Our Privacy Policy and Cookies have been updated.

We have made some important changes to our Privacy and Cookies Policy and we want you to know what this means for you and your information.

Menu

Volvo Ocean Race started today from Alicante

Volvo Ocean Race started today from Alicante
W ciągu przeszło ośmiu miesięcy uczestnicy będą zmagać się ze skrajnie różnymi warunkami atmosferycznymi... (Fot. Jose Jordan/AFP/Getty Images)
63 sailors in 7 crews started today rivalry in the Spanish Alicante at the Volvo Ocean Race.
Advertisement
News available in Polish

Wśród 47 mężczyzn i 16 kobiet, którzy znaleźli się na pokładach 65-stopowych jachtów o identycznej konstrukcji są tak doświadczeni żeglarze, jak Bouwe Bekking, zaliczający ósmy start w tych uważanych za mordercze regatach. Holender prowadzi Team Brunel, a w załodze ma m.in. Nowozelandczyka Petera Burllinga, stojącego przed szansą zdobycia potrójnej korony, bo obok olimpijskiego złota i srebra w klasie 49er zaliczył w czerwcu triumf w prestiżowym Pucharze Ameryki.

Najwięcej uwagi przykuwa jednak hiszpański zespół MAPFRE dowodzony przez Xabi Fernandeza - mistrza olimpijskiego w klasie 49er z 2004 roku, który już czterokrotnie startował w Volvo Ocean Race. Pod jego skrzydłami debiut zalicza natomiast Nowozelandczyk Blair Tuke - sześciokrotny mistrz globu w tej samej konkurencji, zdobywca złota igrzysk w Rio de Janeiro. W tym zespole znalazł się też najstarszy uczestnik wyścigu - 55-letni Hiszpan Joan Vila.

Kolejne jachty to amerykańsko-duński Vestas 11th Hour Racing, chiński Dongfeng Race Team i holenderski AkzoNobel m.in. z Martine Grael, mistrzynią olimpijską w klasie 49er FX. Ciekawie prezentuje się załoga Turn the Tide on Plastic, startująca pod banderą Organizacji Narodów Zjednoczonych. Pięciu żeglarzy i pięć żeglarek ma propagować ideę dbania o czystość oceanów. Stawkę zamyka hongkońska łódź Sun Hung Kai/Scallywag, na której jest m.in. 21-letni Australijczyk Ben Biggott - najmłodszy uczestnik tegorocznych regat.

Celem pierwszego etapu jest Lizbona, do której załogi mają przybyć po ośmiu dniach. (Fot. Jose Jordan/AFP/Getty Images)

Celem pierwszego etapu jest Lizbona, do której załogi mają przybyć po ośmiu dniach. Ze stolicy Portugalii 5 listopada teamy ruszą do południowoafrykańskiego Kapsztadu. Później czeka ich żegluga Oceanem Indyjskim do Melbourne. Z Australii jachty mają skierować się do Hongkongu. W tamtejszej zatoce rozegrany zostanie dodatkowy, portowy wyścig w Kantonie.

Następny etap wiedzie do nowozelandzkiego Auckland, a dalej wokół Przylądka Horn do brazylijskiej Itajai. Załoga, która najszybciej okrąży, słynący z trudnych warunków, najdalej na południe wysunięty punkt Ameryki Południowej, otrzyma dodatkowe punkty do klasyfikacji. Z Brazylii uczestnicy mają dopłynąć do amerykańskiego New Port nad Oceanem Atlantyckim, który dalej przyjdzie im przemierzyć w drodze do Wielkiej Brytanii, a dokładnie Cardiff. Przedostatni etap wiedzie do Goeteborga. Finałowy odcinek to 700-milowy sprint do Hagi. Łącznie pokonanie trasy ma zająć około 259 dni.

W ciągu przeszło ośmiu miesięcy uczestnicy będą zmagać się ze skrajnie różnymi warunkami atmosferycznymi - od słonecznych i spokojnych wód Morza Śródziemnego przez okołozwrotnikową wilgoć i upał do tego, co uważane jest za esencję Volvo Ocean Race - żeglugi Oceanem Południowym, z jego lodowatymi wodami i wiatrami o sile blisko 70 węzłów.

Historia regat sięga przełomu 1973 i 1974 roku, kiedy to rozegrano Whitbread Round The World Race. Na tzw. szlak kliprów z Portsmouth ruszyło 18 jachtów, reprezentujących osiem bander. Wystartowały dwie polskie jednostki – "Otago" Zdzisława Pieńkawy oraz "Copernicus" Zygfryda Perlickiego.

W tym roku żaden z biało-czerwonych nie znalazł się w oficjalnych załogach, ale polskim akcentem jest m.in. pracującą przy obsłudze dziennikarzy Kornelia Cyparska. Pochodząca z Przemyśla mieszkanka brytyjskiego Exeter odbywa staż w biurze prasowym, z którego start regat relacjonowało blisko 500 przedstawicieli mediów z kilkunastu krajów.

Bieżące transmisje z pokładów rywalizujących jachtów przeprowadzać mają tzw. OBR (Onboard Reporters) - osoby, których obowiązkiem będzie dokumentować przebieg żeglugi, ale bez jakiejkolwiek w nią ingerencji. Na takie stanowisko aplikowało tysiące chętnych. Ostatecznie wybrano kilka osób, którym przyjdzie robić zdjęcia, nagrywać filmy i pisać relacje wprost z pokładu łodzi.

W słonecznej pogodzie i temperaturze ponad 20 stopni Celsjusza niedzielny start 13. edycji regat obserwowało z brzegu kilkadziesiąt tysięcy ludzi. Dedykowane imprezie miasteczko czynne było przez tydzień, a miłośnicy żeglarstwa mogli w nim m.in. zapoznać się z budową jachtów, odwiedzić poświęcone wyścigowi muzeum, a także obserwować pokazy ratownictwa morskiego.

 
    Advertisement
    Advertisement
    Rates by NBP, date 21.09.2018
    GBP 4.812 złEUR 4.293 złUSD 3.640 złCHF 3.809 zł

    Sport


    Advertisement