Nasza Polityka Prywatnosci oraz Cookies została zaktualizowana.

Wprowadziliśmy kilka istotnych zmian w naszej Polityce Prywatności i Plików Cookies i chcemy, abyś wiedział, co to oznacza dla Ciebie i Twoich danych

Menu

Tusk po spotkaniu z May: Nie widać przełomu na horyzoncie

Tusk po spotkaniu z May: Nie widać przełomu na horyzoncie
May oceniła trwające rozmowy jako "stanowcze, ale konstruktywne". (Fot. Getty Images)
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk ocenił po wczorajszym spotkaniu z premier Wielkiej Brytanii Theresą May, że rozmowy nie przyniosły przełomu, ale będą kontynuowane.
Reklama

"Spotkanie z premier Theresą May jak przezwyciężyć impas dotyczący Brexitu. Wciąż nie ma widoku na przełom. Rozmowy będą kontynuowane" - napisał na Twitterze Tusk.

Szef Rady Europejskiej oraz przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker rozmawiali w Brukseli z szefową brytyjskiego rządu, która próbuje uzyskać od strony unijnej zapisy dające jej szanse na zapewnienie zgody w Izbie Gmin na umowę dotyczącą warunków wyjścia jej kraju z UE.

May oceniła trwające rozmowy jako "stanowcze, ale konstruktywne". "Przedstawiłam jasno nasze stanowisko, że musimy uzyskać prawnie wiążące zmiany w umowie wyjścia, które odpowiadają na obawy ze strony parlamentu dotyczące backstopu (kontrowersyjnego mechanizmu awaryjnego dla Irlandii Płn. - przyp. red.). Wraz z działaniami dotyczącymi zagwarantowania praw pracowniczych i innych kwestii pozwolą one na uzyskanie stabilnej większości w parlamencie" - tłumaczyła szefowa rządu.

Premier przyznała, że renegocjacja dotychczasowych ustaleń "nie będzie prosta", ale zaznaczyła, że widzi po stronie unijnych liderów "wolę wspólnej pracy z nami nad doprowadzeniem do wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej z umową".

W tym kontekście podkreśliła także, że obie strony zdecydowały się na wznowienie rozmów w sprawie treści porozumienia i planuje kolejne spotkanie z Junckerem pod koniec lutego - zaledwie miesiąc przed planowanym Brexitem.

W poniedziałek ma również dojść do rozmów między głównym negocjatorem UE Michelem Barnierem a brytyjskim ministrem ds. wyjścia ze Wspólnoty Stephenem Barclayem.

Pomimo opóźnienia w ratyfikacji wynegocjowanej w listopadzie ub.r. umowy May zapewniła, że "zrealizuje Brexit, i to na czas". Wielka Brytania powinna opuścić UE 29 marca br.

Szefowa rządu odniosła się również do kontrowersji wokół środowej wypowiedzi szefa Rady Europejskiej Donalda Tuska, który na zakończenie wspólnej konferencji z irlandzkim premierem Leo Varadkarem oświadczył, że "zastanawiał się, jak wygląda specjalne miejsce w piekle dla tych, którzy promowali Brexit bez nawet szkicu planu tego, jak go bezpiecznie przeprowadzić".

"Podniosłam w rozmowie z przewodniczącym Tuskiem kwestię języka, którego użył wczoraj, a który nie był pomocny i wywołał wielki niepokój w Wielkiej Brytanii. Powiedziałam, że oboje powinniśmy pracować nad tym, aby wypracować model bliskiej relacji między Wielką Brytanią oraz Unią Europejską; na tym powinien się skupić" - oświadczyła.

Premier zapowiedziała, że podda projekt całej umowy - wraz z ewentualnymi ustępstwami ze strony UE - pod głosowanie "tak szybko, jak to możliwe". Dodała jednak, że jeśli nie będzie to możliwe przed 13 lutego, wygłosi wówczas oświadczenie w Izbie Gmin, a następnego dnia przedstawi posłom projekt neutralnej uchwały, dający podstawę do kolejnej debaty na temat Brexitu.

 

    Komentarze


    • Fadel
      8 lutego, 08:58

      May jednak odniosła sukces. Upomniała Tuska.

    • Dariusz
      8 lutego, 09:12

      Widac ze zalezy niektorym by uniknac twardego Brexitu.Tereska nie jezdzilaby tak czesto do Brukseli.Ale wichrzyciele i malpy w parlamencie bardzo pod nia dolki kopia.A tak naprawde kuzwa kto to sa Ci konserwatysci ? To mi sie kojarzy z totalitaryzmem i wladzami rosyjskimi.

    • Ksiunc
      8 lutego, 09:43

      Jak chcecie zobaczyć powtórkę z tych rozmów to wpiszcie sobie w you tube ,Muppet show mahna mahna.

    • Spid3r3k
      8 lutego, 10:09

      Dariusz konserwatyści to w dużej mierze banda bogatych od pokoleń zrozumiałych bufonow. Dla nich brexit jest na rękę bo wierzą że bez unijnych regulacji będą jeb.ć klasę pracującą jeszcze bardziej niż teraz. Dla tego chętnie wyszli by bez żadnego porozumienia i zaczęli by wdrażać pańszczyzne .

    • Leon
      8 lutego, 10:22

      UE nie powina rozmawiac z May co ustalila tak zostaje i bez powrotu do UE jakigo piwa nawarzyli niech takie pija obludnicy.

    • Ultravox2010
      8 lutego, 10:33

      Podobal mi sie komentarz jednego polskiego polityka o May-nazwal ja jedyna kobieta "z jajami" w UK i cos w tym jest,zadziwia mnie jej determinacja.Theresa wygrala batalie o wotum nieufnosci dla niej w Izbie Gmin ponoc tylko dlatego,ze nikt nie chce byc teraz premierem i ja zastapic w tym newralgicznym czasie.Wypowiedz Tuska o braku wyobrazni promotorow Brexitu jest celujaca.Szkoda tylko,ze slynny Boris nagle zapadl sie pod ziemie podobnie jak kapral Kaczynski.Obydwaj sa komediantami :-).

    • Xxx
      8 lutego, 14:07

      Te Nowak UE nic nie musi to uk ma problem nie eu ty tez się lepiej ogarnij bo ze swoim chłopakiem to w pl nie pomieszkasz obejszy murze

    Dodaj komentarz


    Reklama
    Reklama
    Kurs NBP z dnia 21.08.2019
    GBP 4.762 złEUR 4.351 złUSD 3.921 złCHF 4.001 zł

    Sport


    Reklama