Wes Streeting resigns as health secretary, saying he has lost confidence in PM's leadership
Rezygnacja Streetinga, którą już wczoraj zapowiadały brytyjskie media, potwierdza słabnącą pozycję brytyjskiego premiera. Streeting jest wskazywany jako jeden z głównych kandydatów do zastąpienia Starmera.
W liście do Starmera Streeting zwrócił uwagę na poprawiającą się sytuację w służbie zdrowia od czasu, gdy Partia Pracy objęła władzę i byłoby to dobrym powodem, by pozostał na stanowisku, ale "utraciwszy zaufanie do twojego przywództwa, doszedłem do wniosku, że byłoby to niehonorowe i sprzeczne z zasadami".
"Wyniki wyborów z zeszłego tygodnia były bezprecedensowe – zarówno pod względem skali porażki, jak i konsekwencji tej porażki. Nie ma wątpliwości, że niepopularność obecnego rządu była głównym i wspólnym czynnikiem naszych porażek w Anglii, Szkocji i Walii" - napisał Streeting.
Podkreślił, że docenia zasługi Starmera dla wyborczego zwycięstwa Partii Pracy w 2024 r. i dla wzmocnienia pozycji Wielkiej Brytanii na światowej scenie, ale zarzucił mu brak wizji.
"Jednak tam, gdzie potrzebna jest wizja, panuje próżnia. Tam, gdzie potrzebny jest kierunek, mamy do czynienia z dryfowaniem. Uwidoczniło to twoje poniedziałkowe przemówienie. Przywódcy biorą na siebie odpowiedzialność, ale zbyt często oznaczało to, że inni musieli ponosić konsekwencje" - wyjaśnił.
Presja na Starmera ze strony jego własnych posłów nasiliła się po ciężkich porażkach laburzystów w wyborach lokalnych w Anglii i wyborach do parlamentów Szkocji i Walii 7 maja.
Nałożyły się one na ciągnące się od miesięcy kontrowersje wokół nominacji wpływowego polityka laburzystów Petera Mandelsona na ambasadora USA, mimo jego dawnych związków z Jeffreyem Epsteinem, nieżyjącym już amerykańskim finansistą i przestępcą seksualnym, a także na ogólnie słabe wyniki laburzystów w sondażach.
Czytaj więcej:
Laburzystka West wzywa Starmera do rezygnacji z urzędu najpóźniej we wrześniu
UK: Starmer w obliczu fali buntu. Rezygnację składają kolejni członkowie rządu
Mowa tronowa Karola III w cieniu politycznych problemów premiera Starmera
Starmer deklaruje zaufanie do ministra przedstawianego w mediach jako jego konkurent





























