Fiskus chce wyłapać osoby prowadzące niezarejestrowaną działalność gospodarczą pod przykrywką wyprzedaży garażowych. (Fot. Getty Images)

The Polish tax office is checking those who sell online

The tax office in Poland has received reports of online transactions and is issuing summonses. It's looking for those operating illegally. Those selling old clothes or books needn't worry, reports "Rzeczpospolita."
News available in Polish

"Ostatnio fiskus zaczął intensywnie sprawdzać podatników, którzy trafili do raportów przesyłanych przez platformy internetowe, takie jak Allegro, OLX czy Vinted, na podstawie przepisów wdrażających unijną Dyrektywę DAC7" - tłumaczy Monika Piątkowska, doradca podatkowy.

Gazeta przypomina, że w takich raportach są informacje o sprzedawcach, którzy przeprowadzili rocznie przynajmniej 30 transakcji. A także o sprzedających rzadziej, ale w sumie za więcej niż 2 tys. euro. W zestawieniu są również ci, którzy za pośrednictwem platform internetowych wynajmowali nieruchomości, środki transportu czy świadczyli różne usługi.

"Fiskus już wcześniej przeszukiwał portale sprzedażowe i sprawdzał najaktywniejszych użytkowników. Teraz ma jednak wszystko jak na talerzu" – wskazuje Piotr Juszczyk, doradca podatkowy. Potwierdza on również, że skarbówka wysyła wezwania na podstawie raportów.

Skarbówka przyjrzy się osobom, które w ciągu roku kalendarzowego dokonały więcej niż 30 transakcji sprzedaży towarów lub osiągnęły łączny przychód ze sprzedaży przekraczający 2000 euro. (Fot. Getty Images)

Według "Rzeczpospolitej", fiskus interesuje się internetem ponieważ szuka tych, którzy prowadzą działalność na czarno. Wtedy, gdy uzna sprzedawcę za przedsiębiorcę, konsekwencje mogą być opłakane.

"Jeśli sprzedamy przez rok 30 takich samych par butów albo 30 egzemplarzy tej samej książki, to trudno będzie przekonać skarbówkę, że pozbywamy się osobistego majątku. Wizyty w urzędzie nie powinien się natomiast obawiać ten, kto wprawdzie przekroczył limity, ale sprzedawał stare, prywatne rzeczy, np. ubrania, z których wyrósł, czy książki, które już przeczytał" – tłumaczy Piątkowska.

Zdaniem Juszczyka, prowadzącym działalność na czarno grożą zaległość w PIT wraz z odsetkami, ale także VAT, ZUS i grzywna z kodeksu karnego skarbowego.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Sponsored Links
Loading...
NBP Exchange Rate
GBP
4.9115
+0.0004
EUR
4.2462
+0.0015
USD
3.6589
+0.0001
CHF
4.6042
-0.0076
Forex
Source: currencybeacon.com
Loading...

Classifieds

Menu