UK: Starmer zwalnia sekretarza gabinetu w ramach czystki po skandalu z Mandelsonem
Starmer, który mianował Wormalda na stanowisko szefa służby cywilnej w grudniu 2024 roku, wydał oświadczenie, w którym podziękował mu za "wybitną i długą karierę urzędnika państwowego, która obejmuje 35 lat". "Uzgodniłem z nim, że ustąpi dzisiaj z funkcji Sekretarza Gabinetu" - dodał premier.
Tym samym Wormald jest najkrócej urzędującym Sekretarzem Gabinetu w historii tego stanowiska.
Kancelaria rządu poinformowała, że decyzja została podjęta "za obopólną zgodą", ale nastąpiła ona po miesiącach negatywnych doniesień medialnych sugerujących, że Downing Street jest niezadowolone z jego pracy.
Pozycja samego szefa rządu jest zachwiana w związku z kontaktami mianowanego przezeń Mandelsona z Epsteinem, amerykańskim finansistą i przestępcą seksualnym.
W niedzielę i poniedziałek ustąpiło dwóch kluczowych doradców Starmera - szef sztabu Downing Street Morgan McSweeney i dyrektor ds. komunikacji społecznej Tim Allan. Po tych rezygnacjach w poniedziałek rozgorzały spekulacje, że również sam Starmer zostanie zmuszony do takiego kroku, ale ostatecznie poparli go publicznie członkowie rządu.
Mandelson to jeden z najbardziej znaczących polityków Partii Pracy w ostatnich trzech dekadach. Ze stanowiska ambasadora został odwołany we wrześniu 2025 roku po zaledwie siedmiu miesiącach, gdy wyszło na jaw, że jego kontakty z Epsteinem trwały dłużej, niż do tej pory było wiadomo.
Opublikowane pod koniec stycznia w USA dokumenty ze śledztwa w sprawie Epsteina sugerują ponadto, że Mandelson przyjmował od niego pieniądze, a także przekazywał mu poufne rządowe informacje.
Czytaj więcej:
UK ma nowego ambasadora w USA w miejsce skompromitowanego związkami z Epsteinem Mandelsona
UK: Skandal w Partii Pracy po publikacji akt Epsteina
Media: Premier Starmer walczy o przetrwanie z powodu związków Mandelsona z Epsteinem
Książę William i jego żona Kate głęboko zaniepokojeni informacjami w sprawie afery Epsteina
Rzecznik: Premier Starmer nie zamierza rezygnować i ma poparcie członków rządu
Premier Starmer: "Nigdy nie złożę mandatu"
Sondaż: 52 proc. Brytyjczyków uważa, że premier Starmer powinien ustąpić





























