Menu

Federer jedynym pewniakiem spośród półfinalistów

Federer jedynym pewniakiem spośród półfinalistów
Czy Szwajcar wygra tegoroczny Wimbledon? (Fot. Getty Images)
Dwóch wygranych meczów brakuje Rogerowi Federerowi, by rekordowy, ósmy raz wygrać Wimbledon. Szwajcarskiego tenisistę od początku wskazywano jako głównego faworyta, a największą niespodzianką jest obecność w gronie półfinalistów Amerykanina Sama Querreya.
Reklama

Rozstawiony z numerem 24. Querrey zadziwił w środę tenisowy świat - wyeliminował broniącego tytułu lidera rankingu ATP Andy'ego Murraya. Szkot co prawda już przed rozpoczęciem londyńskiej imprezy uskarżał się na kłopoty z biodrem, ale jego porażka z 29-letnim Amerykaninem i tak była sensacją.

"To dla mnie wielka sprawa. To mój pierwszy wielkoszlemowy półfinał. Pokonanie Andy'ego i to jeszcze na Wimbledonie, sprawia, że to jeszcze bardziej wyjątkowe" - zapewnił zawodnik z USA, który po raz 42. startuje w turnieju tej rangi.

W poprzedniej edycji londyńskiej imprezy zatrzymał się na ćwierćfinale. Aż do teraz nigdy więcej w Wielkim Szlemie nie dotarł do "ósemki". Poprzednio w półfinale Wimbledonu w męskich singlu reprezentant USA znalazł się w 2009 roku.

Trzy ostatnie spotkania mierzącego 198 cm Querreya kończyły się w pięciu setach. Jeden taki pojedynek - w ćwierćfinale - ma za sobą jego piątkowy rywal - młodszy o rok Chorwat Marin Cilic. Rozstawiony z "siódemką" triumfator US Open 2014 w 11. starcie w Wimbledonie po raz pierwszy awansował w nim do półfinału. W Wielkim Szlemie dotarł do tego etapu po raz czwarty. W okresie gry seniorskiej zmierzyli się cztery raz i w każdym z tych pojedynków górą był tenisista z Bałkanów.

Statystyka jest bezwzględna dla trzeciego z półfinalistów - Czecha Tomasa Berdycha (11.). Z Federerem (3.), z którym po raz 25. zmierzy się w piątek, przegrał 18-krotnie, w tym siedem ostatnich spotkań. Szwajcar jako jedyny z "Wielkiej Czwórki" (zaliczani są do niej poza nim Murray, Hiszpan Rafael Nadal i Serb Novak Djokovic, który skreczował w ćwierćfinale z Berdychem) dotarł do półfinału w Londynie. Imponujący w tym sezonie formą zawodnik z Bazylei jak na razie nie stracił seta w Londynie i wskazywany jest jako główny kandydat do triumfu.

"To, czy jestem faworytem, czy też nie, nie ma znaczenia. Pozostali półfinaliści dysponują potężnym uderzeniem i będą mieli coś do powiedzenia. Wszyscy trzej są wyżsi i silniejsi ode mnie. Muszę znaleźć sposób, by to zneutralizować moimi zagraniami oraz regularnością" - zaznaczył.

35-letni Federer w środę rozegrał 100. mecz w Wimbledonie. Jest drugim najstarszym półfinalistą w historii tego turnieju. Rekordzistą pod tym względem jest Australijczyk Ken Rosewall, który w 1974 roku dotarł do tego etapu w wieku 39 lat. Szwajcar w półfinale tej imprezy wystąpi zaś po raz 12., czego nie dokonał nikt inny.

 

    Komentarze


    Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
    Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama

    Waluty


    Kurs NBP z dnia 22.11.2017
    GBP 4.755 złEUR 4.218 złUSD 3.588 złCHF 3.626 zł

    Sport


    Reklama