Menu

Hygge - czyli sztuka hedonizmu

Hygge - czyli sztuka hedonizmu
Czas spędzony w gronie serdecznych ludzi - to przyjemność, która składa się na szczęśliwe życie. (Fot. Think Stock)
Duńczycy już od kilku dekad znajdują się w czołówce najszczęśliwszych narodów na świecie (w 2016 roku zajęli 1. miejsce). Jaka jest tajemnica tego stanu? To hygge - sztuka cieszenia się chwilą; kulturowa spuścizna tego skandynawskiego kraju.
Reklama

„Brzydkie wełniane skarpety nie są ani wyrafinowane, ani kosztowne, ani luksusowe — i to właśnie jest istotą hygge. (...) Hygge jest skromne i niespieszne. To wybór czegoś rustykalnego zamiast nowego, prostego zamiast szykownego i nastrojowego zamiast ekscytującego. Pod wieloma względami hygge to duński krewny idei prostego życia" – można przeczytać w książce „Hygge. Klucz do szczęścia” Meika Wikinga, dyrektora Instytutu Badań nad Szczęściem w Kopenhadze.

Stan umysłu

Ciepły koc, kubek pachnącej herbaty - drobnostki, które cieszą. (Fot. Think Stock)

Blask świec, przyjemna muzyka, wygodne kapcie, ciepło kota, który umościł nam się na kolanach. Oglądanie filmu z ukochaną osobą, kubek gorącej czekolady, szczebiotanie dziecka. To są właśnie te piękne, ulotne chwile, których czasami nie zauważamy, a które właśnie sprawiają, że nasze życie jest szczęśliwe. Hygge: cieszenie się tym, co mamy i brak wygórowanych oczekiwań od życia.

W poszukiwaniu zrozumienia, czym jest ten duński termin, udałam się do źródła. Wirtualnie – przez Facebooka. Poprosiłam na grupie Polacy w Danii, aby wytłumaczyli mi jak krowie na rowie, co to znaczy.
Laura Mieczkowska sprowadziła mnie na ziemię: “Hygge — jedyne słowo, którego nie da się przetłumaczyć i dlatego jest tak wyjątkowe”.

Inni rodacy na szczęście byli bardziej precyzyjni.

“Hygge to stan umysłu, występujący pod każdą szerokością geograficzną — tyle że w Danii ma swoją nazwę” - komentuje Maciej Rutkowski.
Czy da się je zatem odnaleźć w na Wyspach? Na pewno.

Zobacz, co zrobić, aby w twoim życiu zagościło więcej hygge.

Dom
„Hygge to wystrój, nastrój i atmosfera” - tłumaczy na FB Dorothy Gieranczyk.

Mało sprzyjająca pogoda wyrobiła u Duńczyków przekonanie, że dom jest bezpieczną przystanią i schronieniem – dlatego najczęściej doświadczają hygge we własnych czterech ścianach i to tam najbardziej lubią spędzać czas z bliskimi.

Zatem zapal świeczkę, włóż do piekarnika cynamonowe bułeczki (można kupić w Ikei) i wyczaruj przytulną i swobodną atmosferę Skandynawii.

"Domy są ważne w hygge i dla Duńczyków, gdyż wiele aktywności koncentruje się w domach. Mamy podobną pogodę do polskiej. W Danii jest nawet gorsza — jest ciemno przez większą część roku — mamy około 180 deszczowych dni na 12 miesięcy. Dlatego ludzie zostają w mieszkaniach. Duńczycy zapraszają się nawzajem do domów, zamiast spędzać czas w restauracjach. To po części wynika także z faktu, że restauracje w Danii są bardzo drogie. Poświęcamy więc dużo czasu, uwagi i wysiłku, żeby dom był miłym miejscem do przebywania" – tłumaczy Wiking.

W wystroju wnętrz najważniejsze jest dla Duńczyków oświetlenie – takie, które nie jest zbyt intensywne, najlepiej od świec i ognia. Następnym elementem są naturalne materiały — drewno, wełna, skóra. Ważne, żeby nie tylko dobrze wyglądały, ale także były przyjemne w dotyku.

Pisarz podkreśla, że „rzeczy, choć ważne, to nie są najważniejsze. Esencją hygge są więzi międzyludzkie, atmosfera, relaks, komfort, poczucie bezpieczeństwa, bycie razem.

Spotkanie z przyjaciółmi

Termin hygge wywodzi się od słowa „hyggja”, które w języku staronordyjskim oznaczało „myśleć”, „czuć się zadowolonym” i kojarzyło się z bezpieczeństwem, odpoczynkiem oraz nabieraniem energii.

Czym jest Hygge zostało opisane w książce: "Hygge: klucz do szczęścia"

„Hygge może być na przykład spotkanie z przyjaciółmi, które mocno się przedłużyło, ale nikt nie chce go skończyć, więc wyciągamy butelkę wina i sącząc trunek, rozmawiamy do późnej nocy. To może być też codzienny rytuał, na przykład kolacja z najbliższymi, podczas której każdy opowiada, jak mu minął dzień i co go ostatnio rozśmieszyło” - pisze Aleksandra Urbaniak na portalu „Poradnik Zdrowie”.

