Wiggins (na zdj.) był pierwszym z brytyjskiej grupy zawodowej Sky kierowanej przez Brailsforda. (Fot. Getty Images)

Szef czołowej grupy kolarskiej w ogniu krytyki. "W piłce straciłby posadę"

Gdyby Dave Brailsford był menedżerem drużyny piłkarskiej, a nie kolarskiej, już by stracił posadę - ocenił były brytyjski kolarz Bradley Wiggins. Po latach dominacji w Tour de France podopieczni szefa grupy Ineos Grenadiers praktycznie przegrali "Wielką Pętlę".

Wiggins był pierwszym z brytyjskiej grupy zawodowej Sky kierowanej przez Brailsforda, który w 2012 roku stanął na najwyższym stopniu podium w Tour de France.

Później cztery razy triumfował inny Brytyjczyk Chris Froome, w 2018 roku jego rodak Geraint Thomas, a w ubiegłym (po zmianie sponsora pod nazwą Ineos) - Kolumbijczyk Egan Bernal.

W tegorocznej edycji Brailsford pominął w składzie na TdF Froome'a i Thomasa, stawiając na Bernala, który w minioną niedzielę pogrzebał jednak swoje szanse na przełęczy Grand Colombier. Mimo pomocy Michała Kwiatkowskiego Kolumbijczyk stracił do najgroźniejszych rywali ponad siedem minut.

"Nie wiem, co tam się wydarzyło. Do tej pory drużyna była skupiona na konkretnych wyścigach, planowanie było mocną stroną, ale teraz to nie zadziałało z tego czy innego powodu. Gdyby to była piłka nożna, Dave już by wyleciał" - przyznał Wiggins, obecnie komentator Eurosportu.

W Tour de France warunki dyktują zawodnicy holenderskiej ekipy Jumbo-Visma, pilnując, by nikt nie zagroził zmierzającemu po końcowe zwycięstwo w Paryżu Słoweńcowi Primozowi Roglicowi.

Ekipie Brailsforda pozostała walka o wygranie choćby jednego etapu. We wtorek to się nie udało, mimo aktywnej jazdy w ucieczce trzech kolarzy Ineos Grenadiers. Na mecie w Villard-de-Lans najlepszy z nich, Ekwadorczyk Richard Carapaz zajął drugie miejsce. 

Dziękujemy za przeczytanie artykułu. Co o tym myślisz?
Linki Sponsorowane
Ładuję...
Kurs NBP
GBP
5.0332
+0.0064
EUR
4.2996
-0.0041
USD
3.7270
+0.0044
CHF
4.5956
-0.0107
Forex
Źródło: currencybeacon.com
Ładuję...

Ogłoszenia

Wiadomości

Wydarzenia

Menu