Turniej ATP w Montrealu: Hurkacz awansował do drugiej rundy
Dla Hurkacza był to pierwszy mecz od 5 lipca, gdy z powodu kontuzji skreczował w 1/8 finału Wimbledonu, w którym mierzył się z Niemcem Janem-Lennardem Struffem.
Pierwszy set meczu z Gironem był wyrównany. Hurkacz przełamał rywala w ostatnim gemie i wygrał 7:5. W drugiej partii uległ 4:6, więc do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był trzeci set, który przebiegł pod dyktando Polaka. Był to piąty pojedynek tych tenisistów i każdy z nich wygrał Wrocławianin.
"Bardzo się cieszę z tego zwycięstwa. Pierwsze mecze nigdy nie są łatwe. Trudno przyzwyczaić się do nowej nawierzchni. Ta wygrana jest tym ważniejsza, że wracam po kontuzji. Cieszę się, że dalej gram w Montrealu i mogę budować swoją formę. Dziękuję wszystkim za wsparcie" - oświadczył Polak.
W drugiej rundzie Hurkacz (72. ATP) zagra z 26. tenisistą światowego rankingu Tabilo, który miał wolny los.
Wynik meczu 1. rundy:
Hubert Hurkacz (Polska) - Marcos Giron (USA) 7:5, 4:6, 6:2.