Praktyka polegająca na zmniejszaniu rozmiarów produktów, którą zastosowało Tesco staje się popularna w czasach, kiedy dramatycznie rosną koszty. (Fot. TOLGA AKMEN/AFP via Getty Images)

Tesco zmniejszyło pojemność sprzedawanych słoików z majonezem Hellmann's

Majonez Hellmann's jest kolejnym produktem, który stał się ofiarą zjawiska tzw. shrinkflacji - ocenił dziennik "The Telegraph".

Tesco wycofało ze sprzedaży majonez tej popularnej marki o wadze 800 g i zastąpiło go słoikami zawierającymi 600 g produktu. Słoik 600-gramowy kosztuje 3,75 funta, podczas gdy te większe opakowania, które zostały właśnie wycofane ze sklepów, kosztowały 4,30 funta. Zmiana ta oznacza, że Tesco doliczyło dodatkowe 9 pensów za każde 100 g majonezu.

Praktyka polegająca na zmniejszaniu rozmiarów produktów, znana jako "shrinkflacja" (ang. shrinkflation - shrink (kurczyć) oraz inflation (inflacja) - przyp. red.), staje się coraz bardziej popularna, ponieważ wiele firm boryka się z rosnącymi kosztami produkcji - począwszy od składników, a skończywszy na energii i sile roboczej.

Wśród niedawnych przykładów takich praktyk można wskazać markę Mini Cheddars, która w ubiegłym roku zmniejszyła rozmiar swoich ciasteczek, a także markę Magnum Ice Cream, która w marcu zmniejszyła rozmiar niektórych opakowań swoich produktów o jedną czwartą.

Wiele marek posłużyło się "shrinkflacją" jako sposobem na utrzymanie cen na tym samym poziomie, nawet przy rosnących kosztach.

Połączenie zmniejszających się pojemności produktów, jak i rosnących cen w przypadku Hellmann's, nastąpiło po tym jak szczególnie mocno zdrożały składniki, z których powstaje majonez. Zgodnie z danymi Krajowego Biura Statystycznego (ONS), cena oliwy wzrosła o 50 proc. w ciągu ostatniego roku, podczas gdy cena jaj wzrosła o 32 proc.

Mimo że Tesco wycofało ze sprzedaży słoiki z majonezem Hellmann's o pojemności 800 g, są one nadal dostępne w tym rozmiarze w innych sklepach.

Informacja o wprowadzeniu nowych cen majonezu pojawia się w momencie, gdy zarówno supermarkety, jak i producenci żywności spotykają się z ostrą krytyką z powodu zbyt wysokich cen artykułów spożywczych.

Lider Liberalnych Demokratów, Ed Davey, wezwał do zbadania, czy supermarkety czerpią nadmierne zyski w związku z zarzutami "o ich chciwość". Krytycy twierdzą, że sprzedawcy i producenci żywności nieuczciwie podnoszą ceny, aby zwiększyć swoje zyski, czemu branża jednak zaprzecza.

Alan Jope, dyrektor generalny firmy Unilever, która jest właścicielem Hellmann's, stanowczo zdementował te doniesienia. Unilever poinformował, że tylko w pierwszej połowie tego roku jego koszty wzrosną o 1,5 mld euro. Z kolei Tesco odmówiło komentarza w tej sprawie.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0363
-0.0030
EUR
4.3058
+0.0025
USD
3.7362
+0.0062
CHF
4.5963
+0.0071
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu