Menu

Szefowa brytyjskiego MSZ: Premier wyciągnął wnioski z błędów popełnionych w wojnie w Iraku

Szefowa brytyjskiego MSZ: Premier wyciągnął wnioski z błędów popełnionych w wojnie w Iraku
Yvette Cooper odpowiedziała krytykom Keira Starmera. (Fot. Stefan Rousseau - WPA Pool/Getty Images)
Szefowa MSZ Wielkiej Brytanii Yvette Cooper oświadczyła wczoraj, że premier Keir Starmer nie zdecydował się na aktywne zaangażowanie kraju w operację militarną USA i Izraela przeciw Iranowi, ponieważ wyciągnął wnioski z tego, co poszło źle w wojnie w Iraku ponad 20 lat temu.

Starmer od kilku dni jest ostro krytykowany przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Oświadczył on, że szef brytyjskiego rządu nie dorównuje swojemu poprzednikowi z czasów II wojny światowej Winstonowi Churchillowi, a przez brak wsparcia dla działań USA przeciwko Iranowi specjalne stosunki łączące Waszyngton i Londyn nie są już takie jak kiedyś.

Nieoczekiwanie do grona krytyków Starmera dołączył w piątek były brytyjski premier Tony Blair - również wywodzący się Partii Pracy - który podczas jednego z wystąpień powiedział, że Wielka Brytania powinna była od początku poprzeć operację przeciwko Iranowi, a sojusz z USA jest fundamentalny dla jej bezpieczeństwa.

"Chodzi o to, byśmy wyciągnęli wnioski z niektórych błędów popełnionych w Iraku. Uważam, że właśnie to zrobił Keir Starmer. (Chodzi) także (o to), abyśmy podejmowali działania wojskowe w celu obrony krajów narażonych na ataki Iranu, ponieważ leży to w interesie narodowym Wielkiej Brytanii. Nie podejmujemy jednak działań, które nie leżą w naszym interesie narodowym" - podkreśliła Cooper w rozmowie ze stacją Sky News, zapytana o słowa Blaira.

W rozmowie z BBC podkreśliła, że rolą premiera Wielkiej Brytanii jest działanie zgodnie z interesem swojego kraju, a nie Stanów Zjednoczonych.

"To do prezydenta USA należy decyzja, co leży w interesie narodowym USA, i do niego należy robienie tego. Naszym zadaniem jako rządu Wielkiej Brytanii jest decydowanie o tym, co leży w interesie narodowym Wielkiej Brytanii, a to nie oznacza zgadzania się po prostu z innymi krajami lub outsourcingu naszej polityki zagranicznej do innych krajów" - zaznaczyła.

Blair jako premier podjął w 2003 r. decyzję o udziale Wielkiej Brytanii w wojnie przeciw Irakowi w ramach międzynarodowej koalicji pod wodzą USA, mimo braku jednoznacznych dowodów na posiadanie przez Bagdad broni masowego rażenia.

Wątpliwe podstawy włączenia się do wojny były głównym powodem jego ustąpienia ze stanowiska premiera w 2007 r. Cooper wchodziła w skład rządu Blaira, pełniąc w nim szereg stanowisk na szczeblu podsekretarza stanu, a później wiceministra.

Czytaj więcej:

Starmer: Zgodziłem się na prośbę USA, aby brytyjskie bazy były wykorzystane do działań obronnych

Premier Starmer: "Podtrzymuję decyzję, by nie brać udziału w ataku na Iran"

Bloomberg: Gospodarka Europy może wytrzymać wojnę w Iranie, jeśli konflikt skończy się w miesiąc

Premier Starmer: Wyślemy cztery myśliwce do Kataru, ale nie ulegniemy presji

    Komentarze
    • Arnold Boczek
      10 marca, 00:04

      Nie wyciągnął żadnych wniosków!!
      Wszyscy na ulicach o tym mówią że obsrał majty!
      Gdyby sie włączył do wojny rozpieprzyliby Brytanię jego goście muzułmańcy których tak spraszają on jego poprzednicy lewacka antifa i odklejeni od asfaltu zieloni! Zobaczcie początek meczu Tottenham Imam śpiewa na sadionie nawołując do modlitwy bo ramadan jest. Brytania już skapitulowała, tacy laicy zakaz modlitw chrzescijanskich zakaz promocji głębszych wartości a teraz muslim burmistrz w kazdym miescie modli sie do Allacha przed każdymi obradami. Teraz jest dobrze. To już jest UKistan ze stolicą w Londonbadzie i muzułmanie z ręką na guziku arsenału atomowego

    Dodaj komentarz
    Kurs NBP z dnia 13.04.2026
    GBP 4.8848 złEUR 4.2534 złUSD 3.6396 złCHF 4.6062 zł

    Sport