier May głos zabiorą m.in. minister spraw zagranicznych Boris Johnson, minister ds. wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej David Davis i minister ds. rozwoju międzynarodowego Priti Patel.

Według opublikowanego przed weekendem sondażu YouGov, aż 50 proc. Brytyjczyków źle ocenia przygotowania rządu do tzw. Brexitu. Przeciwnego zdania jest zaledwie 16 proc.

Sama Theresa May jest oceniana pozytywnie: jej pracę dobrze ocenia 46 proc. ankietowanych, a źle - 22 proc.

 

    Komentarze


    • Ed
      2 października 2016, 10:14

      Mieli wychodzić na początku roku a teraz to już na wiosnę. Ile można czekac

    • Toluś
      2 października 2016, 10:45

      Ha ha, ale cyrk. Brzydki, Siwy krzyczał że na początku roku, a May zapowiada na maj - tj prawie rok po referendum. Ciekawe jaka scieme jeszcze wymyśli. Ale ten sloooowwwwww to jest u nich od pokoleń. Nikt po was płakać nie będzie, więc nie ma się co ociagac. Idę na herbatkę z cytrynka.

    • Czytelnik
      2 października 2016, 13:22

      Roszczeniowi spakowani ?

    • Czytelnik
      2 października 2016, 13:37

      Polacy dumni Polacy macie swoją Polskę i swoje europejskie zarobki ,każdemu marudzie życzę szybkiego powrotu do swego kraju i spełnienia marzeń których nie potrafiliście spełnić w Uk . Pani May trzymam kciuki za szybkim odzyskaniu swojego kraju z szpon europejskiej dyktatury

    • Antyczytelnik
      2 października 2016, 14:11

      Tak wychodza ze nie wyjda :) puste słowa z ust may, a ty czytelnik sam sie pakuj najlepiej do poradni spychiatrycznej

    • Brat pit
      2 października 2016, 14:21

      czytelniku to ty sie musisz spakowac. Ponieważ nigdzie nie toleruje sie zdradliwych szumowin. Nawet nad Tamiza. Z daleka smierdzisz zgnilizna czarnej owcy. A co do brexitu i art.50 . Takiej sciemy i brytyjskiego tchórzostwa swiat nie widzial od wielu lat. UE narescie ma szanse uwolnic sie od zarazy brytyjskiej. Która od samego początku niszczyła i blokowała rozwój UE. Będac jednocześnie krajem uprzywilejowanym na specjalnych warunkach. To były złe chwile dla demokracji i równosci w UE. Wraz z brexitem ta zła karta wspólnej histori UE zakończyla się. Czas na dobre zmiany i wspolna armie

    • Londoner
      2 października 2016, 14:48

      To wszystko jest robione pod poblike.May myśli ze najpierw bedzie sobie ustalala reguły z UE a jak Uk sie spodoba to wtedy uruchomi art 50!!!! Nie ...najpierw wniosek a potem dostanecie to co wam UE zaoferuje to wezmiecie a nie na odwrót,czuli 27panstw pokaże wam skutki waszego referendum i znowu brytole beda uciekać do Canady,USA,Australi,Nowej Zelandi w dodatku masowo tak jak robili to 100lat temu....ignoranci,hipokryci,zadufany w sobie naród z krótka pamięcią o historii!!!

    • Corsair
      2 października 2016, 14:57

      Brawo Brat pit! Czytelnik to niedorozwój mający chyba załatwioną pozytywnie decyzję administracyjną,czyli obywatelstwo i paszport UK.Teraz to dla niego ten kraj to ojczyzna!!! Niedługo będzie poddanym nie ( niemieckiej) królowej brytyjskiej ale jakiegoś Wielkiego Sułtana Kalifatu Brytanii...
      To fakt,że kontynentalna Europa uwolni się od wrzodu,jakim od 1972 r był ten kraj.Rozmawiam z wieloma kontrahentami i są zdziwieni,że niedługo nie będzie żadnych unijnych dotacji-mina tych gości bezcenna !!!!

    • Czytelnik
      2 października 2016, 15:19

      Ależ Polska juz czeka ,droga wolna tęsknić nie będziemy , skoro unia taka dobra to na co czekacie ? 1500 zł w Polskiej unii nalezy sie wam . Większość chyba juz zapomniała z jakiej biedy wyjechała ,a PiS robi wszystko by żyło sie wam jeszcze lepiej

    • USA
      2 października 2016, 16:28

      Uuu

    • Czytelnik
      2 października 2016, 17:01

      Jak widać niektórzy dumni Polacy nawet po Polsku pisać nie potrafią ,ale cóż sie dziwić jak większość edukacje zamieniła na mało płatna prace w Uk

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 15.12.2017
    GBP 4.806 złEUR 4.222 złUSD 3.579 złCHF 3.623 zł

    Sport


    Reklama