Menu

WTA tournament in Rome: Świątek lost to Svitolina in the semifinals

WTA tournament in Rome: Świątek lost to Svitolina in the semifinals
Po zakończeniu występów na kortach w Rzymie, Iga Świątek wkracza w najważniejszą część sezonu na kortach - już 24 maja rozpocznie się turniej Roland Garros w Paryżu. (Fot. Getty Images)
Iga Świątek lost to Ukrainian tennis player Elina Svitolina 4-6, 6-2, 2-6 in the semifinals of the WTA 1000 clay court tournament in Rome. However, the Polish player will retain her third place in the world rankings. Svitolina will face American Coco Gauff in Saturday's final.
News available in Polish

To było siódme spotkanie tych zawodniczek. Ukrainka odniosła trzecie zwycięstwo i drugie w tym roku. Poprzednio pokonała Świątek w ćwierćfinale w Indian Wells. Mecz w stolicy Włoch miał bardzo podobny przebieg do tego w Kalifornii. Wówczas Polka przegrała 2:6, 6:4, 4:6.

Switolina wygraną zawdzięcza przede wszystkim świetnej grze w obronie oraz pod presją, gdy musiała bronić break pointów. Ukrainka wygrała aż 11 z 16 piłek, które mogły skutkować przegranym gemem przy własnym serwisie.

Taka gra 31-latki z Odessy nie jest niczym nowym. Dość powiedzieć, że w ćwierćfinale rozstawiona z numerem siódmym Switolina pokonała 2:6, 6:4, 6:4 wiceliderkę rankingu Kazaszkę Jelenę Rybakinę. W tamtym spotkaniu obroniła 16 z 20 break pointów.

Od początku pierwszego seta lekką przewagę miała Switolina. Świątek ze stanu 1:3 szybko wróciła do 3:3, jednak zaraz wpadła w kolejne kłopoty. Kilka minut później przegrywała 3:5. Polka najpierw odrobiła przełamanie, ale w kolejnym gemie znów zawiodło ją podanie, co kosztowało ją przegranego seta.

Druga partia to niemal bezbłędna gra Świątek. Sześciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa błyskawicznie zbudowała prowadzenie 3:0. Choć kolejnego gema przy własnym serwisie przegrała, to natychmiast wróciła do wysokiego poziomu, odskakując na 5:1. Po niespełna półtorej godzinie gry był remis.

Początek decydującego seta to kombinacja niewykorzystanych okazji Świątek i kilka kosztownych błędów. W gemie otwarcia, przy serwisie Switoliny, rozegrano aż 14 punktów. Polka miała w nim trzy break pointy, jednak żadnego nie wykorzystała.

Półfinałowy mecz turnieju WTA 1000 w Rzymie, w którym Iga Świątek przegrała z Eliną Switoliną, trwał dokładnie 2 godziny i 16 minut. (Fot. Getty Images)

Następnego gema 24-latka z Raszyna zaczęła od prowadzenia 30-0, jednak cztery kolejne piłki i w efekcie przełamanie padło łupem rywalki. Gem trzeci to kolejny niewykorzystany przez Świątek break point.

Trzykrotna triumfatorka turnieju w Rzymie (w 2021, 2022 i 2024 roku) miała jeszcze jedną okazję, by zmniejszyć stratę. Przy stanie 2:4 znów jednak Switolina obroniła break pointa. Ukrainka w kolejnym gemie ponownie przełamała Świątek i zamknęła spotkanie.

We wcześniejszym półfinale Gauff wygrała z Soraną Cirsteą 6:4, 6:3. Rumunka wcześniej wyeliminowała liderkę rankingu Białorusinkę Arynę Sabalenkę.

Czytaj więcej:

Rankingi ATP i WTA: Awans Hurkacza o dziesięć miejsc, Świątek wróciła na trzecie miejsce

Turniej WTA w Rzymie: Pierwszy półfinał Świątek w sezonie

    Rates by NBP, date 05.06.2026
    GBP 4.9138 złEUR 4.2433 złUSD 3.6553 złCHF 4.6301 zł

    Sport