Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Policja zatrzymała kierowcę ciężarówki z 27 migrantami

Policja zatrzymała kierowcę ciężarówki z 27 migrantami
Policji udało się aresztować wszystkich migrantów. (Fot. Sky News/screenshot)
Brytyjska policja z hrabstwa Staffordshire aresztowała wczoraj wieczorem kierowcę ciężarówki, w której przewożonych było 27 imigrantów. W ostatnich tygodniach wzrosła liczba prób nielegalnego wjazdu na terytorium Zjednoczonego Królestwa.
Reklama

Policja poinformowała w swym oświadczeniu, że w trakcie interwencji - wywołanej telefonami od zaniepokojonych kierowców innych pojazdów - z ciężarówki wyskoczyło 27 osób podejrzewanych o próbę nielegalnego wjazdu na teren kraju. Część z nich próbowała uciec z miejsca zdarzenia, ale - jak zaznaczono - wszyscy zostali zatrzymani.

Jak podkreślono, funkcjonariusze obecnie "oceniają sytuację tych ludzi" i planują dalszą koordynację działań ze służbami imigracyjnymi.

W akcji uczestniczyło także lokalne pogotowie ratunkowe i straż pożarna.

Do zatrzymania doszło na autostradzie M6, która w następstwie przez kilka godzin była całkowicie zablokowana, utrudniając m.in. dojazd kibiców klubu piłkarskiego Burton Albion na półfinałowy mecz angielskiego Pucharu Ligi z Manchesterem City.

Pod koniec roku brytyjskie media informowały o zwiększonej liczbie prób nielegalnego przepłynięcia kanału La Manche lub wjazdu na teren kraju przez osoby bez odpowiedniego statusu imigracyjnego. W efekcie minister spraw wewnętrznych Sajid Javid był nawet zmuszony do skrócenia urlopu świąteczno-noworocznego i powrotu do Wielkiej Brytanii w celu koordynacji działań resortu, policji i straży granicznej.

Tylko w trakcie pierwszego i drugiego dnia Świąt Bożego Narodzenia zatrzymano 43 osoby, które próbowały dostać się do kraju na pokładzie łódek i pontonów wypływających z północnego wybrzeża Francji.

Wczoraj tabloid "The Sun" opublikował wyniki dziennikarskiego śledztwa, w trakcie którego reporterzy rozmawiali z jednym z mężczyzn trudniących się ułatwianiem wjazdu nielegalnych imigrantów na terytorium Wielkiej Brytanii. Mężczyzna chwalił się, że pomógł co najmniej 300 osobom, pobierając od wielu z nich opłaty sięgające nawet 6 tys. funtów.

Według oficjalnych danych, w 2018 roku do kraju droga morską próbowało się dostać 539 osób, z czego aż 80 proc. w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Od początku biężącego roku interweniowano w przypadku kolejnych 25 łodzi.

W jednym z największych procesów tego typu we wrześniu ub.r. siedem osób zostało skazanych na kary pozbawienia wolności od sześciu do dziewięciu lat za przestępstwa migracyjne polegające na dopomaganiu w nielegalnym przekroczeniu granicy.

W przeszłości brytyjskie służby ostrzegały też przewoźników drogowych przed konsekwencjami podjęcia próby przemytu ludzi i apelowały o szczególną ostrożność w trakcie odpraw w portach w północnej Francji.

 

    Komentarze


    • Czytelnik anonimowy
      12 stycznia, 10:46

      Ale po co ich w ogóle łapią? Marnują czas, a i tak oni zostają w UK więc co za różnica? Gdyby ich odsyłali to miałoby jakiś sens a tak....?

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 21.08.2019
    GBP 4.762 złEUR 4.351 złUSD 3.921 złCHF 4.001 zł

    Sport


    Reklama