UK przekaże dodatkowe 15 mln funtów na pomoc dla mieszkańców Strefy Gazy
Podczas przemówienia w Izbie Gmin Lammy określił sytuacje w Strefie Gazy jako "głód wywołany sztucznie". "W XXI wieku mamy do czynienia z głodem wywołanym przez człowieka. Jestem oburzony tym, że rząd Izraela nie zgodził się na udzielenie wystarczającej pomocy" – oświadczył.
"W ciągu ostatnich trzech miesięcy ponad 2 000 mieszkańców Gazy zginęło, próbując wyżywić swoje rodziny, a sam Hamas wykorzystuje chaos i celowo głodzi izraelskich zakładników, realizując w ten sposób odrażające cele polityczne" – stwierdził szef brytyjskiej dyplomacji.
Minister oświadczył, że rząd pracuje nad tym, aby jak największa liczba rannych i ciężko chorych dzieci ze Strefy Gazy mogła przyjechać do Wielkiej Brytanii na leczenie. Zapowiedział, że pierwsi pacjenci mają przybyć w nadchodzących tygodniach, lecz termin ich przyjazdu "zależy wyłącznie od zgody Izraela".
Lammy oznajmił, że jeśli nie nastąpi przełom w kwestii zawieszenia broni w Strefie Gazy, to Wielka Brytania "podejmie decyzję o pełnym uznaniu" państwa palestyńskiego na kolejnym posiedzeniu Zgromadzenia Ogólnego ONZ we wrześniu, tak jak to już wcześniej zadeklarowała. Podkreślił, że rozwiązanie dwupaństwowe jest zgodne ze stanowiskiem wszystkich partii w Izbie Gmin.
Dodał, że obecnie brytyjski rząd współpracuje z partnerami, w tym z przedstawicielami Autonomii Palestyńskiej, w celu wypracowania nowego sposobu zarządzania Strefą Gazy.
Zapytany, czy Wielka Brytania nadal dostarcza części do myśliwców F-35, które Izrael wykorzystuje do bombardowania Strefy Gazy, polityk odpowiedział, że taka broń nie jest sprzedawana.
Potwierdził, że wciąż wykonywane są loty rozpoznawcze samolotów Królewskich Sił Powietrznych (RAF) nad Strefą Gazą, ale "jedynym powodem" ich przeprowadzania jest "wsparcie w uwolnieniu (izraelskich) zakładników" porwanych przez Hamas.
Szef dyplomacji przekazał parlamentarzystom szczegóły dotyczące podjętej przez Wielką Brytanię, Francję i Niemcy decyzji o rozpoczęciu przywracania sankcji ONZ wobec Iranu, zniesionych na mocy porozumienia z 2015 r. Uruchomienie tego procesu może skutkować przywróceniem ich wciągu 30 dni.
W jego opinii, decyzja ta "nie została podjęta pochopnie". "Żałuję, że Iran nie wywiązał się ze zobowiązań prawnych ani nie wybrał drogi dyplomatycznej. Nie mamy więc innego wyboru, jak działać" – stwierdził Lammy.
Jego zdaniem nie oznacza to końca rozmów dyplomatycznych, gdyż Iran wciąż ma czas, aby spełnić wszystkie warunki Wielkiej Brytanii, w tym ograniczenie swojej działalności nuklearnej.
Czytaj więcej:
UK, Francja i Niemcy: Katastrofa humanitarna w Strefie Gazy musi się natychmiast skończyć
Brytyjski rząd planuje ewakuację 300 dzieci ze Strefy Gazy
Głód na świecie znów zabija. Żywność jest wykorzystywana jako broń w konfliktach zbrojnych
Londyński oddział Krajowego Związku Dziennikarzy wzywa rząd do działań ws. Gazy
Wielka Brytania nie zaprosiła Izraela do udziału w targach wojskowych DSEI 2025






























A te pieniadze trafia do hamasu a nie głodnych ludzi...l gdzie sa obozy dla uchodzcow,ktorych beda bronic wojska ONZ? Jezeli powstanie panstwo palestynskie z hamasem to bedzie wojna militarna na wysoka skale,chyba ze taktycznie obejmie swoja kontrola strefe gazy ONZ i beda zmuszeni przestrzegac prawa ustanowionego przez cywilizowane panstwa ,co i tak bedzie nie mozliwe