Dla Wyspiarzy to może być wspólne pieczenie, grillowanie, kolacja przy świecach.
“Hygge nie znosi niczego, co bezglutenowe, niskotłuszczowe i bezcukrowe. Obejmuje wszystkie grupy jedzenia, a szczególnie ciepłe cynamonowe bułeczki” - pisze Ben Medder w dzienniku „Evening Standard”.

„W Polsce idziesz do kosmetyczki, fryzjera i sklepu po nowe szpilki, tutaj do szczęścia wystarczają świece wieczorem, kwiatki w wazonie, herbata, koc i film” - tłumaczy członkini grupy Polacy w Danii Emanuela Gołczyńska.
“Chodzi o przytulność. Ma być miło, ciepło, wygodnie — w przyjaznej i relaksującej atmosferze. Rodzinne spotkanie, czy w gronie przyjaciół. We dwoje, czy pojedynkę. Nawet puby proponują „hygge aften". Powiedziałabym, że świece, pledy, nastrojowa muzyka... A zimą koniecznie „gløg” (grzane wino) i „æbleskiver” (duńskie świąteczne pączki)” - komentuje na FB Patrycja W.Underbjerg.

Hygge wiąże się także z gościnnością, pojmowaną jednak inaczej niż np. w Polsce.

“Podczas gdy my uważamy, że odwiedzającym nas osobom należy się specjalne traktowanie, Duńczycy chcą, by ich goście czuli się jak najbardziej swobodnie. Pozwalają im np. wyciągnąć coś z szafki, zajrzeć do lodówki, rozłożyć się na kanapie i pooglądać telewizję. Rzadko spotykają się z kimś w kawiarni czy restauracji – wolą zaprosić znajomych do domu, gdzie podadzą im własnoręcznie ugotowane danie” - dodaje Urbaniak.

Samotnie i w naturze

Hygge zdarza się też w chwilach samotności, choćby wtedy, gdy po ciężkim dniu pełnym obowiązków robimy sobie zasłużony odpoczynek – bierzemy długą kąpiel albo zajmujemy wygodną pozycję w fotelu i sięgamy po wciągającą książkę. Wypełnia nas wówczas uczucie harmonii i spełnienia po dobrze przeżytym dniu.

To także radość, jaką czerpiemy z natury i której poszukuje nawet najbardziej zatwardziały londyński mieszczuch. Kontakt z przyrodą przynosi wiele korzyści, także zaskakujących – twierdzi Fredrik Sjoberg, entomolog, który mieszka pod Sztokholmem, autor książki „The Art of Flight”.

„Hygge oznacza oddanie się obsesji historii naturalnej, odszukiwaniu rzadkich gatunków roślin i zapamiętywanie ich łacińskich nazw. To świetne lekarstwo na kaca. Taki sam efekt daje obserwowanie ptaków. Te aktywności są dla nas bardzo dobre, ponieważ pozwalają nam zapomnieć o wszystkim innym, włącznie z nami samymi” - przekonuje.

 

Jak wnieść hygge do swojego życia?
- Angażuj dzieci w codzienne czynności – wspólne gotowanie, prace domowe. Dzięki temu spędzicie razem czas, którego tak często brakuje zaganianym rodzicom.

- Podczas spożywania posiłków z bliskimi wyłączcie telewizor i odłóżcie telefony – skupcie się na czerpaniu przyjemności z bycia razem.

- Zaproś przyjaciół do swojego domu i ugotuj im coś dobrego, a jeśli nie masz zdolności kulinarnych, po prostu uprzedź znajomych, żeby przynieśli coś ze sobą.

- Spraw, żeby twój dom był bardziej hyggelig, czyli ciepły i przytulny. Rozpal w kominku, obłóż sofę miękkimi poduszkami, na stole ustaw bukiet polnych kwiatów, a na komodzie zdjęcia i pamiątki rodzinne. Unikaj ostrego światła – zamiast tego w każdym pokoju zamieść kilka punktów świetlnych, np. w postaci kinkietów oraz lamp stojących w różnych miejscach.

Słowo hygge wymawia się „hygr”, przy czym głoska „y” brzmi jak dźwięk na pograniczu „y” i „u".

Aneta Kubas

Na podstawie publikacji: http://ladnydom.pl: "Czym jest hygge? Odkrywamy duński klucz do szczęścia", Poradnik Zdrowie: "Hygge: poszukaj szczęścia w codziennych przyjemnościach", Evening Standard: „What is hygge? Everything you need to know about practicing the Danish concept in London"

Twoja ocena:

Już zagłosowałeś!

Aktualna ocena: 4.33 / 9

Komentarze


Nikt jeszcze nie skomentował tego tematu.
Bądź pierwszy! Podziel sie opinią

Dodaj komentarz


Reklama
Reklama

Waluty


Kurs NBP z dnia 19.06.2018
GBP 4.920 złEUR 4.311 złUSD 3.732 złCHF 3.746 zł

Sport


Reklama

Drogi Czytelniku!

Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych i personalizację treści marketingowych. Aby dalej móc dostarczać Ci coraz lepsze materiały redakcyjne i udostępniać Ci coraz lepsze usługi, potrzebujemy zgody na lepsze dopasowanie treści marketingowych do Twojego zachowania. Dzięki nim możemy finansować rozwój naszych usług. Nie zwiększamy zakresu naszych uprawnień. Twoje dane są u nas bezpieczne.

Zezwolenie na reklamę

Dzięki personalizacji pokazujemy Ci treści lepszej jakości, a dzięki zebranym danym możemy cały czas je doskonalić. Reklamy są dopasowane do Twoich potrzeb - dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój. Dopasowanie pozwala nam wyświetlać ich mniej. Zapewniamy bezpieczeństwo Twoich danych. Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

Chcielibyśmy poinformować naszych użytkowników jakie ich dane oraz w jaki sposób są przetwarzane oraz na jakich zasadach będą przetwarzane po 25 maja 2018 r. W dalszej części można znaleźć więcej informacji na ten temat.

RODO 2018. Co to jest?

Dnia 25 maja 2018 r. wchodzi w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE tzw. RODO (GDPR). Celem rozporządzenia jest doprowadzenie do pełnej harmonizacji prawa w ramach UE i swobodnego przepływu danych osobowych. W założeniu ma pozwolić mieszkańcom Unii Europejskiej na lepszą kontrolę ich danych osobowych oraz stanowić modernizację i ujednolicenie przepisów umożliwiających firmom ograniczanie biurokracji i korzystanie ze zwiększonego zaufania klientów.

Kto będzie administratorem Twoich danych?

Administratorami Twoich danych będzie firma JD Blayer LTD - wydawca londynek.net z siedzibą w Londynie oraz nasi zaufani partnerzy, z którymi stale współpracujemy. Najczęściej ta współpraca ma na celu dostosowywanie reklam, które widzisz na naszych stronach do Twoich potrzeb i zainteresowań oraz wykonywanie różnych badań mających na celu polepszanie usług internetowych i dostosowywanie ich do potrzeb użytkowników. Szczegółowe informacje dotyczące administratorów znajdują się w polityce prywatności.

Jakie dane są przetwarzane i w jakim celu?

Chodzi o dane osobowe, które są zbierane w ramach korzystania przez Ciebie z naszych usług, w tym stron internetowych, serwisów i innych funkcjonalności udostępnianych przez Londynek.net, w tym zapisywanych w plikach cookies, które są instalowane na naszych stronach przez nas oraz naszych Zaufanych Partnerów. Dane są przetwarzane między innymi, aby:

  • - zapewnić Ci większe bezpieczeństwo usług, w tym aby wykryć ewentualne boty, oszustwa czy nadużycia,
  • - pokazywać Ci reklamy dopasowane do Twoich potrzeb i zainteresowań.

Komu możemy przekazać dane?

Zgodnie z obowiązującym prawem, Twoje dane możemy przekazywać podmiotom przetwarzającym je na nasze zlecenie, np. agencjom marketingowym, podwykonawcom naszych usług oraz podmiotom uprawnionym do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa np. sądom lub organom ścigania - oczywiście tylko gdy wystąpią z żądaniem w oparciu o stosowną podstawę prawną. Pragniemy też wspomnieć, że na większości stron internetowych dane o ruchu użytkowników zbierane są przez naszych zaufanych partnerów.

Jakie masz prawa w stosunku do Twoich danych?

Masz między innymi prawo do żądania dostępu do danych, sprostowania, usunięcia lub ograniczenia ich przetwarzania. Możesz także wycofać zgodę na przetwarzanie danych osobowych, zgłosić sprzeciw oraz skorzystać z innych praw wymienionych szczegółowo w polityce prywatności. Tam też znajdziesz informacje jak zakomunikować nam Twoją wolę skorzystania z tych praw.

Jakie są podstawy prawne przetwarzania Twoich danych?

Każde przetwarzanie Twoich danych musi być oparte na właściwej, zgodnej z obowiązującymi przepisami, podstawie prawnej. Podstawą prawną przetwarzania Twoich danych w celu świadczenia usług, w tym dopasowywania ich do Twoich zainteresowań, analizowania ich i udoskonalania oraz zapewniania ich bezpieczeństwa jest niezbędność do wykonania umów o ich świadczenie (tymi umowami są zazwyczaj regulaminy lub podobne dokumenty dostępne w usługach, z których korzystasz). Taką podstawą prawną dla pomiarów statystycznych i marketingu własnego administratorów jest tzw. uzasadniony interes administratora. Przetwarzanie Twoich danych w celach marketingowych podmiotów trzecich będzie odbywać się na podstawie Twojej dobrowolnej zgody.

Dlatego też proszę zaznacz przycisk "Tak, zgadzam się", jeżeli zgadzasz się na przetwarzanie Twoich danych osobowych zbieranych w ramach korzystania ze strony interneowej Londynek.net oraz przez naszych partnerów w tzw. plikach cookies, w celach marketingowych (w tym na ich analizowanie i profilowanie w celach marketingowych). Wyrażenie zgody jest dobrowolne i możesz ją w dowolnym momencie wycofać.