Menu

Policjanci w Polsce odkryli auto-widmo

Policjanci w Polsce odkryli auto-widmo
Sprawca całego zamieszania będzie teraz surowo ukarany. (Fot. Thinkstock)
Niecodzienna interwencja policjantów z zielonogórskiej drogówki.
Reklama

Stróże prawa musieli ukarać mężczyznę, który holował samochód... bez kierowcy. Skończyło się kolizją - rozbitym autem i uszkodzeniem budynku... warsztatu samochodowego.

59-letni zielonogórzanin, niezadowolony z podanej ceny naprawy peugeota zaproponowanej w warsztacie, postanowił go zabrać. Mimo pomocy deklarowanej przez właściciela warsztatu, nie chciał z niej skorzystać.

Holowany pojazd zachowywał się zupełnie bezwładnie na drodze, nie było możliwości jakiejkolwiek nad nim kontroli. W pewnej chwili linka się zerwała i holowany peugeot stoczył się i uderzył w budynek.

Jak stwierdzili policjanci - różne absurdy spotykają na drodze, ale to zdarzenie nawet dla nich było zaskoczeniem. Do tego oba auta nie miały ważnych badań technicznych oraz ubezpieczenia OC.

Niefrasobliwy 59-latek zapłaci karę za brak ubezpieczenia, natomiast sprawa popełnionych wykroczeń będzie rozpatrywana przez sąd.

"Policjanci uznali bowiem, że w tej sytuacji kara grzywny w formie mandatu karnego byłaby nieadekwatna do stworzonego zagrożenia" - wyjaśniła Małgorzata Barska z zielonogórskiej policji. 

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 22.05.2018
GBP 4.881 złEUR 4.281 złUSD 3.625 złCHF 3.639 zł

Sport


Reklama