Menu

W cieniu walki o stanowiska UE wykuwa się plan na najbliższe pięć lat

W cieniu walki o stanowiska UE wykuwa się plan na najbliższe pięć lat
"Aby UE była efektywna, jej instytucje muszą skupiać się na tym, co naprawdę ważne". (Fot. Getty Images)
Choć uwagę mediów, unijnych polityków i opinii publicznej skupia w ostatnim czasie walka o obsadzenie najważniejszych stanowisk w UE, '28' zajmuje się w tym samym czasie nie mniej ważną sprawą - planem działania na najbliższe pięć lat.
Reklama

Zarys tzw. agendy strategicznej już powstał i jest konsultowany z unijnymi stolicami. Na razie na niższym szczeblu, ale w przyszłym tygodniu omawiać go będą najpierw ministrowie ds. europejskich, a później trafi on na szczyt UE, na którym dokument ma zostać przyjęty. Dzisiaj w Brukseli sprawą tą mają zajmować się unijni ambasadorowie.

"W ostatnich latach świat stał się coraz bardziej niespokojny, skomplikowany i poddający się szybkim zmianom. Agenda strategiczna daje ogólne ramy i kierunki, by na to odpowiedzieć. Ma ona prowadzić prace instytucji w następnych pięciu latach" - czytamy w dokumencie.

Na pierwszych dwóch miejscach umieszczono ochronę obywateli i unijnych wolności oraz rozbudowę mocnej podstawy rozwoju gospodarczego. Wśród czterech głównych priorytetów znalazły się także "ochrona europejskich interesów i wartości" na scenie globalnej oraz budowa "bardziej przyjaznej klimatycznie, zielonej, uczciwej i włączającej przyszłości".

Głównym zadaniem dla unijnych instytucji ma być efektywna kontrola granic zewnętrznych. (Fot. Getty Images)

Głównym zadaniem dla unijnych instytucji, niezależnie od tego, kto będzie nimi kierował, ma być zapewnienie bezpieczeństwa Europejczykom, przede wszystkim przez zagwarantowanie "integralności przestrzeni fizycznej". "Musimy wiedzieć i być tymi, którzy decydują, kto może postawić stopę na terytorium UE" - brzmi projekt tekstu, jaki mają przyjąć szefowie państw i rządów.

Chodzi o efektywną kontrolę granic zewnętrznych, kontynuowanie i pogłębianie współpracy z krajami, z których przybywają migranci, a także znalezienie sposobu na ustanowienie unijnej polityki migracyjnej i azylowej. Państwa UE mają się też zobowiązać do podjęcia niezbędnych kroków, by zapewnić odpowiednie funkcjonowanie strefy Schengen.

W projekcie strategicznej agendy jest też mowa o wspólnych, unijnych wartościach jako fundamencie europejskiej wolności, bezpieczeństwa i dobrobytu. "Praworządność, która odgrywa krytyczną rolę we wszystkich naszych demokracjach, jest kluczowym gwarantem, że te wartości są dobrze strzeżone i dlatego musi być w pełni poszanowana przez wszystkie państwa członkowskie" - czytamy.

W części dotyczącej budowy podstaw gospodarczych wskazano na konieczność ich odnowy w kontekście zmieniającego się krajobrazu globalnego, wstrząsanego przez bezprecedensowe wyzwania technologiczne i te dotyczące bezpieczeństwa.

Za bardzo ważny w tym kontekście uznano jednolity rynek, którego potencjału nie można marnować, zwłaszcza w obszarze usług. "W ciągu następnych pięciu lat transformacja cyfrowa dalej przyspieszy i przyniesie daleko idące efekty. Musimy upewnić się, że Europa otrzyma swoją uczciwą część korzyści z tego rozwoju. W tym celu UE musi pracować nad wszystkimi aspektami rewolucji cyfrowej i sztucznej inteligencji: infrastrukturą, połączeniami, usługami, danymi, regulacjami i inwestycjami" - wyliczono.

Na trzecim miejscu w propozycji agendy strategicznej znalazł się postulat budowy zielonej i bardziej przyjaznej dla klimatu przyszłości. (Fot. Getty Images)

W projekcie dokumentu wskazano też na potrzebę zwiększenia inwestycji w umiejętności i edukację Europejczyków, rozwiązanie problemu fragmentaryzowania badań na Starym Kontynencie.

Na trzecim miejscu w propozycji agendy strategicznej znalazł się postulat budowy zielonej i bardziej przyjaznej dla klimatu przyszłości. "UE musi przewodzić, angażując się w głęboką transformację swojej gospodarki i społeczeństw, by osiągnąć neutralność klimatyczną" - napisano w propozycji.

Z tekstu nie są zbyt zadowolone organizacje ekologiczne. "Przywódcy europejscy odczuwają presję, by mówić głośno o klimacie, ale ich program strategiczny jest bardziej zbiorem haseł niż reakcją kryzysową na największe zagrożenie ludzkości" - ocenił we wtorek dyrektor unijnego oddziału Greenpeace Jorgo Riss.

Ostatnim z priorytetów wymienionych w planie jest promowanie europejskich wartości i interesów na świecie. Chodzi m.in. o dalsze opowiadanie się za multilateralizmem, a także opartym na zasadach międzynarodowym porządkiem. W podsumowaniu dokumentu wskazano, że aby UE była efektywna, jej instytucje muszą skupiać się na tym, co naprawdę ważne.

    Komentarze
    • Drakus
      13 czerwca, 07:38

      Faktycznie ten tekst o budowie czegoś zielonego w przyszłości nie jest za specjalny.

    • Drakus
      13 czerwca, 09:20

      Gdy pokazałem koledze ten tekst z pod obrazka to w pierwszej kolejności pomyślał że to artykuł o kimś kto będzie sadził gdzieś zioło.

    Dodaj komentarz
    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 21.11.2019
    GBP 5.014 złEUR 4.295 złUSD 3.874 złCHF 3.911 zł

    Sport


    Reklama