Menu

WTA tournament in Madrid: Świątek will look for his second victory in the Spanish capital

WTA tournament in Madrid: Świątek will look for his second victory in the Spanish capital
Iga przyleciała już wczoraj do Madrytu. (Fot. Getty Images)
Iga Świątek will be one of the biggest stars of the WTA tournament in Madrid, which begins today (Tuesday). Polish fans, who a year ago were hoping for a final with Raszynianka, will once again be cheering her on from the stands at Madrid's Caja Mágica sports center.
News available in Polish

Przed rokiem kluczowym słowem podczas turnieju był "blackout". To właśnie w czasie rozgrywek doszło do ogólnokrajowej awarii zasilania w Hiszpanii, która zaskoczyła również kibiców i zawodników w pozbawionej prądu Caja Magica. "Blackoutem" ktoś mógł również określić występ Świątek w półfinale madryckiego turnieju, kiedy po fatalnej grze przegrała 1:6, 1:6 z Amerykanką Coco Gauff.

"Nie ma dużo do analizowania, mecz wyglądał podobnie od początku do końca. Nie mogłam wskoczyć na wyższy poziom" – oceniła na pomeczowej konferencji prasowej Świątek, która cały swój występ podczas turnieju w Madrycie oceniała bardzo krytycznie.

Kibice z Polski, których nie brakowało na trybunach, liczyli na finał z udziałem 24-letniej Raszynianki, która wie, jak smakuje zwycięstwo w Madrycie. W 2024 r. wygrała tu z Aryną Sabalenką, obecną liderką światowego rankingu. Rok wcześniej obie tenisistki również zmierzyły się w finale, ale wówczas lepsza okazała się Białorusinka, która triumfowała również w 2025 r., pokonując Gauff.

W Stuttgarcie Polce nie udało się dotrzeć do półfinału. (Fot. Getty Images)

W tym roku Polacy również wybierają się do stolicy Hiszpanii, aby dopingować Świątek. Kilka osób z Polski, z którymi rozmawiała PAP, już lutym śledziło ceny biletów, aby zasiąść z całą rodziną na trybunach głównego stadionu Manolo Santana, mogącego pomieścić prawie 12,5 tys. osób. W ubiegłym roku bez problemu można było dostrzec polskie flagi, a w czasie bardzo dobrej czy bardzo złej gry Świątek – usłyszeć również głośne komentarze w języku polskim.

Organizatorzy już w marcu ogłosili listę gwiazd Mutua Madrid Open, na której prócz Świątek znaleźli się Sabalenka, Carlos Alcaraz i Jannik Sinner. Co najmniej od marca w różnych częściach Madrytu można było zauważyć plakaty zapowiadające imprezę hasłem "Tenis que deja huella", co dosłownie znaczy: tenis, który zostawia ślad. Hiszpańskie wyrażenie "deja huella" można też przetłumaczyć jako: odciska piętno albo zapada w pamięć.

Choć wszystkie mecze odbywać się będą tradycyjnie w kompleksie Caja Magica, to tenisiści i tenisistki będą mogli trenować również na piłkarskim stadionie Santiago Bernabeu, na którym na co dzień swoje mecze rozgrywa klub Real Madryt. 

Świątek jest rozstawiona z numerem czwartym. W dopiero co zakończonym turnieju w Stuttgarcie Polka przegrała w ćwierćfinale z Rosjanką Mirrą Andriejewą. W pierwszej rundzie zawodów w stolicy Hiszpanii będzie miała wolny los, podobnie jak inne tenisistki z czołówki światowej.

W drugiej rundzie Raszynianka zagra z reprezentantką Australii Darią Kasatkiną lub z kwalifikantką, a mecz zostanie rozegrany najszybciej w czwartek. Magda Linette rozpocznie zmagania w Madrycie od meczu z Amerykanką Robin Montgomery, natomiast Magdalena Fręch od starcia z Czeszką Kateriną Siniakovą.

Świątek jest już w stolicy Hiszpanii, jej zdjęcia z treningu opublikowali w niedzielę organizatorzy w sieciach społecznościowych. Turniej w Madrycie będzie drugim po tym, jak Świątek zdecydowała się rozpocząć współpracę z hiszpańskim trenerem Francisco Roigiem, który przez 17 lat był w sztabie Rafaela Nadala.

Rozgrywki zakończą się 3 maja.

Czytaj więcej:

Turniej WTA w Stuttgarcie: Świątek odpadła w ćwierćfinale

    Rates by NBP, date 19.05.2026
    GBP 4.8761 złEUR 4.2434 złUSD 3.6451 złCHF 4.6439 zł

    Sport