Tower of London 'at risk' of being added to UNESCO danger list
Historic England, rządowy organ doradczy ds. dziedzictwa, mówi o "poważnych obawach" związanych z potencjalnym wpływem nowych inwestycji na zabytkową twierdzę.
Instytucja domaga się zmian w projekcie City Plan 2040 - miejscowego planu zagospodarowania, przede wszystkim w wyznaczonych strefach określających, gdzie w pobliżu Tower mogłyby powstawać nowe budynki.
City of London Corporation uważa, że proponowane przez Historic England zmiany (które przewidują większą przestrzeń między Tower a tzw. City Cluster) niewiele poprawiłyby ochronę zabytku, a jednocześnie ograniczyłyby rozwój gospodarczy. Corporation chce do 2040 roku umożliwić powstanie co najmniej 111,5 tys. m² dodatkowej powierzchni biurowej.
Projekt City Plan 2040 przygotowywano przez kilka lat, a prowadzone przez inspektorów Alastaira Phillipsa i Jamesona Bridgwatera wysłuchania zakończyły się latem ubiegłego roku. Plan miał zostać przyjęty tego lata, jednak w czerwcu minister mieszkalnictwa Matthew Pennycook nakazał przeprowadzenie dodatkowych wysłuchań.
Minister polecił inspektorom rozważyć alternatywne strefy zaproponowane przez Historic England oraz ponownie przeanalizować wpływ planu na Tower of London, która znajduje się po drugiej stronie granicy administracyjnej, w Tower Hamlets. Wcześniej minister zapoznał się z raportem inspektorów i pochwalił ich pracę nad oceną wpływu planu na zabytek.
Historic England powołało się podczas dodatkowego wysłuchania na niedawną decyzję Komitetu Światowego Dziedzictwa UNESCO. Komitet zwrócił się do brytyjskiego rządu o raport do lutego 2027 roku i ostrzegł, że Tower of London może zostać wpisana na zagrożonych obiektów światowego dziedzictwa.
Według Historic England, jego propozycje zapewniłyby lepszą ochronę wyjątkowej uniwersalnej wartości Tower of London. Instytucja podkreśla jednocześnie, że zmiany nie uniemożliwiłyby London Corporation realizacji celu dotyczącego dodatkowej powierzchni biurowej.
Korporacja przekonuje jednak, że rozwiązanie proponowane przez Historic England mogłoby ograniczyć inwestycje, miejsca pracy oraz wpływy finansowe w City. Jej zdaniem mogłoby to również utrudnić realizację celów rozwojowych zapisanych w planie do 2040 roku.
Chris Hayward, przewodniczący komisji ds. polityki City of London Corporation i polityczny lider władz City, oswiadczył, że decyzja ministra doprowadziła już do opóźnień w realizacji projektów i wpłynęła na zaufanie inwestorów. Ostrzegł także, że kolejne zmiany mogą oznaczać następne konsultacje, opóźnienia i dalszą niepewność.
Natomiast prawnik reprezentujący Historic England, Ben Du Feu, stwierdził, że instytucja nadal obawia się skutków proponowanych przez Corporation stref. Jego zdaniem trudno byłoby później odrzucać inwestycje, które mieściłyby się w wyznaczonych przez nie granicach.
Inspektorzy przygotują teraz pismo do City of London Corporation, które podpisze minister mieszkalnictwa. Dokument uruchomi kolejny etap postępowania w sprawie City Plan 2040.