W związku z planowanym strajkiem pociągi na London Kings Cross mogą nie kursować przez 11 weekendów
Urzędnicy twierdzą, że akcja dotknie "wszystkie połączenia LNER". Kursy te kończą bieg na stacji London Kings Cross a rozpoczynają się w Inverness, Aberdeen, Bradford, Middlesbrough, Hull i Lincoln.
National Rail napisał na swojej stronie internetowej: "Ogłoszono akcję strajkową, która będzie mieć wpływ na LNER w soboty i niedziele od soboty 31 sierpnia do niedzieli 10 listopada".
Operator zapewnia, że "ocenia wpływ, jaki będzie to miało na planowane rozkłady jazdy" i że opublikuje dalsze informacje "po ostatecznym zatwierdzeniu planów".
Drivers plan to walk out over working conditions https://t.co/xr9k9FivvC
— MyLondon (@myldn) August 19, 2024
Jeśli strajk dojdzie do skutku, będzie on obejmował następujące daty:
- sobota, 31 sierpnia
- niedziela, 1 września
- sobota, 7 września i niedziela, 8 września
- sobota, 14 września i niedziela, 15 września
- sobota, 21 września i niedziela, 22 września
- sobota, 28 września i niedziela, 29 września
- sobota, 5 października i niedziela, 6 października
- sobota, 12 października i niedziela, 13 października
- sobota, 19 października i niedziela, 20 października
- sobota, 26 października i niedziela, 27 października
- sobota, 2 listopada i niedziela, 3 listopada
- sobota, 9 listopada i niedziela, 10 listopada.
We are aware of industrial action announced at LNER on weekends from 31 August to 10 November 2024.⁰⁰We are currently assessing how this will impact our planned timetable and will share updates on our website as soon as this is confirmed. Visit: https://t.co/64wKWvqKeV pic.twitter.com/KTvW0AlyG6
— London North Eastern Railway (@LNER) August 16, 2024
Jak donosi agencja PA, główny negocjator z ramienia ASLEF twierdzi, iż związek stawia swoich "członków na pierwszym miejscu" w obliczu "toksycznej sytuacji". Maszyniści LNER zamierzają strajkować z powodu sporu o warunki pracy.
Jest to odrębny spór od długotrwałego konfliktu dotyczącego wynagrodzeń, który prawdopodobnie zostanie rozstrzygnięty po przedstawieniu w tym tygodniu nowej oferty ze strony rządu.
"Naszym priorytetem będzie skoncentrowanie się na zminimalizowaniu zakłóceń dla pasażerów podczas nadchodzących strajków Aslef, które niestety nadal będą skutkować zakłóceniami i opóźnieniami. Jesteśmy zaskoczeni i rozczarowani tą wiadomością z uwagi na przeprowadzone niedawno konstruktywne rozmowy" - oświadczył rzecznik LNER.
"Będziemy kontynuować współpracę z Aslef, aby znaleźć sposób na zakończenie tego długotrwałego sporu, który jest szkodliwy dla branży kolejowej".
Czytaj więcej:
Straż graniczna na lotnisku Heathrow będzie strajkować w szczycie letnich powrotów





























