Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Zakaz handlu w niedzielę niewiadomą. Spółki liczą, że sprzedaż mocno nie ucierpi

Zakaz handlu w niedzielę niewiadomą. Spółki liczą, że sprzedaż mocno nie ucierpi
W marcu 2018 r. nie będzie handlu w dwie niedziele (11 i 18 marca), a w kwietniu zakaz obowiązywać będzie w cztery kolejne niedziele (1, 8, 15 i 22 kwietnia). (Fot. Thinkstock)
W najbliższy weekend czeka nas pierwsza niedziela bez handlu na mocy wprowadzonych niedawno przepisów. Spółki handlowe będą analizować skutki wprowadzonych zmian i swoje działania dostosowywać do zachowania konsumentów, tak by ubytek przychodów był jak najmniejszy. Przewidują przesunięcie części sprzedaży na inne dni i wzrost e-handlu.
Reklama

W związku z wejściem w życie nowych przepisów ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele zmiany w funkcjonowaniu sklepów wprowadza Jeronimo Martins Polska, właściciel sieci Biedronka, największej sieci detalicznej w Polsce. Liczy ona ponad 2,8 tys. sklepów zlokalizowanych w ponad 1 tys. miejscowości.

Biedronka zdecydowała się ma wydłużenie godzin otwarcia sklepów w każdy piątek i sobotę o godzinę (przynajmniej do godz. 22:00, a część sklepów w wybranych lokalizacjach będzie czynna do godz. 23:00), otwarcie wszystkich kas w godzinach szczytu w piątki i soboty. Sieć zapowiada zwiększoną częstotliwość dostaw do sklepów w okresie weekendowym i większą liczbę promocji w ciągu tygodnia tak, by ruch klientów rozłożył się bardziej równomiernie na poszczególne dni.

Biedronka podała w komunikacie, że w piątki i soboty w sklepach należących do sieci będzie pracowało 5 tys. osób więcej niż podczas dotychczasowych weekendów.

Dino Polska, właściciel sieci supermarketów proximity, liczącej ponad 770 placówek, przewiduje, że ograniczony handel w niedziele spółce nie zagrozi.

Grupa LPP, która na koniec 2017 roku miała w Polsce ok. 500 tys. m kw. powierzchni handlowej i ok. 1 tys. salonów odzieżowych marek Reserved, Mohito, House, Cropp i Sinsay, nie planuje specjalnych działań w związku z nowymi przepisami. W pierwszych miesiącach będzie obserwować sytuację.

LPP ocenia, że na zakazie na pewno zyska handel w internecie.

Również wiceprezes CCC Marcin Czyczerski twierdzi, że sprzedaż internetowa powinna zmniejszyć ewentualny negatywny wpływ ograniczenia handlu w niedziele. Jednocześnie zaznacza, że spółka może mieć z powodu zakazu mniejsze oczekiwania co do wzrostu LFL w Polsce przez rok czy dwa.

Dużego negatywnego wpływu na sprzedaż raczej nie spodziewają się mniejsze sieci odzieżowe, np. Vistula, czy Monnari, dla których niedzielny handel odpowiadał dotąd za 13-14 proc. ogółu sprzedaży w tygodniu.

Zakaz handlu w niedziele nie dotyczy gastronomii. Otwarte mogą być kawiarnie czy restauracje. Na zakazie ucierpieć może jednak sprzedaż w punktach gastronomicznych zlokalizowanych w centrach handlowych z powodu mniejszego ruchu. Dodatkowo, operatorzy niektórych galerii mogą w ogóle zdecydować o nieotwieraniu obiektu w niedziele niehandlowe.

Ustawa z dnia 10 stycznia 2018 r. o ograniczeniu handlu w niedziele i święta oraz w niektóre inne dni przewiduje stopniowe ograniczanie liczby niedziel, w których handel i wykonywanie pracy w handlu będzie dozwolone. Do końca 2018 r. zakaz nie będzie obowiązywać w pierwszą i ostatnią niedzielę każdego miesiąca, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę poprzedzającą Wielkanoc.

To oznacza, że w marcu 2018 r. nie będzie handlu w dwie niedziele (11 i 18 marca), a w kwietniu zakaz obowiązywać będzie w cztery kolejne niedziele (1, 8, 15 i 22 kwietnia). W maju, czerwcu, sierpniu, październiku i listopadzie tego roku będą po dwie niedziele niehandlowe, a w lipcu i we wrześniu wypadną z handlu trzy niedziele. W grudniu zakaz będzie obowiązywać w jedną niedzielę.

W 2019 r. zakaz nie będzie obowiązywać w ostatnią niedzielę każdego miesiąca, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą. Od 2020 r. zakaz nie będzie obowiązywać w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w dwie kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie i w niedzielę przed Wielkanocą.

W niedziele dozwolony jest handel m.in. w sklepach, w których przeważa działalność gastronomiczna; w piekarniach i cukierniach (w których przeważająca działalność polega na handlu wyrobami piekarniczymi i cukierniczymi), na stacjach paliw płynnych, w kwiaciarniach, w sklepach z pamiątkami, w aptekach, placówkach pocztowych, w sklepach, w których przeważająca działalność polega na handlu prasą, biletami komunikacji miejskiej, wyrobami tytoniowymi czy kuponami gier.

Wyłączone spod zakazu są placówki, w których handel jest prowadzony przez przedsiębiorcę będącego osobą fizyczną wyłącznie osobiście, we własnym imieniu i na własny rachunek.

Zakaz nie dotyczy sklepów internetowych.

 

    Komentarze


    • DANIEL R.
      10 marca, 22:20

      Niech dziewczyny w supermarketach dostana 200% pensji i tych sklepow nie trzeba wcale zamykac.Niech sie pomysli o ludziach,ktorzy caly tydzien zapieprzaja w delegacjach i zeby kupic nowy ciuch to zostaje im tylko niedziela...Niech Kaczynski pojdzie sobie w niedziele do kosciola i da na tace,bo ma z czego (dzieki naiwnym wyborcom) i nadal zyje w emerytalnym kosmosie.Niech sie Pan Prezydent zastanowi komu wlasciwie pomogl,kiedy to podpisywal-czy wszystkim Polakom???

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 24.09.2018
    GBP 4.804 złEUR 4.309 złUSD 3.662 złCHF 3.818 zł

    Sport


    Reklama