Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Upalny maraton w Londynie. Niepokonani Kenijczycy

Upalny maraton w Londynie. Niepokonani Kenijczycy
Eliud Kipchoge i Vivian Cheruiyot pozują do zdjęcia z księciem Harrym. (Fot. Getty Images)
Kenijczyk Eliud Kipchoge - 2:04.27 i jego rodaczka Vivian Cheruiyot - 2:18.31 triumfowali w dzisiejszym biegu maratońskim w Londynie. Trzecie miejsce w 38. edycji zajął Brytyjczyk Mo Farah, mistrz olimpijski z Londynu i Rio de Janeiro na 5 i 10 km.
Reklama

Kipchoge wyprzedził Etiopczyka Tolę Shurę Kitatę - 2:05.00 i Faraha - 2:06.32. W czołowej dziesiątce, poza urodzonym w Somalii Farahem, nie było zawodników reprezentujących europejskie kraje. Znalazło się natomiast aż pięciu Kenijczyków.

Farah poprawił brytyjski rekord należący od... 33 lat do Stevea Jonesa.

Natomiast mistrzowi olimpijskiemu z Rio Kipchoge zabrakło półtorej minuty do rekordu globu; należy do Kenijczyka Dennisa Kimetto.

W rywalizacji kobiet Cheruiyot w jednoczesnej rywalizacji z mężczyznami na dystansie 42 km 195 m uzyskała rezultat 2:15.25 i wyprzedziła rodaczkę Brigid Kosgei - 2:20.13 i Etiopkę Tadelech Bekele - 2:21.30.

34-letniej Cheruiyot, złotej medalistce igrzysk 2016 na 5000 m, zabrakło ponad trzy minuty do osiągnięcia Brytyjki Pauli Radcliffe z 2003 roku.

Sygnał do startu dała 92-letnia brytyjska królowa Elżbieta II. (Fot. Getty Images)

Dzisiaj liczono, że być może którejś z zawodniczek uda się pobić rekord świata, ustanowiony rok temu w Londynie przez Kenijkę Mary Keitany (2:17.01). Długo wydawało się, że ten czas zostanie poprawiony, ale zmagania w temperaturze ponad 20 stopnie Celsjusza sprawiły, że faworytki nie wytrzymały tempa. A oprócz Keitany, w walce o zwycięstwo miała się liczyć m.in. Etiopka Mare Dibaba.

Tymczasem Keitany zajęła czwarte miejsce - 2:24.27, a Dibaba siódme - 2:27.45.

Sygnał do startu dała 92-letnia brytyjska królowa Elżbieta II. Uczyniła to ze specjalnie przygotowanej platformy w zamku Windsor. W tym roku mija 110 lat od igrzysk w Londynie, podczas których w stolicy Wielkiej Brytanii po raz pierwszy odbył się maraton. Rozpoczął się właśnie w Windsorze.

Nad Tamizą na trasie 38. londyńskiego maratonu było 40 tys. osób wyłonionych drogą losowania z grona 386 tysięcy chętnych, którzy zgłosili się rok temu w ciągu pięciu dni otwartej rejestracji. W tym gronie był 36-letni Brytyjczyk Ben Smith. Syn lotnika z Royal Air Force przebiegł 401 maratonów w... 401 dni. Niebywałe przedsięwzięcie rozpoczął 1 września 2015 roku.

Wyniki:

Kobiety:

1. Vivian Cheruiyot (Kenia) 2:18.31

2. Brigid Kosgei (Kenia) 2:20.13

3. Tadelech Bekele (Etiopia) 2:21.30

Mężczyźni:

1. Eliud Kipchoge (Kenia) 2:04.27

2. Tola Shura Kitata (Etiopia) 2:05.00

3. Mo Farah (Wielka Brytania) 2:06.32

 

    Komentarze


    • Maratończyk
      23 kwietnia, 06:20

      A w nagrodę dostali po pustym talerzu z nierdzewki i możliwość zrobienia zdjęcia z jakimś białym fredem.

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 17.08.2018
    GBP 4.804 złEUR 4.306 złUSD 3.778 złCHF 3.793 zł

    Sport


    Reklama