Menu

Wielkanoc jajem stoi? Nie wszędzie!

Wielkanoc jajem stoi? Nie wszędzie!
Każdy kraj ma inny pomysł na to, jak świętować Wielkanoc. (Fot. Instagram/mostrefirenze_edeventi)
Z tradycją się jednak nie dyskutuje...

Każdy z nas ma jakieś skojarzenia z Wielkanocą. Święcenie jajek w kościele, oblewanie wodą domowników, zajączek z prezentami...

Na Wyspach święta te kojarzą się przede wszystkich z "egg hunt", czyli poszukiwaniem czekoladowych przysmaków w trawie.

Każdy naród ma swoją własną, unikatową tradycję na to, jak spędzić Wielkanoc. Niekoniecznie zrozumiałą dla obcokrajowców... I to właśnie nimi się teraz zajmiemy!

Oto lista najdziwniejszych wielkanocnych zwyczajów z całego świata!

Kryminały w Norwegii

Wielkanoc po norwesku. (Fot. Instagram/tine_sa)

Tak jak nikt na świecie nie jest w stanie pojąć polskiego fenomenu filmu "Kevin sam w domu", który pojawia się w domach Polaków podczas każdych świąt, tak samo niewielu pojmuje fenomen kryminałów w jednym ze skandynawskich krajów.

W czasie Wielkanocy, norweskie stacje telewizyjne puszczają filmy i seriale kryminalne. W czasie, kiedy jedni urywają głowę czekoladowemu zajączkowi od Lindt, Norwegowie organizują gry i zabawy, które mają na celu odnalezienie mordercy.

Sprawa zaszła naprawdę daleko - nawet producenci czekolady specjalnie na Wielkanoc przygotowują specjalne "kryminalne" opakowania. Kto potrzebuje zajączka, kiedy możesz mieć Agathę Christie?

Ser + bułka, czyli jak to się robi na Jamajce

Wielkanoc po jamajsku. (Fot. Instagram/nickyro)

Drożdzówki, pączki, lukrowane ciasteczka... Polacy dobrze wiedzą o czym mowa. Mieszkańcy Jamajki z nieznanych nikomu względów decydują się o połączeniu słodkiej bułki, często z dodatkiem lukru... z żółtym serem. 

Na Jamajce uchodzi to podobno za wyjątkowy przysmak, który kojarzy się wyłącznie z Wielkanocą. Wierzymy na słowo, ale tego rodzaju połączenie brzmi równie dobrze jak Snickers maczany w soku pomarańczowym.

Lanie dziewczyn po tyłku... na Słowacji

Wielkanoc po słowacku. (Fot. Instagram/idnescz)

Tego rodzaju tradycja obecna jest również w niektórych regionach Polski. Nawet nad Wisłą jednak wywołuje to mieszane uczucia. Można więc sobie wyobrazić, co na ten temat myślą inne kraje... Dla wielu z nich lanie dziewczyn po tyłku podczas świąt Wielkiej Nocy jest tak absurdalne, że nie sposób wytłumaczyć tego zjawiska. 

Warto w tym momencie powtórzyć jeszcze raz - z tradycją się nie dyskutuje.

P.S.: Według słowackiego zwyczaju, dobrze "zlana" dziewczyna będzie piękna i płodna na lata. Czy po prostu będzie miała siniaki?...

A na drzewach rosną... jajka! 

Wielkanoc po niemiecku. (Fot. Instagram/steffen_hair_artist)

Gdzie? W Niemczech.

Spotkaliście kiedyś w swoim życiu osobę, która nie wiedziała, że jajko pochodzi od kury? Albo kura od jajka? Nieważne. 

W Niemczech przyjęło się, że jajka rosną na drzewach. Ma to nawet swoją nazwę: ostereierbaum. Na pierwszy rzut oka wyjątkowo dziwne, ale na dobrą sprawę, to po prostu taka choinka, tyle że wielkanocna.

Polskie lanie wodą!

Wielkanoc po polsku i węgiersku. (Fot. Instagram/bszina)

I nie tylko polskie, bo podobny zwyczaj istnieje na Węgrzech.

Można polemizować nad sensem tej tradycji i jej przeznaczeniem. Jest również wyraźna różnica między oblaniem swoich domowników a przypadkowych przechodniów.

Tak czy inaczej, zwyczaj ten nie znajduje nigdzie na świecie zrozumienia. A szkoda, bo jego historia jest piękna. W dodatku oblana dziewczyna, jak w każdej słowiańskiej tradycji, może liczyć na... piękność i płodność. Cóż.

Wybuchający wóz we Włoszech

Wielkanoc po włosku. (Fot. Instagram/mostrefirenze_edeventi)

Włosi uwielbiają wybuchowe imprezy i święta wielkanocne są świetną okazją, aby to podkreślić.

Co roku z tej okazji upychają fajerwerki, światła, konfetti i wszystko inne, co da jakiś wybuchowy efekt, do drewnianego lub kartonowego wozu. 3... 2... 1... Efekt jest piorunujący!

A teraz najlepsze - tego rodzaju wozy podpalane są przez księży! Kto powiedział, że chodzenie do kościoła musi być nudne?

Toczące się jajka w Szkocji

Wielkanoc po szkocku. (Fot. Instagram/owls4tea)

Zwyczaj ten można czasami spotkać również w północnej Anglii oraz w niektórych regionach Irlandii.

Cały myk polega na tym, aby stoczyć jajko ze wzgórza. Wtedy wszyscy wstają i zaczynają bić brawo. Wiem co myślicie, ale podobno dzieci to uwielbiają. Ja jednak wolę zjeżdżać na sankach.

Halloween podczas Wielkanocy?

Wielkanoc po fińsku i szwedzku. (Fot. Instagram/allkofficial)

Jeśli mieszkanie w Finlandii lub Szwecji, odpowiedź brzmi: Tak!

To jedne z nielicznych krajów, gdzie zamiast zajączka, baranka i kurczaczków, po ulicy biegają przebrane za wiedźmy i duchy dzieci, które pukają do domów i proszą o cukierki.

Wygląda na to, że w tych krajach Halloween obchodzi się dwa razy w roku... Czemu nie?

A może Wy byliście świadkami jakichś innych, "dziwnych" tradycji z okazji Wielkanocy? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach.

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 1.63 / 19

Komentarze


  • Czytelnik
    16 kwietnia, 08:30

    Co kraj to obyczaj inny , na swój sposób bardzo ciekawe obyczaje osoba pisząca ten artykuł jak to polak ma we krwi zawsze musi skrytykować każdą inną kulture , a to za dziwne , a to za śmieszne ,a to niesmaczne ,ja też lubie narty , wyobraźni trochę dla nich święcone jajka też mogą się wydawać śmieszne i dziwne jak kubeł wody wylany na kogoś w lany poniedziałek z zapytaniem, co w tym zabawnego ?a swoją drogą często jem ser żółty na słodkim chlebie to smakuje jak rogal z żółtym serem albo chałka z żótym serem co w tym dziwnego.
    Smacznego i Wesołego Alleluja Wszystkim MIMO WSZYSTKO

Dodaj komentarz


Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 19.09.2017
GBP 4.828 złEUR 4.293 złUSD 3.582 złCHF 3.726 zł

Sport


Reklama