Rybakina (po prawej) zmierzyła się z Gauff dotychczas tylko raz - również w Toronto w 2022 roku, gdy w 2. rundzie Amerykanka zwyciężyła w trzech setach po prawie trzygodzinnej batalii. (Fot. Getty Images)

Turniej WTA w Toronto: Rybakina i Gauff uzupełniły stawkę półfinalistek

Jelena Rybakina z Kazachstanu i Amerykanka Coco Gauff stworzą drugą parę półfinałową tenisowego turnieju WTA 1000 w Toronto. Wcześniej do tego etapu rywalizacji awansowały Iga Świątek i Ukrainka Elina Switolina.

Czwarta w rankingu światowym Gauff nie wychodziła na kort w ćwierćfinale, a skorzystała na wycofaniu się Szwajcarki Belindy Bencic (nr 14.).

"Bardzo mi przykro, że nie mogę zagrać. Zrobiłam wszystko, żeby być gotowa. Nie mogę się doczekać powrotu do Toronto następnym razem" - przekazała w oświadczeniu tenisistka ze Szwajcarii, która nabawiła się urazu biodra, eliminującego ją również z wielkoszlemowego US Open.

Szwajcarska tenisistka Belinda Bencic wycofała się w ostatniej chwili z ćwierćfinału turnieju WTA 1000 National Bank Open w Toronto z powodu kontuzji biodra. Decyzja o rezygnacji zapadła wczoraj wieczorem, tuż przed planowanym hitem przeciwko Amerykance Coco Gauff. (Fot. Getty Images)

Gauff o finał powalczy z rozstawioną z "dwójką" Rybakiną. Urodzona w Moskwie reprezentantka Kazachstanu po zaciętym, trwającym ponad dwie i pół godziny spotkaniu wygrała z Naomi Osaką (11.) 4:6, 7:6 (7-5), 6:4.

"Jestem bardzo szczęśliwa, bo to był bardzo trudny mecz. Słabiej zaczęłam, w pierwszym secie popełniłam kilka błędów. Później jakoś odwróciłam przebieg pojedynku, choć do końca nie wiem, jak to się udało. Na pewno mój serwis mi pomógł" - oceniła Rybakina, która posłała 13 asów przy sześciu podwójnych błędach w tym elemencie.

"Coco to świetna wojowniczka. Wiem, że to będzie bardzo trudny i fizyczny mecz. Dla mnie najważniejsze to spróbować wypocząć, w pełni skoncentrować się na własnym serwisie i wejść na kort z dużą ilością energii od samego początku" – przyznała Rybakina(Fot. Getty Images)

"Będę musiała grać z dużą energią, no i oczywiście dobrze serwować" - dodała zawodniczka z Kazachstanu, która w przypadku końcowego triumfu zbliży się do prowadzącej w rankingu WTA Białorusinki Aryby Sabalenki na... cztery punkty.

W pierwszym półfinale, który rozpocznie się w nocy ze środy na czwartek, Iga Świątek zagra z Ukrainką Eliną Switoliną. Jeśli Polka wygra, zapewni sobie awans z ósmej na siódmą lokatę listy światowej, a zwycięstwo w imprezie da jej nawet piątą pozycję. Jeśli jednak górą będzie Ukrainka, to tenisistki zamienią się miejscami i Świątek spadnie na dziewiąte.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0260
-0.0011
EUR
4.3171
+0.0016
USD
3.7111
-0.0056
CHF
4.5839
+0.0051
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu