W Southport zrobiło się bardzo niespokojnie... (Fot. ROLAND LLOYD PARRY/AFP via Getty Images)

Zamieszki w Southport, gdzie doszło do ataku nożownika na dzieci. Zaatakowano policjantów

W Southport, mieście na północy Anglii, gdzie w wyniku poniedziałkowego ataku nożownika życie straciło troje dzieci, doszło wczoraj późnym wieczorem do gwałtownych starć około 100 demonstrantów z policją. 39 funkcjonariuszy jest rannych.

W poniedziałek rano w Southport nożownik zaatakował dzieci uczestniczące w letnich warsztatach tańca, które były reklamowane jako "poranek z jogą, tańcami i wytwarzaniem bransoletek w rytm muzyki Taylor Swift".

W wyniku ataku zginęły trzy dziewczynki w wieku sześciu, siedmiu i dziewięciu lat. Rannych jest ośmioro innych dzieci, w tym pięcioro ciężko. Obrażenie odniosły także dwie kobiety, które usiłowały chronić dzieci. Domniemanego napastnika, 17-latka, aresztowano.

Wczoraj wieczorem kilkaset osób uczestniczyło w Southport w żałobnym czuwaniu. Część z nich - jak twierdzi policja to prawdopodobnie sympatycy skrajnie prawicowej grupy English Defence League.

W czasie rozruchów, w których uczestniczyło kilkaset osób, świątynię oraz interweniujących policjantów obrzucono kamieniami, cegłami i innymi przedmiotami, podpalone zostały też samochody, w tym policyjny radiowóz, oraz kosze na śmierci. 

Podczas starć rannych zostało wielu funkcjonariuszy - ​​ośmiu odniosło poważne obrażenia, w tym złamania, skaleczenia, podejrzenie złamania nosa i wstrząśnienie mózgu, ponad 20 trafiło do szpitala.

Według Merseyside Police, zamieszki były inspirowane plotkami na temat tożsamości podejrzanego nastolatka, aresztowanego pod zarzutem morderstwa i usiłowania zabójstwa.

"Istnieje wiele spekulacji i hipotez na temat statusu 17-latka, który obecnie przebywa w areszcie policyjnym, a niektórzy wykorzystują to, aby wywołać przemoc i nieporządek na naszych ulicach" — poinformował zastępca komendanta lokalnej policji.

Policja wcześniej stwierdziła, że nazwisko podejrzanego krążące w mediach społecznościowych było nieprawidłowe, a chłopiec urodził się w Wielkiej Brytanii, wbrew internetowym twierdzeniom, że był azylantem. Od ponad 10 lat mieszkał w tej okolicy, natomiast jego rodzice pochodzili z Rwandy.

Nie wiadomo, jakimi motywami kierował się podejrzany, ale policja nie traktuje tego zdarzenia jako zamachu terrorystycznego - przekazała AP.

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer oświadczył, że osoby odpowiedzialne za zamieszki "odczują pełną moc prawa". "Mieszkańcy Southport są wstrząśnięci horrorem, jakiego wczoraj doświadczyli. Zasługują na nasze wsparcie i szacunek. Ci, którzy (...) czuwanie dla ofiar zastąpili przemocą i bandytyzmem, obrazili społeczność, która jest w żałobie" – napisał na platformie X.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0745
-0.0181
EUR
4.3275
-0.0132
USD
3.7879
-0.0197
CHF
4.6764
-0.0097
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu