UK: Tysiące osób po 70. roku życia może stracić prawo jazdy. "To trąci dyskryminacją"
W Wielkiej Brytanii kierowcy po 70. roku życia muszą odnawiać prawo jazdy co 3 lata i zgłaszać problemy ze wzrokiem do DVLA (Driver and Vehicle Licensing Agency). Do tej pory badania wzroku były dobrowolne i kierowcy sami odpowiadali za zapewnienie, że spełniają standardy wystarczająco dobrego wzroku (czytanie tablicy rejestracyjnej z 20 m).
Teraz rząd chce wprowadzić obowiązkowe badania wzroku oraz testy poznawcze.
Dennis Reed, założyciel i dyrektor Silver Voices - organizacji walczącej o prawa osób po 60. roku życia - uważa, że taki przepis dyskryminuje seniorów.
"Chociaż popieramy zasadę regularnych badań wzroku dla wszystkich kierowców, wprowadzenie ich co trzy lata jako obowiązku dla osób powyżej 70. roku życia trąci dyskryminacją ze względu na wiek. Będziemy uważnie analizować szczegóły - na przykład to, kto przeprowadza badania, kto za nie płaci i czy istnieją możliwości, aby sprostać zapotrzebowaniu. Istnieje ryzyko, że tysiące kompetentnych kierowców zostanie zmuszonych do rezygnacji z jazdy, ponieważ nie będą mogli wykonać niezbędnych badań wzroku na czas przed odnowieniem prawa jazdy" - stwierdził Reed.
Zwolennicy tego przepisu przypominają, że wraz z wiekiem nasz czas reakcji ulega spowolnieniu, wzrok pogarsza się, a schorzenia i przyjmowane leki mogą wpływać na prowadzenie pojazdów.
Przeciwnicy wskazują z kolei, że starsi kierowcy mają wieloletnie doświadczenie, które często czyni ich bezpieczniejszymi i bardziej uważnymi na drodze.
"Wiemy, że jazda samochodem może być bardzo ważna dla dobrego samopoczucia osób starszych i pomóc im w samodzielnym życiu, ale musimy również zadbać o to, aby wszyscy byli bezpieczni na naszych drogach" – wskazała ministra transportu lokalnego Lilian Greenwood.
Czytaj więcej:
UK: Uwaga na fałszywe oferty lekcji i egzaminów na prawo jazdy
Od dzisiaj w Wielkiej Brytanii wchodzą w życie zmiany w egzaminie na prawo jazdy






























Brawo nareszcie! ð
Jak to tak? Mam 80+ i po mieście jeżdze mąż 84 i tez jezdzi. Moga być badania sprawności motorycznycha nie odgórny zakaz!!
Powiem krótko......."Starość nie radość młodość nie wieczność". Poprzeć najlepiej statystyką wypadków i wszystko będzie jasne kto najwięcej popełnia wypadków tz. w jakiej grupie wiekowej
Zawsze dla odwrocenia uwagi ktos jest winny..najbardziejbdziadek jadacy 55.na 60 tce...
Ja znam.40.latka ktory jest niemal.slepy ni nosi okularow a jezdzi znam 30 latka co jest super kierowca mial juz z 10 stluczek 20 razy siedzial.w rowie a raz na drzewie jego kolega zginal a drugi chodzi o kulach... I dalej jezdzi 150 w zabudowanym
Fantastyczna historia i fantastyczni znajomi idealnie pasujace do benefita z wyrokami